żółte plamki na kalanchoe

27.05.10, 17:29
Na niektórych gałązkach mojej kalanchoe pojawiły się na końcach liści żółte
plamki. Nie widzę tam żadnego nalotu, pajączka, muszki itp. Kwiatek stoi na
parapecie, ale raczej w półcieniu. Nie jest "przelany". Czy wiecie, co to? Nie
chcę, żeby się zniszczył.
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6bbdb33cf6a3fa2f.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e7a9a1d1406e11a9.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/43afb0e2b14cc301.html
    • kocia_noga Re: żółte plamki na kalanchoe 28.05.10, 10:26
      Nie całkiem na temat, ale skojarzyło mi się.Chodzi mi o wymawianie
      nazwytej rośliny. Ja wymawiam kalanchoe, ponieważ uważam,że nazwa
      jest pochodzenia greckiego i tak się powinno wymawiać, jednakże
      czasami spotykam się z wymową 'kalanszo', 'kalansze' lub
      nawet 'kaląsz', dodatkowo z naciskiem pouczającym mnie co do wymowy:)
      Poproszę o konsultacje znawczynie tematu.
      • bakali Re: żółte plamki na kalanchoe 28.05.10, 11:17
        Oczywiście, ze [kalanchoe], to łacińska nazwa i z łacińska się ją wymawia. Ja
        też spotkałam się z dziwną wymową, z francuska, ale to zwykły snobizm językowy.
        Co do plam, na zdjęciach średnio je widać, ale z moich obserwacji kalanchoe dośc
        często jest atakowany przez choroby grzybowe. Z kolei czarnymi plamami reaguje
        na przelanie, a czerwieniem liści na zbyt silne słońce.
      • obrobka_skrawaniem Re: żółte plamki na kalanchoe 28.05.10, 11:37
        Wymawia sie kalanchoe, nigdy nie slyszalam in. wersji. Polska nazwa to
        żyworódka, ale jest rzadko uzywana.

Pełna wersja