Do trzech razy sztuka czyli o imbirze

28.05.10, 17:32
jeden mi zgnił, drugi właśnie sraki połamały (grrr... a taki już ładny
był...), idę w zaparte, wsadzam trzeci.
    • lellapolella Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 28.05.10, 22:44
      nie bój, ja jeden zgniłam, po jakichś pięciu latach uprawy(no, nie tak
      osobiście, sprezentowałam go młodej, bo miała miejsce na parapecie), drugi
      złamałam tydzień temu przy wsadzaniu do gruntu.

      Wczoraj wstrzeliłam się w program"ogrody świata" na BBC, jakiś Angol pokazywał
      ogrody Australii. Był akurat gdzieś koło Sydney, ogród oooogrooomny,
      właścicielka- 99-letnia kobitka, pełna werwy i o umyśle jak brzytwa:)Oglądali
      ogromny buk czerwony i ona wspomina:
      - To jedno z pierwszych drzew, jakie posadziłam. W Australii nie rosną, ale
      bardzo chciałam je mieć. Posadziłam je i mówię do ogrodnika: Przecież nigdy nie
      zobaczę go, jak będzie wielkie! A ogrodnik na to: Dlaczego? Wystarczy, że
      będziesz długo żyła
      :) :)
      tak że, spoko, droga Yomo, mamy czas, żeby próbować:D
      • leloop Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 28.05.10, 23:12
        Lello, piękna opowieść :)
        za 3 tygodnie będziemy świętować 100-lecie babci mojego męża. gdybym miała
        wyglądać jak ona mając 100 lat to wolałabym żyć krotko :?
        • yoma Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 29.05.10, 09:53
          Bretonka w czepcu? :)
          • leloop Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 29.05.10, 18:23
            yoma napisała:
            Bretonka w czepcu? :)


            Babcia ? Paryżanka, w Bretanii miała tylko wakacyjny domek. to nie o wygląd
            chodzi a o stan do którego doprowadziła się na własne życzenie :/
            • yoma Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 01.06.10, 09:59
              ?
              • leloop Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 01.06.10, 10:44
                yoma napisała:
                ?


                jeżeli to odpowiedz na moje, to powiem tylko, ze to długa i nudna historia :/
                • yoma Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 01.06.10, 10:50
                  OK, nie wnikam :)
                  • leloop Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 01.06.10, 13:35
                    jak nie bedzie tematow na forum to przynudze o babci, wlasciwie to
                    historia z moralem wiec czemu nie ;)
                    • yoma Re: Do trzech razy sztuka czyli o imbirze 01.06.10, 13:47
                      To dawaj w wolnej chwili :)
      • pinkink3 porwalam Twoja opowiastke, Lella 29.05.10, 18:00
        Lella, bez Twego przyzwolenia, za to w zachwycie, zacytowalam Twoja opowiastke
        na innym ogrodniczym forum, gdzie grasuje od dawien dawnosci.
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,109319708,112179531.html
        Licze na wybaczenie.;))
        • lellapolella Re: porwalam Twoja opowiastke, Lella 29.05.10, 23:33
          cała przyjemność po mojej stronie:)
Pełna wersja