Co to się stało?

29.05.10, 10:58
Młode wisienki okryły się kwiatami, pięknie. Nie było mnie trzy dni na
działce, mrozów też nie było w tym czasie, przychodzę, a wisienki jak
gdyby uschłe włącznie z listkami, nie mówiąc już o kwiatach. U sąsiadów
podobnie, a kawałeczek dalej wszystko zielone. To stało się w tym
tygodniu, co to mogło być?
    • horpyna4 Re: Co to się stało? 29.05.10, 11:17

      Mogło coś podgryźć. Albo podkopać tak, że korzenie wiszą w powietrzu
      i nie łapią wody.

      Sprawdź, czy nie szaleją tam nornice. One potrafią zrobić kuku
      młodym drzewkom.

      Oczywiście może też być to jakaś choroba.
      • gabula777 Re: Co to się stało? 29.05.10, 11:59
        Zapewne monilioza.
    • ls48 Re: Co to się stało? 29.05.10, 12:09
      Moja kolezanka dzisiaj opowiadała mi identyczna sytuację.W ciagu paru dni
      wszystkie liscie i kwiaty ususzone i odpadają.
    • obrobka_skrawaniem Re: Co to się stało? 29.05.10, 12:45
      To monilioza. Porazone pedy wyciac i spalic. Do poczytania:
      www.klinikaroslin.com/index.php?option=com_content&view=article&id=68:wiosenne-zamieranie-pdow-wini-i-czereni&catid=42:choroby&Itemid=33
      • anerim Re: Co to się stało? 29.05.10, 13:30
        Dziękuje wszystkim, jakiś dziwny rok, ale na Was zawsze można liczyć i
        to najważniejsze:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja