irga na skarpie - u podnóża czy jak?

02.06.10, 12:31
Skarpa - raczej słoneczna, mocno nachylona (70-80 stopni), wysokość ok.80 cm.
Skarpa wzmocniona siatką, trawa właśnie wyłazi z ziemi. Teraz chce tam
zadomowić irgi. Czy możecie mi podpowiedzieć, czy te irgi to mam posadzić u
podnóża i one sobie "wejdą" wyżej, czy pośrodku skarpy, czy może bliżej
szczytu i wtedy rozrosną się w dół? Jak one rosną w rozsadniku na płaskim to
wędrują we wszystkie strony - a jak grawitacja się włączy po przesadzeniu to
jak będzie? Macie jakieś doświadczenia w tej materii?
    • obrobka_skrawaniem Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 02.06.10, 13:57
      To jest bardzo stroma skarpa, ta siatka niewiele da, ziemia bedzie Ci sie i tak
      osuwac i bedzie zmywana przez deszcze. Lepiej by bylo umocnic ja kratownicami
      betonowymi (nie wiem jak fachowo sie to nazywa), w dziurki mozna wysiac trawe,
      rosliny skalne itp. Pamietam, ze ten temat byl juz poruszany, poszukaj w
      wyszukiwarce.
      • mysza75_2005 Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 02.06.10, 14:45
        Tak, masz rację zupełną, skarpa b. stroma, ale to jest uklapana łopatą glina,
        lekko ja poorałam grabkami, nasiona trawy w to poszły i na to ziemia ogrodnicza
        i siatka. I wyobraź sobie, że mimo super ulewnych dni, jakie tu od 2 tygodni
        mamy, wszystko pięknie się trzyma, nawet ten "czarnoziem" nie odfrunął, tylko
        ładnie się "przyklepało" i już się zieleni. Może dodam, że równomiernie, czyli
        nie spłynęło. Trawa specjalnie dobrana z dużą zawartością kostrzewy trzcinowej,
        ona ma jakieś korzenie mega-trzymać nam ma tą skarpę na bank. Irga ma sobie to
        pokryć, żeby jeszcze mocniejsze było. Ta kratownica to się nazywa geokrata, ale
        droga jest jak diabli, siatka wyszła taniej i to dużo.
    • obrobka_skrawaniem Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 02.06.10, 13:59
      Irge posadz nieco wyzej niz srodek (bo i tak nieco zjedzie nim sie dobrze ukorzeni).
      • bei Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 02.06.10, 15:06
        W mojej galerii rosnie irga na skarpach-wymeiszana z tawulcem-
        swietnie sobie poradziła, sadziłam na skarpie a nie pod.

        Inną skarpę probowalismy obsadzac skalniaczkowatymi roslinami, ale
        wrocilismy bo po roku było bez efektu (niecierpliwosć:) i
        monotematycznie aż na 3 mamych irgę- posadzona wiosną z malutkich
        sadzonek wyrosła przez sezon tak, ze zapłożyła idealnie powierzchnię.
        Przykrywaliśmy skarpę włókniną, sadzona na glinie, ale w dołki
        wsypywalismy smaczniejsze podłoze, by na początku była dobrze
        wykarmiona:)
        • mysza75_2005 Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 02.06.10, 15:19
          dzięki bei, też mam zamiar nasypać jej trochę czegoś pożywniejszego pod
          korzenie. tylko nie wiem, czy uda mi się dzisiaj, bo właśnie zaczyna grzmieć i
          czarność ogarnia całe moje miasto... a tak się cieszyłam na te "ziemne" roboty... :(
          • horpyna4 Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 02.06.10, 16:10

            Przede wszystkim musisz mieć właściwy gatunek irgi, bo są bardzo
            różne. Bywają płożące (takiej potrzebujesz), bywają wzniesione i
            dość wysokie. Jedne są zimozielone, inne tracą liście na zimę.

            Ja mam płożącą zimozieloną irgę 'Ursynów' i bardzo ją sobie chwalę.
            Jest dekoracyjna cały rok, łącznie z zimą i przedwiośniem. Lubi
            rosnąć w glinie, pędy wędrują raczej w stronę słońca.

            Czy masz już konkretny gatunek/odmianę?
            • irenazu Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 03.06.10, 10:54
              Moja działka to prawie sama skarpa,więc też umacniam irgą,dobry też jest
              barwinek.Tylko ta trawa pod irgę to niezbyt dobry pomysł.Bo trawa żeby ładnie
              wyglądała wymaga koszenia a na takiej skarpie to raczej trudne,no i pomiędzy
              gałązkami jakiejkolwiek rośliny,tym bardziej irgi,która rozrasta się wzdłuż i
              wszerz-a o to właśnie chodzi jest wręcz niewykonalne.Sama tak mam i teraz
              wyrywam te kępki,które co i rusz królują nad gałązkami.Więc jeżeli to jest
              możliwe to zaradź temu jeszcze przed posadzeniem krzaków.Może trzeba będzie
              poczekać jakiś czas na zieloną skarpę,ale potem będzie łatwiej.Jedną ze skarp
              mam obsadzoną barwinkiem i zwykłą poziomką leśną-dostałam od koleżanki,która
              mieszka na skraju lasu i poziomki wędrują jej do ogrodu-gdyby ktoś myślał,że
              byłam na rabunku w lesie- po dwóch latach rozłazi się towarzystwo już poza
              skarpę,ale tej ekspansji zapobiegam kosiarką.Więc może to też jest sposób na
              alternatywę dla irgi,jak jej jest już za dużo w różnych miejscach.Aha,poziomki
              zaczynają już dojrzewać.
              • bei Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 03.06.10, 15:39
                Zeszły sezon- sadziłam irgę przysłaną w gołym korzeniu- był to
                koniec marca albo początek kwietnia, biedne gołe gałązki miały
                ledwo do 10 cm i były pojedyncze .(Na poradniczku biadoliłam, czy
                przyjmą się:)
                W lipcu mialam zarosniętą skarpę na tyle, ze włoknina nie rzucała
                sie w oczy.
                • bakali Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 09.06.10, 10:45
                  bei napisała:

                  > Zeszły sezon- sadziłam irgę przysłaną w gołym korzeniu- był to
                  > koniec marca albo początek kwietnia, biedne gołe gałązki miały
                  > ledwo do 10 cm i były pojedyncze .(Na poradniczku biadoliłam, czy
                  > przyjmą się:)
                  > W lipcu mialam zarosniętą skarpę na tyle, ze włoknina nie rzucała
                  > sie w oczy.

                  a tak, pamiętam wątek o nieszczęsnej irdze z gołym korzeniem :) przyjęła się?
                  Widzisz, mówiłyśmy, że będzie dobrze :D
    • galanina Re: irga na skarpie - u podnóża czy jak? 09.06.10, 11:58
      Na podobnej skarpie sadzilismy irgi naprzemiennie w litere V. Bylo to w zeszlym
      roku w maju i w tym momencie juz dotykaja sie wzajemnie, skarpa robi wrazenie
      calkowicie zarosnietej...Wokol obsypalismy kora, niestety podczas duzych
      deszczow trzeba zbierac kore bo splywa, ale generalnie sie trzyma (poloze
      gliniaste).Ale moge sie pochwalic ze mielismy na tej skarpie niezliczona ilosc
      smardzy stozkowych-niestety zajdly je robaki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja