lynnette_s 25.06.10, 17:43 jak w temacie. niedługo zarosną cały ogród. mnożą się bez końca. :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
enith Re: jak zmniejszyc populację paproci? 25.06.10, 18:09 Podłączam się z tym samym pytaniem. U mnie paprocie zagłuszają o wiele większe od nich rośliny. Rozrastają się i wpychają na rabaty, a fizyczne usuwanie jest bardzo trudne, dodatkowo utrudnione bliską obecnością innych roślin, których tracić nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 10:52 moze poprzecinac korzenie szpadlem i to czego nie chcesz pomalowac kropelka randoupu po lisciu ? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 11:00 Paprocie korzenią się płytko, można po prostu wyrywać. Jak przy okazji coś innego się naruszy, to od razu poprawić i podlać (czyli lepiej nie robić tego w upał). No i na przyszłość pamiętać, że nie należy mieszać paproci z cennymi delikatnymi bylinami. Miejsce paproci jest w ogrodzie/kąciku takim bardziej naturalistycznym. Można je łączyć z bylinami wczesnowiosennymi, które osiągają pełnię wegetacji, gdy paprocie jeszcze nie mają liści (np. ziarnopłon wiosenny). Odpowiedz Link Zgłoś
surmia Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 12:35 A np. z takiej opaski trawnikowej (20 cm szerokości) z plastiku, to one też wyjdą? Bo uwielbiam paprocie, i mam trochę pióropuszników, ale wsadziłam je właśnie w taką opaskę licząc na ich dobrą wolę. Wylezą? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 15:33 Pióropuszniki łatwo opanować; jak wyłazi taki poza miejscem, to się go wypruwa z całym rozłogiem. Nie wiem, czy ta opaska im wystarczy, czy będą starały się przejść pod nią. Jeżeli nie przejdą, to będzie im się robić za ciasno i też trzeba będzie część wyrywać. Ale są inne gatunki paproci mniej ekspansywne. I niektóre bardziej. Nieco podobna do pióropuszników z kształtu liści narecznica nie rozłazi się tak wściekle i w dodatku jest zimozielona. Podobnie niewielka paprotka zwyczajna, świetna do skalnych ogródków. Również adiantum stopowe rośnie w ładnej kępie i jakoś się nie rozłazi, przynajmniej u mnie. Ale wszystkie ekspansywne paprocie przebiła onoklea, zresztą bardzo piękna. Zarosła szeroką rabatę pod ścianą, gdzie w zeszłym roku stały rusztowania i praktycznie nic innego tam nie przeżyło. Odpowiedz Link Zgłoś
surmia Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 19:41 ojej, a ja posadziłam onokleę licząc, że ona taka delikatna, to z pewnością się nie rozłazi :/ Paprocie są śliczne. Mam w ogrodzie i polystihum i dryopteris w odmianach, mam też wietlicę, taką z srebrnymi listkami. Cudo i polecam wszystkim. Ale i pióropuszniki mają swój urok. A która to paproć, droga Horpyno, jest jeszcze bardziej rozłażąca się od pióropuszników? Pytam, żeby jej nie kupić nieopatrznie... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 21:24 Właśnie onoklea. Przez pierwsze lata udawała delikatne niewiniątko, a potem normalnie się wściekła i opanowała dość spore terytorium. Nie jest zresztą wcale taka delikatna z wyglądu w porównaniu z adiantum. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 22:44 Z kilkanaście lat już nasza kępa paproci ma, w niej już z 10 gatunków i odmian. Jak mi ekspansywność niektórych gatunków w niej nadojadła, to późną jesienią ją w całości wykopałem, przemurowałem coś po sąsiedzku, posadziłem w innym układzie, odjąłem nieco wody z pobliskiej rynny - będzie z 10 lat spokoju :) Przedtem rzeczywiście jedna z nich wyłaziła o metr na trawniczku i się tam, mimo koszenia, panoszyła. Co długosz, to długosz. Ten się nie rozpycha. Idzie w górę. A paprotka zanikła... Nie bać się, {Surmio}! Wykopać paprocie, kiedy czas, przearanżować zakątek w cieniu - i niech oko cieszą. Odpowiedz Link Zgłoś
surmia Re: jak zmniejszyc populację paproci? 27.06.10, 23:48 Nie bać się, {Surmio}! Wykopać paprocie, kiedy czas, przearanżować zakątek w cieniu - i niech oko cieszą. No właśnie przearanżowałam, wykopawszy pióropuszniki i sadząc onokleę. Pióropuszniki poszły na smycz, a onoklea (podstępna) ma teraz luz. Z tego co czytam już niezadługo... Choć w zasadzie to marzy mi się taki onokleowy gąszcz. Jakby był zbyt gęsty, będę rwać (paproć lub włosy z głowy) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: jak zmniejszyc populację paproci? 28.06.10, 09:29 U mnie paprotka zanikła w cieniu, natomiast egzemplarz posadzony "na patelni", czyli na skalniaku w południowym słońcu żyje już ok. 30 lat i dobrze się ma. Ostatnio wprawdzie tego słońca trochę mniej, bo urósł nad nią cypryśnik błotny, ale przez długie lata było go bardzo dużo. Ona nie bez powodu ma skórzaste liście. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Ad paprotka 28.06.10, 12:11 Pzyznaję, że o naszej paprotce tom trochę zapomniał. Została zadaszona przez mahonię, stąd i - zagłodzona bez dostatecznego światła. A była pamiątką ze zrębu w lesie, gdzie ją "rozdeptywały" ciągniki. Jest ona na stanowiskach naturalnych chroniona, stąd moja decyzja o posadzeniu je wtedy w nie rzucającym się w oczy miejscu. Ukryłem, zapomniałem - mam za swoje. Dziś paprotka w sprzedaży jest, ale "nie smakuje tak", jak tamta dzika :) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Ad paprotka 28.06.10, 12:35 Moja jeszcze nie była pod ochroną, jak ją "pozyskiwałam". Mogło to być nawet ok. 40 lat temu, mieszkałam z rodzicami i wsadziłam do ich ogródka. Jak się dorobiłam własnego mieszkania, to część przeniosłam. Odpowiedz Link Zgłoś