klematis - oglawianie

23.07.10, 17:25
czy oglawianie klematisu Blekitny Aniol ma sens - tzn czy wplynie
pozytywnie na dluzsze/ponowne kwitnienie w tym samym sezonie?
    • hhrenata Re: klematis - oglawianie 23.07.10, 18:15
      moja kolezanka w jesieni przycięła przy samiuśkiej ziemi tego
      własnie klematisa.
      Niedawno przysłała mi zdjęcie - a na nim ogromna chmura kwiatów :)
      więc cięcie miało to sens:)
      • brynia2 Re: klematis - oglawianie 23.07.10, 21:55
        hhrenata napisała:

        > moja kolezanka

        koleżanka wiedźma ;)
        To prawda, ochlastałam Anioła wiosną, a nie jesienią, nad pierwszym nabrzmiałym
        pąkiem licząc od ziemi, bo już nie mogłam patrzeć na metrowego łysego
        "drewniaka". Zrobiłam to w celu odmłodzenia, Anioła oczywiście ;)
        Czy po ogłowieniu zakwitnie ponownie obficie w tym samym sezonie, tego nie wiem,
        bo nie praktykowałam. Nigdy nie usuwam kwiatów po kwitnieniu, bo czynność ta
        wydaje mi się zbyt pracochłonna. On i tak po krótkim odpoczynku wypuszcza
        ponownie kwiatki, ale są nieliczne.

        Dla tych, co polują na klematisa do ogrodu, odmiana godna polecenia, bardzo
        odporna i niezawodna.


        • gabula777 Re: klematis - oglawianie 23.07.10, 23:36
          Żadnych powojników się latem nie przycina, już nie zakwitną ponownie, a tym
          gorzej, bo młode pędy słabo zdrewniałe zimą zmarzną.Niektóre odmiany wcześnie
          kwitnące (w maju, np.Fujimusume)tworzą jeszcze trochę kwiatów latem i wczesną
          jesienią, ale są raczej nieliczne.
          A tak na marginesie,z tym 'ogławianiem' to chyba jakaś plaga, nie dość, że firmy
          nam fundują takie kikuty przy drogach to np. dziś sąsiad oszpecił pięknego,
          dużego, zdrowego cyprysika robiąc mu wysoki 'pal' chyba na 10 metrów na którego
          wierzchołku dynda parę gałęzi i czubek.Teraz zmuszona jestem oglądać to
          barbarzyństwo z okna, już wolałabym gdyby całkowicie go ściął, przynajmniej
          serce by nie bolało.Zastanawiam się czy są na to jakieś paragrafy.
          • hhrenata Re: klematis - oglawianie 24.07.10, 00:48
            Gabulko, sąsiad pewnikiem marzył o palmie...

            Beniu, wybacz ale nie byłam pewna czy chcesz się ujawniać jako
            wiedźma przed tak licznym forum;)
            • gabula777 Re: klematis - oglawianie 24.07.10, 09:21
              hhrenata napisała:

              > Gabulko, sąsiad pewnikiem marzył o palmie...

              :-)))
          • brynia2 Re: klematis - oglawianie 24.07.10, 08:25
            Gabulko, a może autorce wątku chodziło o usuwanie kwiatów, a nie przycinanie
            pędów, hmmm....., tego nie wie nikt. A jeśli nawet, to dobrze, że najpierw
            zapytała :)
            • gabula777 Re: klematis - oglawianie 24.07.10, 09:34
              brynia2 napisała:

              > Gabulko, a może autorce wątku chodziło o usuwanie kwiatów, a nie przycinanie
              > pędów

              Bardzo możliwe, ale ja wczoraj na hasło 'ogławianie' myślałam tylko o cięciu pędów.
              Usuwanie przekwitłych kwiatów ma sens u roślin tworzących nasiona, pnączy
              jednorocznych. U powojników nasiona tworzą tylko gatunki botaniczne.
          • szadoka Re: klematis - oglawianie 26.07.10, 08:14
            Jedni moi sasiedzi tak uslicznili piekne tuje, drudzy cyprusiki. Az
            zal patrzec....

            A propos powojnikow. Mam slicznego , rozowego ( texaniski) . Jak go
            sklonic do kwitnienia na calej wysokosci? Moj kwitl dopiero na
            wysokosci 1,5metra.
            • moo-n Re: klematis - oglawianie 26.07.10, 11:53
              Tylko młode klematisy kwitną nisko, starsze coraz wyżej.Jak się je mocniej
              przytnie to pierwszy rok zakwitną niżej, potem znów wyżej.Kwitnące rośliny pnące
              taką maja naturę, że idą do słońca, światła i tam chętniej wydają
              kwiaty.Przycięciem zmusza się je do odrastania, ale nie zawiązywania pąków, ale
              wiadomo, że im więcej pędów tym i kwiatów. No i porządnie jest, choć potem nowe
              pędy nie mają się czego złapać, a w naturze do tego służą starsze części rośliny.
        • wojteklm Re: klematis - oglawianie 24.07.10, 17:06
          Anioł Błękitny kwitnie latem, więc przycinać go należy zimą lub wczesną wiosną i
          to nisko 30 cm nad ziemią.Przyschnięte pędy usuwamy zupełnie. Przycinanie
          wykonujemy co roku. Powojniki z tej grupy kwitną na tegorocznych pędach, więc
          takie przycinanie jest dla nich bardzo wskazane i powoduje bujne kwitnięcie.
          Pozdrawiam
          Wojtek
    • syswia Re: klematis - oglawianie 27.07.10, 03:32
      dziekuje za odpowiedzi

      przez oglawianie mialam na mysli usuwanie przekwitlych kwiatow, a
      nie ciecie pedow

      nota bene, rzeczony klematis jest przepiekny - tne go na wiosne na
      wysokosci mniej wiecej pol metra - kwitnie po calej dlugosci i
      szerokosci (jakies 3 m na 4-5 m)

      wlasnie mi przekwitl - nigdy dotad nie usuwalam kwiatow, bo jest ich
      tak duzo, ze mi sie po prostu nie chcialo - az przyszlo mi do glowy
      takie pytanie... ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja