Hej, cos znalazlam! klematis....

25.03.04, 06:39
.. Matka Urszula Ledochowski..
czyzby znowu od brata Franczaka?

pages.americannurseryproducts.com/7658/PictPage/1921418742.html
bede polowac!
Venus
    • jack9 Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 25.03.04, 06:56
      venus22 napisała:

      > .. Matka Urszula Ledochowski..
      > czyzby znowu od brata Franczaka?
      >
      Oczywiście że to odmiana brata Stefana - jego powojniki mają dość
      charakterystyczne nazwy:
      'Polish Spirit' 'Jan Paweł II' 'Kardynał Wyszyński' 'Warszawska
      Nike' 'Westerplatte' 'Emilia Plater' 'Monte Cassino' 'Matka Urszula
      Ledóchowska' 'Fryderyk Chopin''Matka Siedliska'

      w odróżnieniu od odmian Marczyńskiego - Barbara , Julka , Hania

      szukanie tej odmiany nie powinno być problemem...
    • wini3 Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 25.03.04, 06:57
      Już chciałam krzyknąć - mam go! A ja mam Matka Siedliska - cudny , świetnie
      rośnie, kwiaty duże piękne, pierwsze pełne. Jak matka to od brata Franczaka.
      Zobacz co my możemy mieć ! www.pnacza.pl Matka Siedliska - wersja pierwszych
      kwiatów i tych następnych. W Polsce mamy cudne odmiany dzięki śp. inż Nollowi i
      bratu Franczakowi, a Marczyńscy kontynuują dzieło udostępniając te cuda. Gdyby
      jeszcze chciały pachnieć - nie byłoby piękniejszej rośliny.
      • venus22 Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 25.03.04, 19:30
        Cos podobnego- to bede musiala sie tym pochwalic na UK forum!!
        Hey, to ja mam tylko kilka....
        bede widze polowac na wiecej!
        :)

        ? hey ale jak to wytlumaczyc malzonkowi ktory ciagle mi daje $$$ na jedzenie,
        {a tu ciagle nie ma ani jedzenia ani pieniedzy ?? ;)))} ze ja MUSZE!!! MUSZE!!!
        no, MUSZE!! to miec!?

        jak sie robi te boczkomietke na chlopa !?!

        :D
        VEnus

        • kamea7 Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 25.03.04, 21:12
          Matko Swieta!!! jakiz niezwykly clamatis!!!! Kwiaty pelne i pojedyncze!!!
          Dlaczego u mnie one nie chca rosnac???? Probowalam dwa sezony i klapa,
          obumieraly kwitnac. Choroba klematisowa je rozkladala. Kardynal Wyszynski
          padl,Rouge cardinale padl, Nelly jakos sie trzyma po pierwszym sezonie. A ja
          tak bym chciala miec piekne clematisy, no choc ze dwie sztuki.
    • kitop Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 25.03.04, 22:48
      Coś wspaniałego! TYlko gdzie to kupić????
      • wini3 Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 26.03.04, 09:26
        Mnie też padały - ostatnio cudny, silny gen. Sikorski nie przetrzymał pierwszej
        zimy/ ubiegłej/. Ale mam kilka nie do zdarcia - od 30 lat Ville de Lyon - z
        którym latam po różnych miejscach, rozsadzam,daję kawałeczki a on zachwycający
        nie jest ale ciągle żyje. Też od dawna brudno liliowo różowy - wspinał się
        wysoko - przeniosłam w bardziej eksponowane miejsce i tam się gorzej czuje.
        Pięknie kwitnie dr. Ruppel i w dość niesprzyjających warunkach trzyma
        się /bardzo nasłonecznione miejsce i ataki psa/. Matkę Siedliską i jasno -
        różowy , którego nazwy nie pamiętam mam od niedawna, rosną pod wiśnią w cieniu,
        od północnej strony, przy murku gdzie nie powinny rosnąć i natychmiast
        wymarznąć/ nie zaopatrzone porządnie na zimę/ a kwitną cudnie, są zdrowe i
        bujne. Po wielkim jałowcu pnie się nie wiem co - śliczny, niebieski, pierwsze
        kwiaty pełne/ może to Daniel Deronda / Niestety nie mogę uchować ciemnych -
        kolejno padają. A jeśli chodzi o kupno, to zwiedzam centra ogrodnicze, sklepy
        blisko i daleko, kiermasze, place targowe. Zawsze znajdę coś, na co uda mi się
        wydać pieniądze. A efekty różne. Czyli próbować, aż znajdziemy coś co
        zaaprobuje nasze warunki.
        • elaos Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 26.03.04, 12:18
          Czy jako doświadczeni clematyści mieliście do czynienia z uwiądem clematisów?
          Dwa lata temu na jesieni przesadziłam jednego pod siatkę i w tamtym roku zaczął
          brązowieć od dołu, aż do zaschnięcia całego pędu wraz z pąkami, drugi pęd się
          uratował. Myślałam, że to kwestia przesadzenia i aklimatyzacji, ale 2 metry
          dalej posadziłam clematisa tanguckiego i też zaczął brązowieć od dołu, a mimo
          tego pięknie i obficie kwitł. I właśnie się zastanawiam czy to nie uwiąd jest
          przyczyną( a może po prostu suche lato)? Czy z tą chorobą da się walczyć?
        • elaos Re: do wini3 26.03.04, 12:23
          Moim pierwszym clematisem był dr Ruppel, nie mogłam lepiej trafić. Mało
          wymagający, piękne kwiaty i bardzo łatwo odbija po przemarznięciu. Jest to mój
          numer 1.
    • citisus Zobaczcie ..... 26.03.04, 17:39
      www.clematis.com.pl/wms/wmsg.php/
      • venus22 Re: Zobaczcie ..... 26.03.04, 19:59
        Niesamowite.
        Postanowilam sie pochwalic na UK forum jakich to my mamy zdolnych ogrodnikow, i
        zaczelam grzebac na Google'u w poszukiwaniu artykulow o bracie Franczaku, inz
        Nollu i p. Marczynskim.
        Hey, brat Franczak jest autorem okolo, jesli nie ponad 30 gatunkow clematisa!
        szczeka mi opadla.. a ja naiwna myslalam ze patriotycznie pozbieram wszystkie
        polskie... no chyba ze przeprowadze sie na farme :) duuuza farme!

        Noll i Marczynski mieli o wiele mniej info na 'necie, (po ang.) ale tez cosik
        znalazlam- Noll, co za szkoda, byl autorem calkiem wielu ale ze nie
        byly "zapisane" to wiele po jego smierci zginelo...

        Najmniej znalazam o p. Marczynskim w zasadzie tylko tyle ze zrobil Julke,
        Barbare, Hanie..

        zaraz zaczne plakac, bo ja jestem pazerna i chce wszystko miec :(:::::
        to takie piekne!!

        Czy wiedzieliscie ze mamy takich udanych ogrodniczych rzemieslnikow??? bo ja
        nie.

        Co do uwiadu- tutaj tez nie ma na to rady - zalecaja aby sadzic klematis
        znacznie glebiej niz normalnie, wtedy moze znowu odpuscic.

        Poza tym pamietajcie clematis lubi dobry drenaz i wapienna glebe.

        Pozdrowienia,
        Venus
      • kamea7 Re: Zobaczcie ..... 26.03.04, 22:07
        Citisus, ja juz od dawna mam te strone w ulubionych, napawam sie widokiem
        klematisow i marze, zeby choc jeden....a one uparcie wiedna:-(
        • citisus Re: Zobaczcie ..... 27.03.04, 01:35
          Może trzeba trochę chemii ???
          A może stanowisko nieodpowiednie. To piękne rośliny
          ale wrażliwe.
          Ja je trzymam w dużej doniczce i puszczam po kratce do góry.
          Nawet ich nie osłaniam na zimę specjalnie. Jakoś rosną,
          ale w poprzednią zimę przemarzły i musiałem kupić nowe.
          Teraz są OK i nawet zaczeły już puszczać nowe pędy. Trochę wcześnie.
          • kamea7 Re: Zobaczcie ..... 27.03.04, 08:32
            Moze i troche chemii by sie przydalo. Zastanawiam sie czy by nie zrobic tak:
            przesadzic do doniczki bez dna, zeby sie nie stykaly rosliny z ziemia na
            rabatce, nie ruszac samej bryly korzeniowej, dopelnic ziemia doniczke i
            zobaczyc, co z tego wyjdzie.Moze rzeczywiscie ziemia u nie klematisowo
            zainfekowana. Juz sama nie wiem. Probowalam z 3-4 klematisami. Padly. Nelly z
            tamtego roku jakos przezyla, miala kilka kwiatkow, puscila 2 dlugie pedy. To
            wszystko. Wlasciwie juz zaczelam planowac bez klematisow, ale moze zaryzykuje w
            tym roku. Musze popytac w ogrodnictwie, co oni mi radza.
            • wini3 Re: Zobaczcie ..... 27.03.04, 09:06
              Nie odpuszczaj! Znajdziesz swoją odmianę. No to może dr.Ruppel - skoro i u
              eleas i u mnie tak pięknie się trzyma i zachwycająco kwitnie od niego
              zaczniesz. A chorobę klematisów niestety znam . Już dwa lata udaje mi się
              ratować piękny szafirowy . Jak zauważę co się dzieje ścinam wszystko do ziemi.
              Razem z kwiatami. I jak dotąd wypuszcza nowe pędy.
              I muszę się pochwalić - mój pierwszy powojnik był od inż. Nolla. Sadziła go
              jeszcze moja mama z wszystkimi szykanami jakie zalecał p. Noll.Ogrodnik który
              przygotowywał podłoże chichotał się. Kwitł zaraz pierwszego roku jakby miał z
              10 lat. Dostałam go przesyłką pocztową -nie było wtedy priorytetowych
              przesyłek. Niestety następnego roku kwitł już chyba u złodzieja.
              • kamea7 Re: Zobaczcie ..... 27.03.04, 19:28
                No to nie odpuszzce jak tak mowicie. Skoro u was Ruppel rosnie to i u mnie
                moze! Chociaz wydaje mi sie, ze Ruppla tez zasadzilam i padl:-(
                • pieskuba Pocieszcie mnie! 27.03.04, 19:32
                  Powojnik na balkonie ma malutkie listki a od korzeni wypuszcza trzy piękne
                  pędy... Cztery powojniki na działce nie dają znaku życia, niestety. Może
                  jeszcze odbiją od korzeni?

                  pieskuba
                  • venus22 Re: Pocieszcie mnie! 27.03.04, 20:17
                    Moj Jan Pawel II puscil w zeszlym roku znacznie pozniej niz pozostale.. juz
                    myslalm ze "po ptakach".. ale jednak ozyl.
                    Moze za wczesnie na te na dzialce.
                    Na balkonie jakby nie bylo, zaciszniej..
                    Venus
              • venus22 Re: Zobaczcie ..... 27.03.04, 20:20
                OJezU! az mnie serce zabolalo..
                VEnus
                • wini3 Re: Zobaczcie ..... 28.03.04, 07:29
                  Cierpliwości ! Wiosna przyjdzie, zima była łagodna. Jedne już wypuszczają pąki
                  inne śpią. Wcale się nie niepokoję. I wszystkim życzę żeby jak najszybciej
                  odkryli że ich ukochane drogocenne skarby chcą żyć. Wiosny!
                  • kamea7 Re: Zobaczcie ..... 28.03.04, 10:34
                    Sluchajcie, a moze jakby te klematisy uparcie mnie ignorowaly to moze im na
                    zlosc przerzucic sie na kaprifolium? Kwiatki jakby nie te, ale tez sie pnie i
                    w dodatku pachnie. czy one tez takie trudne w uprawie?
    • ibirka Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 28.03.04, 22:06
      Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy nazwać jakiś klematis imieniem
      ojca Rydzyka, Andrzeja Leppera, albo Ich Troje.....
      • venus22 Re: Hej, cos znalazlam! klematis.... 28.03.04, 23:10
        Ja tez mam taka nadzieje.. po ang leper to tredowaty.
        Venus
Inne wątki na temat:
Pełna wersja