yucca - liście żółcieją

09.04.04, 10:10
Mam w pracy yuccę. Zauważyłem że końcówki liści robią się żółte i jakby
schną. Co może byc tego przyczyną i jak temu zaradzić. Dzięki za info.
    • piodu Re: yucca - liście żółcieją 15.04.04, 11:17
      Pliiiisss
    • jerzy.wozniak Re: yucca - liście żółcieją 19.04.04, 07:19
      Zanim spytacie poszukajcie wątków o juce a było ich kilkanaście! Tu wstawiam
      fragment jednego z nich.
      Jak wszystkie rośliny występujące na suchych, półpustynnych terenach juki
      dobrze znoszą brak wody i szybko gniją od jej nadmiaru. Dlatego należy je
      podlewać oszczędnie i zawsze pozwolić ziemi przeschnąć przed kolejnym
      podlaniem.
      W naszych warunkach klimatycznych rośliny te przechodzą okres spoczynkowy,
      trwający od listopada do końca lutego. W tym czasie ograniczamy podlewanie i
      stawiamy je jak najbliżej okna. Górna warstwa ziemi w doniczce powinna być
      sucha. Przesuszenie podłoża ma na celu zahamowanie wzrostu roślin w okresie,
      gdy ilość światła jest zbyt mała, aby mogły się one prawidłowo rozwijać. Jak w
      wypadku wszystkich roślin rosnących okresowo spoczynek ten jest niezbędny do
      prawidłowego rozwoju wiosną i latem.
      Jak nawozić?
      Juki w naturze rosną w nieurodzajnej ziemi o odczynie lekko zasadowym, dlatego
      mieszanki do ich uprawy nie powinny zawierać torfu i innych dodatków
      wpływających na kwaśny odczyn pH. Pamiętajmy też, że rośliny te nie lubią
      nawozów zawierających dużo azotu; najlepiej stosować mineralne nawozy do
      sukulentów. Jeśli chcemy użyć innych nawozów, zwróćmy uwagę, aby ilość azotu
      nie była wyższa niż 180 mg/l (ta informacja jest zwykle podana na opakowaniu).
      Rośliny zasilamy tylko w okresie wegetacji, tj. od marca do września, stosując
      połowę dawki zalecanej przez producenta nawozu. Ilość nawozu powinna być
      dobrana do wielkości doniczki i rośliny. Nie zaleca się nawożenia dolistnego
      ani nabłyszczania liści. Pamiętajmy, że obficie podlewane podłoże po kilku
      latach staje się kwaśne i uniemożliwia pobieranie wody przez korzenie Tu się
      założę, że nikt mi nie napisze, dlaczego. W skrócie - roślina nie ssie wody jak
      my Pepsi przez rurkę, ale robi to całkowicie inaczej, a jak, wiadomo dopiero od
      kilkunastu lat. (czyli jak???)Prawidłowo pielęgnowane i rosnące w słonecznych
      miejscach juki to długowieczne i odporne na infekcje rośliny.

      Dlaczego żółkną liście?
      Jeśli roślinie żółkną, a następnie opadają liście, to w roślinnym języku znaczy
      (w wolnym tłumaczeniu) - CO DO CHOLERY CHCESZ ZE MNĄ ZROBIĆ?! Jest to pierwsza
      oznaka, że w środowisku rośliny nastąpiła poważna zmiana (czego możemy nawet
      nie zauważyć!), która mocno zaszkodziła jej na zdrowiu.
      U juk zwykle jest to pierwszy objaw, że z korzeniami dzieje się coś niedobrego.
      Chociaż ziemia w doniczce jest wilgotna, jednak uszkodzony system korzeniowy,
      nie pobiera wody. Roślinę należy przesadzić wtedy do nowej, suchej ziemi i
      zacząć podlewanie dopiero po tygodniu lub więcej. Tu uwaga - juki nie lubią
      przesadzania i grzebania paluchami w korzeniach!
      Żółknięcie i opadanie liści często wiąże się z chorobą fizjologiczną, która
      objawia się zimą. Powietrze w mieszkaniu jest wtedy ciepłe i suche, a roślina
      odczuwa przy tym niedostatek światła - stąd zaburzenia w jej rozwoju patrz
      powyżej o prawidłowym zimowaniu roślin). Żółkniecie liści wywołane zaburzeniami
      fizjologicznymi z reguły mija po kilku tygodniach i nasza pupilka rozwija się
      dalej prawidłowo.
      Niestety, żółkniecie liści jest również objawem ich najpoważniejszej choroby -
      zgnilizny twardzikowej, którą powodują grzyby rozwijające się w zdrewniałej
      łodydze. Grzyb uszkadza wiązki przewodzące wodę, łodyga staje się miękka,
      liście żółkną i odpadają, aż końcu roślina zamiera. Infekcja pojawia się
      głównie w zimie u roślin obficie podlewanych i stojących w chłodnych
      pomieszczeniach. Pamiętajmy, że juki otrzymane z ukorzenionych łodyg mogą ulec
      infekcjom grzybowym w mokrej ziemi, gdyż w dolnej części łodygi (tak jak i w
      górnej) znajduje się pozostała po jej odcięciu ogromna rana. W to właśnie
      miejsce wnikają zarodniki grzybów, dlatego otrzymane w ten sposób rośliny
      należy oszczędniej podlewać niż te pochodzące z nasion.
      Jest jeszcze jedna przyczyna żółknięcia liści, o której wspomnę na
      końcu, gdyż wiąże się z nawożeniem roślin. Otóż podobnie jak o podlewaniu, tak
      i o nawożeniu często w pismach ogrodniczych spotykamy nierzetelne informacje.
      Są pełne wspaniałych opisów, jak to świetnie twoje rośliny będą rosły, gdy
      podlejesz je... – tu nazwa nawozu. Szkoda, że czytelnicy nie zauważają, że na
      stronie obok jest zwykle reklama firmy produkującej ten cudowny specyfik.
      A teraz to, czego zwykle się nie pisze. Przenawożenie, czyli regularne
      dostarczanie roślinie nawozu, którego nie jest w stanie spożytkować, jest
      znacznie bardziej szkodliwe niż przenawożenie! Powyżej napisałem, jakie nawozy
      mogą być stosowane w wypadku juki. Dotyczy to większości roślin rosnących na
      nieurodzajnych glebach, które właśnie dlatego zostały wybrane do sprzedaży jako
      rośliny doniczkowe, gdyż nie wymagają regularnej opieki! Podlewane bez względu
      na to, co się dzieje w doniczce i zasilanie co tydzień nawozami niezależnie od
      tego, czy trzeba, czy nie trzeba, powoduje zagłaskanie tych roślin na śmierć.
      Jurek
      • kuzima Re: yucca - liście żółcieją 05.05.04, 01:20
        ratunku!!!!kot przewrócił doniczkę z yuccą,złamała się się jedna gałąź,teraz
        mięknie,chyba trzeba ją obciąć.traci liście w ekspresowym tempie,dodam,że kot
        kilka razy potraktował doniczkę jako kuwetę.co robić?ratunku
    • monika-andrzejewska Re: yucca - liście żółcieją 05.05.04, 11:45
      wystawiłam jukę na dwór (jak co roku zresztą), pobyła tam kilka dni. po tym
      czasie zauwazyłam, że liście zaczęły schnąć. czy nadmiar słońca mógł jej aż tak
      zaszkodzić? teraz juka jest w domu, liści prawie nie ma, tylko te uschnięte
      kikuty.
Pełna wersja