Dodaj do ulubionych

Ptasia prowokacja:)

15.04.04, 09:03
a może ptasikowa:)
No wiem, że w wątku o zjawisku co nie co napisaliśmy o jednej bogatce i paru
szpakach, ale ja się domagam ptasich wieści obszernych, co komu przyspiewuje
w trakcie pracy w ogrodzie, tudzież wiosennych spacerów, tudziez oglądania
powypinanych w stronę bocianich gniazd bab:)))

A domagam sie bo o to rozpoczęła się najpiekniejsza pora w ptasim świecie -
pora wiosennych zalotów, w czasie której samczyki wspięły się na szczyty
swoich pieśniaczych mozliwości i wyciągnęły z zanadrza najznakomitsze
ubranka:)

Mnie wczoraj wieczorem w ogrodzie towarzyszył skowronek, a na przystanek
odprowadzał (w pewnym sensie, nasze drogi sie skrzyżowału) kruk, w połowie
drogi, przystanęłam zwabiona śpiewem pana zięby, a tuż przed przystanek
gwizdał na mnie szpak:)))
A czy zaobserwowaliście szpaki jak siedzą np. na drutach i prześmiesznie
poruszają skrzydełkami?:)

No, bardzo proszę aby Ornitofani tego forum wzięli się do roboty i składali
relacje:)))
Obserwuj wątek
    • kropka Re: Ptasia prowokacja:) 15.04.04, 13:40
      no, drą się jak opętane. Od 4-tej rano.
      Szpaki łażą po trawniku i kiwają łebkami z podziwu nad każdym źdźbłem trawki.
      Zaloty już się kończą. Sądząc po szuraniu pod blaszanym dachem, samiczki już
      jajka wysiadują (wcześniej szurało bezustannie, teraz tylko co jakiś czas).
      Strasznie opóźniona wiosna. Krokusy przekwitły, ale tulipanom ciągle zimno.
      Nawet magnolia dopiero wypuszcza pąki. Kuda jej do kwitnienia!
      Tylko szczeniak kopie wszędzie dołki, zapamiętale wyjadając robactwo.
      Cholerny kundel!!!
    • abstrakt2003 Jeżeli tak sprawę stawiasz... 15.04.04, 17:09
      to chętnie odpowiadam :)
      Co się dzieje u mnie?
      Para grzywaczy krąży wokół naszego podwórka i nie może sie zdecydować gdzie
      założyć gniazdo (Pan grzywacz pięknie grucha, pani grzywaczowa jego wdziekom
      ulega, ale jakoś nie mogą się zdecydować gdzie na stałe zamieszkać).
      Oczywioście trzymam kciuki by którąś z naszych sosen wybrały :)
      Budki które powiesiłem są narazie puste :( może sie to zmieni.
      Para kosów krąży cały czas w naszym świerkowym zagajniku (ale chyba gniazda tam
      nie założą)
      Mimo wiosny ja wciąż sypię ziarno. Ostatnio przylatują całkiem nowi goście
      sikorki czarnogłówki mianowicie (mam kilka zdjęć ale nie najlepszej jakości)
      Do karmnika przylatyje też parza gołębi miejskich, sójki, dzwońce i synogarlica.
      P.S.I Byłem wczoraj pod Łodzią i pierwszy raz widziałem czajki (z odległości
      ok. 10 m - one w ogóle nie bały się samochodu!!!) ale oczywiście nie zabrałem
      aparatu :(((((((((((
      A jeszcze jedno widziałem tam też trznadla :)
      P.S.II Osttnio to ja u ornitologów przesiadyję (wiem zdrajca ogrodu jestem ale
      nic na to nie poradzę :)
      • anikl Re: Jeżeli tak sprawę stawiasz... 15.04.04, 17:35
        Aa, bo pod Łodzią są najfajniejsze ptaki, to wiadomo :-))
        Ja ostatnio widuję bażanty np. w okolicach lotniska, ale po przeciwnej stronie
        miasta również. Nie boją się za bardzo, widać je z okien autobusu. Ciekawi
        mnie, czy to skutek jakiegoś wspomagania hodowlanego, czy może same z siebie
        tak chcą zasiedlać podmiejskie nieużytki.
    • petro5 Re: Ptasia prowokacja:) 15.04.04, 18:04
      U mnie nie trzeba zegarka aby rano wstać gdyż skowronki i szpaki zwiastują
      nadejście kolejnego dnia. Dzień zamykają rechotem okoliczne żaby, które jeśli
      tylko na podstawie rechotu zliczać to będzie z 10.000. Szczególnie szpaki
      bardzo upodobały sobie maszą oklicę. Jakiś czas temu pisałam o bojach jakie
      stoczyły o najlepsze miejsca pod dachówkami. Churgot i tupanie było straszne. W
      lany poniedziałek 2 szpaki tak się szczepiły, nie wiem co była za przyczyna,że
      sturlały się ze szczytu dachu prosto do rynny. Myślałam że oba mają
      wstrząsnienie mózgu nie ruszały się przez dobrych parę chwil poźniej tylko
      szkrzydła było widać pomyślałam pewnie już się kończą szkoda a one tak
      zażarcie ciągneły się dziobami i odpychały nogami ,że wypadły z tej rynny na
      beton. Chyba wstrząs był tak silny,że w kilka sekund oba odfrunęły. Moje
      makolągwy w iglaku mają już jajeczka. Zanim Pani makolągwa je złożyła miałam
      okazję podejrzeć. Jest urocze średnicy ok 6 cm ale jak wymuskane, prawdziwy
      majstersztyk w środku wyszpachlowane, nie ma żednego zadziorka powierzchnia
      gładka jak przysłowiowy "stół". Czekam na maleństwa Pozdrawiam Petro
    • cereusfoto Re: Ptasia prowokacja:) 16.04.04, 20:19
      Chcesz wiedzieć więcej zapraszam na formu prywatne w kategorii hobby pn.
      ORNITOLOGIA
      • ptasik Re: Ptasia prowokacja:) 16.04.04, 20:40
        Cereusfoto - chce i zagladam i tam i nie tylko, bo w prae innych miejsc w necie także...
        Ale tu zaczynałam swoją przygode z netem, z przyroda w necie i tu mam Przyjaciol, Kołeczko Różańcowe zwane Towarzystwem Wzajemnej Adoracji i dlatego przede wszystkim temu miejscu pozostane wierna.... Moze gdybym czasu miala wiecej i tam od czasu do czasu zamienilabym slowko z bywalcami, poki co poniewaz musze wybierac to miejsce przedkladam nad inne, podobnie jak nasze wspolne tu paplanie.
    • danam Re: Ptasia prowokacja:) 17.04.04, 13:42
      Meldunek 1
      Po zimowym sezonie dokarmiania, podaję wyniki akcji ratowniczych.
      Otóż na 7 wypadków uderzenia ptasząt w okno, 6 szt. uratowane, 1 trznadelek
      niestety nie (uderzył za mocno biedaczek).
      Po założeniu firanki uderzeń nie było!
      Serdecznie pozdrawiam!
      Ratownik podokienny Danuta.
    • danam Re: Ptasia prowokacja:) 17.04.04, 13:42
      Meldunek 2.
      Wczoraj krokiem spacerowym i z „gracją” (korzonki), przemierzałam podwórko,
      celem sprawdzenia, jakie ptaszęta zamieszkują w naszym obejściu i w najbliższej
      okolicy, tzn. za płotem.
      A oto wyniki!
      W stodole usadowiły się kopciuszki, w żywopłocie mieszkają rudziki, 2 budki
      lęgowe zajęły kowaliki, a 2 kolejne sikorki bogatki. Budka na daglezji jak
      zawsze zajęta jest przez sikorki modre. Pod dachem stodoły od strony lasu
      zamieszkuje pełzacz leśny, a w jałowcu coś małego – chyba mysikrólik, ale to
      jeszcze dokładnie sprawdzę.
      Poza ogrodzeniem we wschodniej części lasu gniazdują gołębie grzywacze, a w
      niewielkiej odległości od nich dzięcioły pstre duże. W dużym starym dębie za
      drogą umiejscowił się dzięcioł czarny. Natomiast w zakrzaczonym bzie pod
      modrzewiami widać czerwone „koszulki” gila i kolorowe rozśpiewane zięby.
      Trznadelki niezmiennie panoszą się w zaroślach na obrzeżach lasu.
      Wschód słońca jako pierwszy wita kos, który siedząc na czubku modrzewia daje
      swym pięknym śpiewem sygnał pozostałym mieszkańcom naszego ptasiego osiedla, że
      czas rozpocząć koncert.
      Po chwili chór w komplecie i śpiewa, śpiewa, śpiewa...!
      Serdecznie pozdrawiam!
      Zadowolona z obserwacji i zauroczona tym śpiewem!
      Danuta.
      • abstrakt2003 danam to ja się wpraszam do ciebie w odwiedziny :) 17.04.04, 15:25
        tylko żartowałem :)
        Ale ci strasznie zazdroszczę takiego towarzystwa!
        P.S.
        Jak narazie u nas w winogronie zagnieździły sie tylko wiewiórki.
        Pozdrawiam.
    • mjot1 Już są!!! 18.04.04, 21:07
      Usłyszałem je w środę raniutko gdym jak zwykle bardzo niechętnie człapał do
      pracy.
      A dziś dopiero udałem się sprawdzić naocznie czy aby na pewno?
      Zaszyty czekam i czekam... a tu cisza. Mimochodem i z nudów niejako zacząłem
      podglądać grzywacze w niedwuznacznych sytuacjach. No qrcze człek z braku
      zajęcia gotów popaść w jakieś "podglądactwo"?! Tfu!
      Raptem zjawiły się znikąd! Momentalnie jeden spadł na gniazdo drugi zaś
      błyskawicznie wykonał lot patrolowy wokół polanki i zasiadł na czubku sosny.
      Tak to one! „Moje” kobuzy powróciły!
      Ech... Może w tym roku doczekam się lęgu...

      W „fotografiach” spróbowałem pokazać Wam te wspaniałe drapieżniki.

      Najniższe ukłony!
      Wprost niezmiernie zadowolony M.J.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka