evita33 02.05.04, 18:51 chce na balkonie w skrzynkach posiać nasturcję.Gdzieś usłyszałam , ze nasturcję lubia oblegać mszyce.Czy to prawda no i jak z nimi walczyć lub najpierw zapobiegac mszycom. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cath13 Re: Nasturcja- czy to prawda?? 02.05.04, 20:56 Co roku sadzę nasturcje i co roku są na nich mszyce, na 100%. Wystarczy opryskać (ok. 2 razy) i masz potem spokój. Środków na mszyce jest sporo w sprzedaży, możesz kupic gotowy Pirimor (w aerozolu), ale moim zdaniem lepsze są srodki do rozrabiania z wodą, bo tak wychodzi taniej i chyba są skuteczniejsze. Ja uzywam takiego środka, który nazywa się Aztec 140 EW - zaufałam poradzie w moim zaufanym sklepie, że ten srodek zwalcza wszelkie odmiany mszyc i to się raczej sprawdza. Pamietaj zaopatrz się wtedy w maleńką strzykawkę jednorazową, taką z apteki, bo tego srodka używa się w ilosciach aptekarskich (dosłownie krople na litr wody) a także oczywiście musisz mieć butlę ze spryskiwaczem. Pryskać należy pod koniec dnia, w bezwietrzną i suchą pogodę. Uważaj, bo to bardzo truje!!! Mszyce mozna zresztą całkiem skutecznie po prostu zbierać i niszczyć własną łapą. Tak czy owak polecam nasturcje, są przepiękne i jest ich teraz sporo odmian - mnie się znakomicie udawały takie rosnące w krótkich kępach. Nie polecam natomiast odmiany "kanaryjskiej" - 2 lata pod rząd próbowałam i guzik mi wyszło; ledwie wschodziły, potem nie rosły, a juz wcale nie kwitły. Nie mam pojęcia co schrzaniłam, bo siałam zgodnie z regułami sztuki, zresztą co tu za sztuka? Może ktos się wypowie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
mammaja Re: Nasturcja- czy to prawda?? 03.05.04, 14:16 Nasturcje zawsze wsiewam w rozne wolne miejsca w ogrodku (np. po niezapominajkach,kiedy jeszcze te kwitna - akurat nasturcje wzejda niz n.przekwitna),ale w zeszlym roku wsialam tez do skrzynek i byly duzo slabsze i watle.Moze powinny buc b.glebokie skrzynki,bo w zwyklej slabo rosna. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiacha Re: Nasturcja- czy to prawda?? 04.05.04, 08:48 W skrzynkach też rosną, jak nienormalne. A mszyce przyciągają jak miód misia, co odciąga szkodniki od innych roślin - to plus. Ja obrywam im nasiona i obłamuję zbyt długie pędy, wtedy się regenerują. Sianie to pestka, same mi się wysiały w całym ogrodzie i teraz wyłażą wszędzie. A kwitną pięknie, są też odminy cytrynowe, czerwone i rude, w paseczki i marmurkowe, warto więc do nich wrócić. To samo tyczy moim zdaniem innych starych, dobrych kwiatów z wiejskich ogródków, zarzuconych ostatnio dla nowinek. A ja wolę stare:) Odpowiedz Link Zgłoś
jamyszka Re: Nasturcja- czy to prawda?? 05.05.04, 23:05 Zarówno nasturcje jak i margaretki są wielce apetyczne dla mszyc. Dlatego nie stosuję chemii w tym temacie, tylko zbieram kolenie mszyc do papierowej torby i ją palę. A kwiataty nasturcji (i bratków oraz kopru) wykorzystuję do przyozdobienia talerzy w czasie ogrodowych pikników:)) Słyszałam, że nasiona nasturcji można zrobić w zalewie jako kapary. Pozdrawiam :) JM Odpowiedz Link Zgłoś
bilala Re: Nasturcja- czy to prawda?? 14.05.04, 14:32 Rokrocznie sadzę nasturcje na balkonie i to te długie, pnące (raczej płożące się), bardzo je lubię, ale z mszycami to niestety fakt. Przeglądam je i zbieram mszyce. Raczej unikam pryskania (skuteczny pirimor), bo i kwiatki, i listki bardzo dobre do sałatek, a z nasion (zielonych) robię coś w rodzaju kaparów (w occie). Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: Nasturcja- czy to prawda?? 19.05.04, 19:56 Nasiona nasturcji jako kapary - potwierdzam!!!! Trzeba zebrać niedojrzałe (żeby nie były twarde), zasypać solą na 24 godziny, potem odlać sok, potem jeszcze raz zasypać solą na 12 godzin, potem wypłukać a potem zalać octem z przyprawami. Chyba jeszcze trzeba je było gotować, ale nie pamiętam kiedy. Przepis upierdliwy ale efekt całkiem całkiem. Jak znajdę przepis, to wklepię. pozdrawiam Pi Odpowiedz Link Zgłoś