Rododendron ginie

04.05.04, 11:26
Dzień dobry,
Z moim balkonowym rododendronem jest niedobrze. Na poczatku myślałam, że to
skutek mrozu, chociaż kwiat stał na balkonie zabezpieczony agrowłókniną.
Niestety z czasem coraz większe połacie liści brązowieją a nawet te, które
były zielone zaczynają brązowieć po brzegach a potem coraz głebiej do środka
liścia. Obawiam się, że to jakaś choroba.
Proszę o radę bo aż żal patrzeć jak roślina marnieje w oczach. Dwa tygodnie
temu podsypałam nawozem do rododendronów i iglaków ( Substral) ale nie widzę,
żeby to pomogło.
Pąki kwiatowe jeszcze nie rozwinęły się, wypuszcza nowe ( zielone i zdrowe
liście) ale stare liście praktycznie wszystkie są albo częściowo albo prawie
całkiem brązowe. Odnoszę wrażenie, że pędy pokryte są jakby leciutkim
ciemniejszym nalotem ( coś jakby mszyce tylko dużo drobniejsze i jaśniejsze,
nie widać pojedynczych kropeczek tylko jakby lekki nalot trochę
przyciemniony. Czy to choroba czy insekty.
Obdrapałam kawałeczek pnia i jest w środku zdrowy, kremowo-jasnozielony.
Proszę o rady bo aż żal patrzeć jak roślina marnieje w oczach.
Blu

    • etbl Re: Rododendron ginie 04.05.04, 20:37
      1)Blueone, a czy posadziles rododendron w specjalnej (kwasnej) ziemi dla
      rododendronow, bo to jest podstawa. Bez takiej ziemi nie przezyja.
      Rododendrony nie znosza ziemi wapiennej (nie jesten pewny, czy to tak sie po
      polsku nazywa).
      W zwiazku z tym, oprocz wsadzania rododendronu do ziemi kwasnej, moze nawet
      lepiej podlewac je deszczowka, lub zimna woda przegotowana?

      2)Czy podlewales regularnie wczesna wiosna i pozniej? Rododendrony nie lubia
      zbytniego wysychania ziemi. A wilgoc szybko znika w takiej donicy.

      3) Nigdy nie widzialem rododendronow w donicach - jedynie przejsciowo u
      ogrodnika. To chyba jest jakas wskazowka. Mozliwe, ze rododendron nie lubi
      takiego ograniczania.
      Sam hoduje wiele roslin w wielkich donicach, ale rododendrony mam tylko w
      ziemi. I to nawet takie ogromne, 50-letnie.

      4)Rododendron nie lubi tez prazacego slonca. Lubi troche cienia - tak jak to
      ma w swoich warunkach naturalnych w Turcji, gdzie rosnie w lekko cienistych
      lasach.
      Od ktorej strony masz balkon? Moze troche go trzeba oslonic?

      Takie wnioski przyszly mi do glowy po przeczytaniu Twojego listu. Dodam, ze
      jestem tylko ogrodnikiem amatorem.

      Jezeli Twoj rododendron nie jest posadzony w specjalnej ziemi kwasnej dla
      rododendronow, to postaraj sie jak najszybciej kupic taka ziemie i przesadz go
      do niej - i do duzej donicy, by mial miejsce.
      Rododendron to wymagajaca roslina, ale za to prawdziwie piekna.
      Powodzenia.


      • pauli7 Re: Rododendron ginie 04.05.04, 21:07
        Podpisuje sie rekami i nogami pod tym, ze rododendron nie lubi za bardzo
        slonca. I balkonow wogole- powinien miec zacisznie, cieplo (jak go okrylas, to
        pewnie mial) ale i wilgotne powietrze-dlatego najladniej bedzie rosl np pod
        sosna. Donica jesli jest duza, to akurat moze byc, bo rododendrony maja zwarte
        i nieduze bryly korzeniowe.
        Problem moze byc tak:grzyb. Obejrzyj liscie dokladnie a najlepiej zerwij jeden
        i pokaz komus obeznanemu z tematem. Lisc porazony grzybem dosc
        charakterystycznie wyglada; jesli to nie grzyb i liscie usychaja tak
        zwyczajnie, to (po uwglednieniu rad etbl dot. m.in kwasnej ziemi )musisz chyba
        rozwazyc zmiane lokalizacji swojej roslinki
        pozdrowionka
      • blueone Re: Rododendron ginie 05.05.04, 14:04
        Dziękuję za rady. Mogę jeszcze dodać, że roślinkę kupiłam w zeszłym roku
        wiosną. Posadziłam w dużej donicy i w ziemi kwaśniej. Do zimy roślina spisywała
        się bez zarzutu, pięknie przyrosła, wypuściła wiele nowych liści. Dopiero po
        tej zimie zaczęły się kłopoty. Mogę też dodać, że stoi na balkonie ale
        osłoniętym przed wiatrem, bo to loggia. Jedynym problemem może być słońce, ale
        przecież całe zeszłe lato stała w tym samym miejscu i ładnie rosła. Niemniej
        postaram się ją trochę osłonić przed promieniami.
        Zbrązowiałe liście trochę się zwijają.
        Czy powinnam poobcinać wszystkie brązowe i częściowo brązowe liście? Jeśli tak
        to wiele ich nie zostanie a jeśli nie to może choroba się rozprzestrzenia?
        Proszę o dalsze sugestie
        Pozdrawiam
        Blu
        • etbl Re: Rododendron ginie 05.05.04, 15:56
          Blue, a moze to jednak jest skutek mrozu? Rododendron jest wrazliwy na zimno.
          A na takie obeschniete liscie moze przyplatac sie jakis grzybek, to naturalne
          chyba.

          Porownaj sobie na stronie www. bbc.co.uk/gardening/avice/problems/

          tam masz dwa okienka do wypelnienia - nie wiem na ile radzisz sobie w
          angielskim - ale do pierwszego okienka wpisujesz "leaves" (liscie), a do
          drugiego albo "dying leaves" (obmierajace liscie), albo "bugs on leaves"
          (szkodniki na lisciach) i przyciskasz "GO", by porownac ewentualnosci ze stanem
          Twojego rododendronu.
          Tam masz zdjecie lisci uszkodzonych przez mroz. A takze zdjecia roznych
          szkodnikow.
          No i co?

          Ale to tylko zdjecia.
          Chyba pewniejszym sposobem jest konsultacja w sklepie ogrodniczym, jak radzi
          Pauli7.

          Jesli sa nowe pedy i nawet paki kwiatow, to wcale nie jest tak zle. Chyba
          mozesz obciac te najbardziej suche liscie, a te mniej suche i czesciowo zielone
          wtedy, gdy nowe liscie sie troche bardziej rozwina.
          Pozdrowienia.
          • etbl Re: Rododendron ginie - link 05.05.04, 15:58
            www.bbc.co.uk/gardening/advice/problems/
            • byhanya Re: Rododendron ginie - link 05.05.04, 19:52
              jezeli ziemia jest za bardzo zbita, albo jezeli w ziemi zaraz przy korzeniach
              zyja pasozyty liscie beda sie skrecac i brazowiec. najlepiej przesadzic do
              kwasnej lekkiej ziemi najlepiej z duza iloscia spagnum (torfu? po polsku?)
              • ignorant11 Re: Rododendron ginie -jeszcze jeden link 06.05.04, 01:27
                Sława!

                Wejdź na forum i zadaj pytanie jednemu z njajwiększych polskich producentów.
                www.cieplucha.com.pl/
                Pisesz, że pączki kwiatowe brązowe i suche, a młode liście dobrze rozwijają
                się..?

                To mi kojarzy sie z typowymi objawami przemarznięcia pączków kwiatowych.


                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
                www.pajacyk.pl
                Ignorant
                +++
    • ibirka Re: Rododendron ginie 06.05.04, 17:50
      Mój rododendron też tak ma i też był przykryty. Ale rośnie w ziemi. Doszłam do
      wniosku, że po prostu przemarzł i chciałam go wyrzucić, ale nie miałam czasu a
      potem zauważyłam, że wypuszcza małe pączki. Może coś jeszcze z niego będzie. :-)
      • ignorant11 Cierpliwości... 06.05.04, 22:26
        ibirka napisała:

        > Mój rododendron też tak ma i też był przykryty. Ale rośnie w ziemi. Doszłam
        do
        > wniosku, że po prostu przemarzł i chciałam go wyrzucić, ale nie miałam czasu
        a
        > potem zauważyłam, że wypuszcza małe pączki. Może coś jeszcze z niego
        będzie. :-
        > )


        Sława!

        Rododendrony często cierpia nie tyle od mrozów, ale od tzw suszy fizjologicznej.

        Takie zajwisko ma miejsce wtedy gdy ziemia jest zamarznieta a slonko grzeje i
        zmusza do większej transpiracji.

        Zatem bardzo ważne jest sciólkowanie R szczególnie zimozielonych i grubość
        ściólki powinna wynosić od 10 do aż 30cm wokól starych krzewów.

        Naściółke nadają się moim zdaniem najlepiej butwina bukowa, dębowa, lub sosnowa.

        Można tez użyć innych materiałow jak np liści z orzecha, gruszy wierzby...

        Zawarta w nich tanina dodatkowo spowoduje uruchomienie żelaza, którego R
        potrzebuja bardzo dużo.

        Jako nawóz najlepsza jest azofoska ( wg Jana Ciepłuchy) wzbogacona 30%
        dodatkiem siaraczanu amonowego.

        Duża zawartość próchnocy chrono dodatkowo przed przenawozeniem.

        Pamiętajcie o wodzie!

        Bo R pochodzą z rejonów, gdzie opady wynoszą 2000 do 4000mm, podczas gdy u nas
        ok 500 do 1000mm w górach.

        Wodę możesz zmiększać torfem przez moczenie trofu w wodzie lub jako dodatek do
        sciólki porządnego torfu sfagnowego ok 3,5pH charakterystycznego jasno
        brunatnego.

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
        www.pajacyk.pl
        Ignorant
        +++
        • wini3 Re: Cierpliwości... 07.05.04, 08:57
          W Powsinie powiedziano mi, że dobrze jest podlać rododendron gorzką solą .
          Robiłam tak i był dobry skutek - tylko w aptece tak dziwnie na mnie patrzą,
          czasem nie ma. 2 łyżki na 10 l wody do lipca. Chyba nowe odmiany są
          odporniejsze, czy bardziej przystosowane. Rosną w grupie- stary, lichy i dwa
          młode - zielone , kwitnące. Warunki te same - pod świerkami. Stary ciągle
          wzmacniany a to kwaśnym torfem a to nawóz dla rododendronów albo zakwaszacz. A
          taka różnica we wzroście. Obok azalia -też nie za wspaniała i dwie azalie
          japońskie - chyba już nic z nich. Biegnę do apteki - przypomniało się.
    • jamyszka Re: Rododendron ginie 06.05.04, 21:55
      Z tego co wiem o tej pięknej roślinie - to nie lubi rosnąć w samotności. Bardzo
      jej pomaga towarzystwo przynajmniej jeszcze jednej azalii.
      A pojemniki na balkonie, w cieplejsze dni zimowe, trzeba podlewać.
      No i bardzo łatwo można rododendrony przesuszyć, gdyż system korzeniowy jest
      dość płytki.
      Ponieważ mojemu ojcu nigdy te rośliny się nie udawały, to i ja nie podjęłam
      ryzyka ich hodowli.
      A ich piękno w innych miejscach podziwiam:))
    • artsg Re: Rododendron ginie 07.05.04, 00:40
      Winna może być woda do podlewania która zawiera dużo wapnia, a rododendrony
      tego bardzo nie lubią. Krzysztof
    • blueone Re: Rododendron ginie 07.05.04, 11:06
      Dziękuję za wszystkie rady, jesteście niezawodni.
      Może jeszcze Pan Jurek dorzuciłby słówko, jak znajdzie chwilę czasu.
      Dziękuję i pozdrawiam
      Blu
Pełna wersja