Grzyby na trawniku

07.05.04, 00:48
Na trawniku pojawiają się małe jasnobrązowe grzybki. W miejscach gdzie rosły
trawa usycha i pojawiają się gołe placki ziemi. Powtórne zasianie trawy nic
nie daje - nasiona wykiełkują ale trawa potem marnieje i usycha. Czy można
trawnik opryskać preparatem grzybobujczym ? Krzysztof
    • grau Re: Grzyby na trawniku 07.05.04, 05:55
      Moze to Zemsta Kretow, Krzysztofie ??

      sz.
      • amadyn Re: Grzyby na trawniku 07.05.04, 16:10
        Witam.
        Prawdopodobnie masz do czynienia z chorobą trawnika tzw.czarci krąg.Są to
        grzyby kapeluszowe,rosnące na trawniku w formie kręgów lub pasm.Trawa w tych
        miejscach zaczyna zamierać.Przyczyną pojawiania się tej choroby jest przede
        wszystkim sfilcowana,stara darń,rozkładające się w glebie korzenie drzew
        i krzewów.Należy przeprowadzić napowietrzanie gleby i cięcie pionowe darni oraz
        zastosować nawóz mineralny.Najlepszym jednak sposobem pozbycia się grzyba jest
        usunięcie fragmentu darni wraz z około 15 cm warstwą gleby.Ubytek uzupełniamy
        świeżą ziemią i wysiewamy nowe nasiona.
        amadyn
        • artsg Re: Grzyby na trawniku 09.05.04, 00:48
          Witam

          > Prawdopodobnie masz do czynienia z chorobą trawnika tzw.czarci krąg.Są to
          > grzyby kapeluszowe,rosnące na trawniku w formie kręgów lub pasm.

          Grzybki rzeczywiście rosną i rozprzestrzeniają się po okręgu.
          Chyba spróbuję z napowietrzaniem i zasilaniem, bo wymiana gleby nie wchodzi w
          grę bo jest tego ze 200 - 300 m2.
          Krzysztof
    • jerzy.wozniak Re: Grzyby na trawniku 23.05.04, 22:26

      Czarcie kręgi które pojawiły się u Pana, to zaawansowany etap rozwoju grzybni.
      Otóż pewne gatunków grzybów (najczęściej w ten sposób wyrastają rzadkie,
      niejadalne gatunki pieczarek majówka wiosenna i czosnaczek przydrożny) mają tę
      właściwość, że ich grzybnia rozrasta się równomiernie i promieniście od punktu
      swego powstania. W rejonie jej przyrostów, czyli na obwodzie, w pewnych
      okresach wegetacji pojawiają owocniki, tworząc tzw. „czarcie kręgi”. Bywa, że z
      wiekiem w środku czarciego kręgu powstaje strefa nekrotyczna, w której nie
      rosną już żadne rośliny. To właśnie poczatek takiej strefy jest widoczny na
      Pana trawniku. Jeśli takie plamy maja niewielka średnicę, to znaczy że rozlał
      Pan na trawniku benzynę, lub jest to sprawka suczki (psi mocz podobnie niszczy
      trawę). Jeśli natomiast na obwodzie takiej pożółkłej obumarłej trawy, lub
      miejsc gdzie słabo rośnie i ma tendencję do żółknięcia okresowo pojawiają się
      owocniki (zwane popularnie grzybami), to jest to oznaką, że ma Pan na swym
      terenie „czarci krąg” – prawda ze niesamowicie to brzmi!

      Najstarsze (kilkusetletnie) czarcie kręgi, o średnicy kilkuset metrów
      składające się z dziesiątków tysięcy owocników są swojego rodzaju pomnikami
      przyrody i zasługują na ochronę, tym bardziej, że pewne gatunki grzybów
      zaczynają wymierać. Świat przyrody jest całością i nie trzeba ingerować weń bez
      potrzeby. Powodem powstania takiego kręgu jest najczęściej nawiezieni ziemi z
      lasu – a wraz z nią grzybni. Wiele gatunków grzybów leśnych rośnie w ten sposób
      że owocniki rozwijają się na obwodzie grzybni. Teraz zadomowiły się na Pana
      trawniku.
      Trudno jest pozbyć się czarciego kręgu (zależy to od gatunku grzybni), podaję
      jednak przepisy:
      Jeżeli w miejscu gdzie tworzą się kręgi, rośnie mech, to sygnał, że ziemia jest
      kwaśna i mało przewiewna. Musimy ją zatem zaerować (napowietrzyć) i odkwasić,
      posypując wapnem ogrodniczym. Przewietrzanie rozpoczynamy od wygrabienia całego
      trawnika ostrymi metalowymi grabiami. Następnie dziurawimy go aeratorem (do
      nabycia w sklepach ogrodniczych), kolcami lub widłami i posypujemy wapnem
      ogrodniczym (50g/m2). Jeśli na terenie, gdzie powstaje czarci krąg mech nie
      rośnie, należy tylko w miejscach pojawiania się owocników, powycinać (co 20
      cm) „koreczki" z darni. Najlepiej byłoby spalić je w ognisku, gdyż złożone na
      kompost mogłyby spowodować przeniesienie grzybni w inne rejony ogrodu. W
      otworki wsypujemy po łyżeczce wapno ogrodnicze. Wpłynie to na zmianę odczynu
      gleby i spowoduje częściowe obumarcie grzybni. Jeśli zabieg spowoduje tylko
      porozrywanie kręgu, można zainfekowaną część trawnika opryskać preparatem
      Saprol lub Euparen, a całość potraktować nawozami z dużą zawartością azotu.
      Gdyby nawet ta metoda nie okazała się skuteczna (nie wiem, jaki gatunek grzybów
      rośnie na trawniku), nie pozostaje nic innego, jak zdjąć warstwę darni, usunąć
      warstwę gleby do 30 cm i zastąpić ją torfem zmieszanym z ziemią ogrodniczą
      (kupioną w sklepie), po czym od nowa wysiać trawę. By nowo założony fragment
      nie różnił się wyglądem od pozostałej części - proponuję dosiać trawę również
      na reszcie trawnika.
      Pozdrowienia,
      Jurek
Pełna wersja