Nowy stary jaśmin

14.05.11, 17:06
Witam wszystkich i jak zwykle liczę, że dostanę fachową poradę. Otóż mam stary jaśminowiec - na pewno ma 50 lat, może i więcej (podobno tyle z reguły żyją jaśminowce), ale, choć dość rachityczny, rozdrobniony na drobne odnogi, stanowi w sumie duże, rozrośnięte krzaczysko, kwitnie co roku całkiem nieźle. No i pytanie: gdybym chciała posadzić gdzie indziej taką wykopaną odnogę, to będzie się zachowywała jak "nowa"? Czy lepiej kupić w sklepie sadzonkę?
Pozdrawiam serdecznie,
Biała
    • horpyna4 Re: Nowy stary jaśmin 14.05.11, 19:33
      Możesz śmiało sadzić odnogę. Tyle, że najlepiej jeszcze przed rozwojem liści. Chociaż i teraz może się przyjąć, jeżeli przytniesz.
      • bia-la Re: Nowy stary jaśmin 14.05.11, 20:05
        Dziękuję, Horpyno, jesteś niezawodna :-) Czyli po posadzeniu przyciąć taką odnóżkę, a może kilka. Na jaką wysokość?
        • horpyna4 Re: Nowy stary jaśmin 14.05.11, 21:00
          Na wyczucie. Jeżeli ma dużo liści, to trzeba zmniejszyć część nadziemną, żeby mniej wyparowywała woda przez liście. A jeżeli sadzisz podczas kilkudniowej mżawki, a przynajmniej przy pochmurnej pogodzie, to przycięcie może nie być konieczne. Zwłaszcza przy dużym korzeniu, bo rozumiem, że odcinasz od starego krzaczora z kawałkiem korzenia.

          No i oczywiście trzeba często podlewać.
          • bia-la Re: Nowy stary jaśmin 14.05.11, 22:34
            to nie jest jeden krzak, tylko grupa blisko siebie rosnących pędów. Myślałam wykopać kilka takich i posadzić u mojego przyjaciela. Nie wiem jak one rosną, czy tak jak bez, rozmnażają sie pod ziemią? Chyba nie. Jutro sprawdzę :)
            • dar61 Nowy stary jaśmin[owiec] 15.05.11, 10:02
              {Bia-la}:
              ...to nie jest jeden krzak, tylko grupa blisko siebie rosnących pędów. Myślałam wykopać kilka takich i posadzić u mojego przyjaciela. Nie wiem jak one rosną, czy tak jak bez, rozmnażają sie pod ziemią? Chyba nie...
              Dziś sprawdzi:
              1. Philadelphus
              2. Jasminum fruticans

              www.ibro.pl/in.html
              Wykopanie tych pędów z większą porcją bryły ziemnej - nieosypywanej, nieotrząsanej, lekko obeschniętej, nie przewożonej starą, nieresorowaną landarą - sprzyja przyjęciu się po przesadzaniu. Plus pogoda jw. podpowiadano.
              Można tę bryłę łatwo podzielić ostrym szpadlem za pomocą kawału_chłopa, tnąc pionowo.
              Tak właśnie mnie uczyniono, stąd jaśmin[owiec] mam (ciągle obłażący mszycą).

              łopata+kawał_chłopa [lub dwa_kawały_chłopa]+worek

              Przyjacielu {Bia-lej}, pomożeta? Wypadałoby, abyście...
              • bia-la Re: Nowy stary jaśmin[owiec] 15.05.11, 10:35
                Dzięki!
                Philadelphus. Może sama dam radę. spróbuję dzisiaj i zobaczę, na ile ziemia jest zbita.
                Uśmiechy
Pełna wersja