Jabłoń szara reneta!!!

18.05.11, 22:22
No własnie ona mi spędza sen z powiek piękne drzewko już 6 rok sobie rośnie dostaje wszystko co trzeba no ale chyba pogniewała się na mnie i jeszcze nigdy nie kwitła :(
strasznie ją nawyzywałam i nic ,jak myślicie będzie coś z tego????
    • dar61 A bydzies ty owocować, no?! A masz, a masz! 19.05.11, 01:16
      Szara, nie szara, złota - nie złota - należy jej się postraszenie z ręki gazdy, najlepiej tradycyjne - popukać w jej pień obuchem siekiery w dzień wigilii Nowego Roku [Słonecznego] - 23 grudnia. I zakląć zaklęciem.

      Można to jeszcze poprzeć owiązaniem jej pnia powrósłem ze zboża ściętego w ostatnim snopie na polu. W nim, w tym snopie, chowa się duch starodawny, prechrześcijański, polny, już dziś bezimienny.
      Ale mocarny i wpływowy.
      Zakląć też nie zawadzi.

      P.S. Ten snop może być też pierwszym zżętym - jakoś nie za dobrze już to pamiętam, dziad mój niezbyt dobrze to od swego dziada spamiętał, który spamiętał to od swego dziada, który... [...]
      • bronka6 Re: A bydzies ty owocować, no?! A masz, a masz! 19.05.11, 08:04
        Tak myslałam trzeba ściąć????!!!!
        • dar61 Nie wszystko ... 19.05.11, 13:38
          ..., co nie kwitnie, nadaje się, Szanowna {Bronko}, do wycięcia.
          Zieleń sama w sobie też jest piękna.

          Recept i ocen dla jabłonki u {Bronki} może być wiele:
          forum.gazeta.pl/forum/w,309,124645989,124647965,uuuu_la_la_.html
          Pierwsze pytanie - czy {Bronkowa} jabłonka szarytka jest ziarnówką [wysiana], czy jest szczepionką [szczepienie skraca drzewom w sadach czas pojawu pierwszego kwitnienia]?
          • bronka6 Re: Nie wszystko ... 19.05.11, 21:29
            Drzewko kupiłam na targach ze szkółki na pewno jest szcepiona , żadnych podtopień i ptactwa ,rosna z nią 4 wiśnie czereśnia i 3 jadłonki wszystkie pięknie owocuja, nawet na jesień wsadziłam jabłoń i zakwitła ma 8 maluśkich jabłuszek:)
            więc tne :(
            • dar61 wszystko ... 20.05.11, 15:33
              ... da się zrobić, by przyspieszyć owocowanie:
              - dać jej obornika pod koronką [bo może gleba jest marna w tym miejscu/ w głębi/ w ogóle];
              - wszczepić jej inne odmiany, szybciej wchodzące w owocowanie/ kwitnienie;
              - odsłonić jej słońce, kiedy rosną sąsiedzi jej za blisko [ciąć sąsiada]...;
              - odsłonić jej cięciami wnętrze korony, kiedy sama siebie zbyt zagęszcza.

              Zawsze warto dać jej szansę, szczególnie jeśli ta jabłonka nie zajmuje dużo miejsca, jeśli jest zdrowa i ma niezłe przyrosty...

              Mama moja narzekała na smak owoców swej jabłoni ogrodowej, tom jej [jabłoni u Mamy] wszczepił dwie następne, choć jabłoń mamina miała lat już kilkanaście.
              Ostatnio, kiedy nasza trzecia jabłoń okazała się powtórką [po kilku latach oczekiwań na kwitnienie] jednej z trzech odmian, jakie wszczepiłem byłem na tej pierwszej, to już na nią jabłoń niemaminą] wszczepiłem odmianę nr 4, a teraz szczególnie usilnie poszukuję odmiany szarej renety [nie boskopowej podróby], by ją w tę naszą też wszczepić i mieć jeszcze większy wybór smaków i terminów zbioru.
              Na razie z jednej wielokrotnie wszczepianej jabłoni wyjadamy jabłka od czerwca aż do zimy.
              Jedyne, na co narzekam, że mi mój w nią wszczep gruszy, kilkakrotnie ponawiany, się nie udał.

              Proszę się z tymi cięciami, Szanowna {Bronko_z_Szóstką}, tak nie spieszyć ;-)
    • iksigrekzet111 Re: Jabłoń szara reneta!!! 20.05.11, 10:13
      Jak juz ma 6 lat to szkoda wywalać - daj jej jeszcze szansę. Renetki są pyszne.
      Moja reneta u nas 5 rok rośnie. Kupiłam ją jako dwuletnią, więc ma razem 7 lat - w tym roku pierwszy raz zakwitła i zaraz kwiatki zmarzły od majowych przymrozków , buuu. Zobaczymy za rok co urośnie....
      • noname2002 Re: Jabłoń szara reneta!!! 20.05.11, 20:05
        A nie posadziłaś tej renety tam gdzie rosła przedtem jabłoń? Może to zmęczenie gleby?
        • bronka6 Re: Jabłoń szara reneta!!! 20.05.11, 20:40
          Czytam i czytam i eliminuje pokoleji : słońce ma, gleba nawet dobra staram sie zawsze nawozić ,może troche jest za gęsta ale fachowiec ją przycinał, co do wszczepienia innej odmiany nie mam pojęcia jak to się robi,w tym miejscu rósł orzech 7 lat wyciełam, tak myśle sobie że przez 2 lata tam było mokro ponieważ obok był kran w wodą może to jest przyczyną?
          • bogumilka Szara reneta to stara porządna rodzina i owocuje 02.06.11, 23:21
            po latach.
            Stare odmiany trzymalo się 10-30 lat. To były prawdziwe drzewa.
            Nowe drzewka owocuja po 2-3 latach, ale to jest zboczenie (z punktu widzenia biologii) :-)

            Czyli, nie wyrzucaj, ale poczekaj.

            Zdrówko
          • dar61 O, żeż ty, orzech! 03.06.11, 10:54
            Mawiają fachmani i fachmanki tutejsi - co mnie trudno jest potwierdzić ze swej praktyki, że właśnie orzech włoski ma nieco degradujący wpływ na glebę, nie pozwaljąc długo w swym sąsiedztwie rosnąć innym konkurentom. Ma pono zwyczaj wydzielać w glebie chemiczne antyatraktanty, żtp., co jest bardzo częstą taktyką w świecie roślin i osiadłych zwierząt.
            Nie jest aby właśnie orzech wymieniany jako gatunek z negatywną aurą, do którego rekonwalescentom nie zaleca się przytulać?

            Wiedza tajemna to, ale drewno z martwego orzecha jest cenione...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja