Donice ceramiczne??

06.06.11, 10:01
Witam wszystkich serdecznie.W tym roku postanowiłam pierwszy raz ukwiecić balkon w nowym mieszkaniu. Prócz paru domowych roślinek wewnątrzlokalowych nigdy niczego nie sadziłam i jestem jak na razie "zielona" w tym temacie. Co do roślin -dużo cennych informacji uzyskałam na giełdzie kwiatowej ,mam natomiast problem z donicami. Po dwóch dniach szukania kupiłam w końcu dwie bardzo duże ceramiczne(szamotowe??) donice mrozoodporne.Niestety po zasadzeniu kwiatów okazało się ,że do poziomu wilgotnej ziemi donica ta nasiąkła wodą(widzę to po tym ,że z zewnątrz jest dużo ciemniejsza niż reszta donicy i lekko wilgotna). I teraz nie wiem czy tak ma być? Czy to jest jednak wada donicy i muszę ją reklamować?Czy ja miałam ją czymś zaimpregnować? I czy ona w zimie rzeczywiście nie pęknie podczas mrozu skoro wilgoć wsiąka w ścianki? Czy ktoś mógłby mi pomóc? Pozdrawiam
    • egry Re: Donice ceramiczne?? 06.06.11, 12:22
      Ceramiczne donice powinno się przed sadzeniem roślin wymoczyć w wodzie, aby potem nie wyciągały wody z ziemi. Po jakimś czasie to przejdzie, musisz tylko częściej podlewać rośliny. Co do mrozoodporności to się nie wypowiadam - skoro producent twierdzi, że mrozoodporna to chyba tak jest. Poza tym jak jest mróz to nie polewasz roślin - donica nie nasiąka wodą.
      • wrexham Re: Donice ceramiczne?? 06.06.11, 13:38
        dlatego kupilam ceramiczne emaliowane; sa mrozoodporne, posadzilam w nich tawulki i cala zime przeczekaly szczesliwie w bardzo zimnym schowku pod schodami;
        nie wiedzialam o tym myku z namoczeniem w wodzie; ale wykorzystam na przyszlosc :)
    • thea19 Re: Donice ceramiczne?? 07.06.11, 08:56
      donica mrozoodporna to taka, która nie chłonie wody i jest nieco elastyczna lub odporna na rozciąganie
      szamot przetrwa zimę jeśli będzie pusty
      • buubbaa Re: Donice ceramiczne?? 07.06.11, 09:38
        Dziękuję wszystkim za odpowiedź. Zastanawiam się w takim razie czy mam reklamować tą donicę bo na pewno była sprzedawana jako mrozoodporna...nie wiem czy uznają mi reklamacje zanim ona nie pęknie podczas mrozu...

        thea19 napisała:

        > donica mrozoodporna to taka, która nie chłonie wody i jest nieco elastyczna lub
        > odporna na rozciąganie
        > szamot przetrwa zimę jeśli będzie pusty
        • thea19 Re: Donice ceramiczne?? 07.06.11, 23:02
          ja bym zachowala paragon do wiosny
          jesli peknie to wtedy reklamowac, na razie nie ma podstaw
          • buubbaa Re: Donice ceramiczne?? 08.06.11, 07:46
            Dziękuję :)
            thea19 napisała:

            > ja bym zachowala paragon do wiosny
            > jesli peknie to wtedy reklamowac, na razie nie ma podstaw
          • dar61 Już widzę... 08.06.11, 11:35
            ... jak się sprzedawca domaga, by do wniosku reklamacyjnego dołączyć mu nagranie filmowe, nagranie mające udowodnić, że od chwili zakupu nikt np. w doniczkę nie kopnął...

            Nie ma naczyń ceramicznych kopniakoodpornych...

            A szamot [dziwny wybór technologii wysokotemperaturowej, piecowej - byłby nieprawdopodobnym wyrobem doniczkowym.
            W oryginale to glina zmieszana z tłuczniem po wypalonych innych produktach - dobrze widocznym też na zewnętznej powłoce wyrobu.

            ***

            Dobrze wykonać na dnie donicy warstwę drenażu i przestać martwić się o zimę.
    • minniemouse Re: Donice ceramiczne?? 11.03.12, 01:42
      moje nasiakaja, ja sie nie przejmuje, z czasem beda przez to wygladac ciekawiej.


      Minnie
      • leeliana Re: Donice ceramiczne?? 12.03.12, 16:12
        Moje donice ceramiczne dzielą się na mrozoodporne i niemrozoodporne. Te pierwsze mają śliczny płatek śniegu odciśnięty na brzegu bądź na spodzie donicy, jako znak mrozoodporności. To podobno uniwersalny znak.
        • klara551 Re: Donice ceramiczne?? 14.03.12, 01:45
          A ja się wyleczyłam z ceramicznych,bo jak duże to tak ciężkie/z ziemią/ że nie da się ich ruszyć. Ciężko wymienić ziemię,ciężko przesunąć na zimę. Trzy lata temu kupiłam duże donice zrobione z maty szklanej i żywicy . Są bardzo lekkie,odporne na mróz,bo nienasiąkliwe,nie pękną ,nie obtłuką się a wyglądają jak ceramiczne.
          • dar61 Donice - nie donice 14.03.12, 10:04
            {Klara551}:

            ... duże to tak ciężkie ...

            Platforemka pod donicę, okółkowana - dobra rzecz.

            Ceramikę nieszkliwioną, odparowującą nadmiar wody z wewnątrz i schładzającą tym wnętrze, wymyślono nie bez powodu.
            • klara551 Re: Donice - nie donice 14.03.12, 20:58
              Zgadza się,ale na tę platforemkę donicę trzeba postawić a przy kilku donicach to zbyt duży koszt. W plastikowych mam półhydroponik ,więc nie ma problemu z podlewaniem gdy wyjeżdżam.Nadmiar wody też nie grozi,bo zrobiliśmy otwory z boku doniczek i nadmiar się wysącza. Rośliny pięknie rosną i nie ma problemu z codziennym podlewaniem,bo podlewa się wtedy gdy wskaźnik poziomu wody jest czerwony .Nie namiawiam na plastiki ja wybrałam je dla własnej wygody. Te z wyższej półki są efektowne,niezniszczalne i drogie.
              • leeliana Re: Donice - nie donice 14.03.12, 23:19
                Donice ceramiczne pięknie się patynują i na całe szczęście nie są wieczne.
                Ale co kto lubi... niech stawia :-)
    • trendi100 Re: Donice ceramiczne?? 19.01.14, 16:29
      Szanowna Pani buubbaa.
      Donica nabiera wilgoci prawdopodobnie z powodu wypalenia jej w niższej temperaturze.
      Ceramikę z masy szamotowej powinno wypalać się w minimum 1250 st.
      Wypał w niższej temperaturze spowoduje, że donica będzie chłonąć wodę z zewnątrz i od wewnątrz niczym gąbka.
      Donica nabiera wodę po podlaniu jej, od denka i od zewnątrz, zimą w 100% strzeli.
      Proszę zarysować lub wbić coś ostrego w suchym miejscu donicy i zaobserwować czy narzędzie łatwo wchodzi i kruszy ceramikę, to potwierdzi, że ceramika nie była wypalona odpowiedniej temperaturze.
      Proszę wybaczyć, że się tak rozpisałem, ale zajmuję się ceramiką ogrodową od 25 lat i nieco doświadczenia mam.
      Wyroby szamotowe mrozoodporne wytrzymują bardzo niskie temperatury, są odporne na wysokie temperatury, czyli żaroodporne, ognioodporne.

      Jedyny ratunek dla donicy to:
      dobrze ją wysuszyć
      zagruntować kilka razy z zewnątrz gruntem bezbarwnym, żeby nie zakryć koloru donicy
      od wewnątrz zagruntować 2 razy gruntem "CERESIT CL 51" , dno od wewnątrz i z zewnątrz nawet 3-4 razy.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • dagusia333 Re: Donice ceramiczne?? 19.01.14, 19:38
        Ja używam ceramicznych do których wkładam dopasowane wielkością plastikowe, wygląda to jakby rośliny były w nich posadzone.Nie ma problemu z nasiąkaniem, przemarzaniem. Jak chcę przestawić, albo schować, to wyciągam plastikową z rośliną i przestawiam ceramiczną.
        • enith Re: Donice ceramiczne?? 19.01.14, 20:01
          Stosuję ten sam trik. Mam na patio donice ceramiczne (mrozoodporne), które puste ważą po 30 - 50 kilogramów. Przesuwanie tego już raz uszkodziło mi kręgosłup, więc nie wygłupiam się już z noszeniem ciężarów, tylko wstawiam plastiki w ceramiki i okładam kamyczkami czy czymś tam jeszcze, żeby zakryć brzeg doniczki. Donice ceramiczne mają swoje stałe miejsce, a co jakiś czas wymieniam tylko "wystawę", by mieć ciągłość kwitnienia.

          Co do donic nasiąkających wodą (ciemniejących) to nie ma bata, na mrozie strzelą na bank, więc bez skrupułów reklamowałabym taki zakup. No, ale wątek ma już ze dwa lata i ciekawa jestem, czy autorka zwróciła donice czy jednak zostawiła i w jakim stanie przetrwały one zimę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja