orchidea - jakas szansa na kwiat?

11.06.11, 15:40
Mam a raczej mialam piekna orchidee. Niestety po przekwitnieciu chyba ( a raczej na pewno) zbyt krotko przycielam lodyge kwiatowa - mala resztka uschla. Liscie sa piekne (wlasnie przybyl kolejny), ale czy jest jakas szansa na kwiaty? Moze moge cos jeszcze zrobic?
    • yoma Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 11.06.11, 15:44
      Zacznijmy może od tego, co to za orchidea...
      • x_stitch Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 11.06.11, 20:09
        phalaenopsis orchid - taka mam nazwe na etykietce + informacja, ze zamiast podlewac, dodaje sie 3 kostki lodu na powierzchnie raz w tygodniu
        • noname2002 Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 12.06.11, 11:35
          Phalaenopsis jest łatwy w uprawie, na pewno zakwitnie-wypuści nową łodygę.
          Najważniejsze to nie zalać rośliny-jeśli rośnie w podłożu dla storczyków i doniczce z wieloma otworami w dnie-to można ją normalnie podlewać. Oprócz tego co jakiś czas podlej nawozem dla storczyków i będzie pięknie kwitł.
    • x_stitch Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 12.06.11, 15:39
      czyli jest nadzieja....dziekuje bardzo za pomoc!
      • wikat-oria Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 01.08.11, 11:48
        Moja miała to samo - 9 miesięcy straszyła swoim wyglądem, a potem kwitła przez pół roku, a teraz znowu suche gałązki.
        Wygląda na to, że trzeba po prostu czekać.
    • mojeogrodnictwo.pl Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 01.08.11, 14:36
      Oczywiście, że jest nadzieja. Orchidee są bardzo humorzaste. Jak im coś nie podpasuje to i przez dwa lata mogę nie zakwitnąć. Cierpliwości, jeszcze nacieszysz się jej pięknymi kwiatami!
    • that_monkey_in_red Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 03.08.11, 00:49
      gdzieś czytałam, ze można zmusić oporną orchideę do zakwitnięcia - wynosi się ją do pomieszczenia, gdzie jest mało światła na parę tygodni [trzeba pamiętać o przelaniu doniczki co 5 dni] a potem ustawia na oknie, najlepiej płn-wsch. ...
      te kostki lodu to jakiś wymysł, bo orchidee lubią letnią wodę...

      www.my-orchid.com/YouTube/5/Short_care_instruction_videoclick_here
      • wanda43 Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 03.08.11, 07:28
        Przelewanie co 5 dni, to stanowczo za czesto. Co do etykiet z radą jak pielęgnowac, to szlag mnie trafia. Pisze je ktos, komu zalezy najwidoczniej aby rosline szybko szlag trafil i kupil kolejną.
        Wielokrotnie pisalam, ze storczykow sie nie podlewa, nie przelewa, a namacza z doniczką w destylowanej lub przegotowanej i odstalej przynajmnie dobę wodzie. Po ok. pol godziny storczyk napije sie wystarczająco wody, aby starczylo mu jej na ok. 10-14 dni. Oczywiscie zimą dluzej. Do wody dodaje sie nawoz do storczykow albo wg wskazan producenta, albo 1/4 zalecanej dawki do kazdego namaczania.
        Namaczamy storczyki dopiero wowczas, gdy korzenie, te w srodku są srebrzystobiale, doniczka leciutka jak piorko, a w srodku, na sciankach doniczki nie ma rosy. Przesuszenie im nie zaszkodzi, ale nadmiarne podlewanie zabija.
        • doral2 Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 06.08.11, 18:37
          ja swoich orchidei nie przelewam, ale jakoś oszałamiająco nie kwitną.
          z kolei sąsiadka wlewa swoim orchideom wody po pół doniczki i tak stoją w tej wodzie i kwitną jak szalone na okrągło.
          wtf??
          • wanda43 Re: orchidea - jakas szansa na kwiat? 07.08.11, 08:07
            Do czasu. Korzenie zapewne juz pogniły, a to początek konca rosliny.
            • tamaryszek44 Re: Trafiony temat. 07.08.11, 17:19
              Właśnie wróciłam z marketu z takim samym zakupem, ale na mojej metce jest napisane tylko phalaenopsis i nic kompletnie po polsku. Weszłam, aby założyć temat, bo pierwszy raz pozwoliłam sobie na taki zakup. Miałam opory, bo kwiat delikatny i wygląda na taki co przy nim trzeba misternej opieki. Obecnie jednak kupiłam dla uwieńczenia nowego wystroju kuchennego okna od zachodniej strony.
              Dużo już wiem, ale mam pytanie co do doniczki. Ja oczywiście kupując kwiatka, kupiłam mu ładną doniczkę i podpórkę, a tu sąsiadka mówi, że taka doniczka nie wchodzi w grę, bo musi być przeźroczysta.
              Czy tak? a jeśli kupię szklaną doniczkę, to o jakiej średnicy? ( ta ma 11 cm. i jest plastikowa)
              i czy do nowej wstawić z obecną czy przesadzić? Nie mam zielonego pojęcia jak o kwiatka zadbać, a bardzo mi zależy na jego okazałości.
              • thea19 Re: Trafiony temat. 07.08.11, 17:22
                oslonka nie musi byc przezroczysta - korzenie i tak wylaza na wierzch
Inne wątki na temat:
Pełna wersja