róże- rozmnażanie wegetatywne?

01.07.11, 13:41
Zachwycona moja pnacą róża pewna pani,
poprosiła mnie o szczepke.
Byłam tym zdziwiona,
powiedziałam, że przecież róże tak sie nie rozmnażaja,
ona jednak uparcie twierdziła, że tak,
że jak scina róże to wtyka w ziemie i tym sposobem juz sobie kilka rozmnożyła.
Wziełam łopate i odrabałam od macierzy jeden nowy ped z odrobina korzonka matecznego.
Pewnie sie jej przyjmie:)
https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTbaaCLipyCiihLhL4_ziWtr0h_jGovdUb16tgi4saTaa1OFWc5
    • indi_a Re: róże- rozmnażanie wegetatywne? 01.07.11, 14:32
      Prawie wszystkie roze uzyskalam w ten sposob.
      Aczkolwiek ogrodnicy twierdza, iz roze odkladane choruja, zanikaja i.t.p.

      Prawie wszystkie wybujale pedy ktore po przekwitnieciu najczesciej ucinamy - ja ukorzeniam
      i odcinam dopiero w lipcu lub sierpniu przyszlego roku.
      Najczesciej robie to w glebokich doniczkach no i zeby wiatr nimi nie targal obciazam kamieniem.
      Te ktore odkladam obok krzaka takze obciazam kamieniem.
      Odginam galazke taka ktora daje sie latwo odgiac az do ziemi, robie zaglebienie na to przychodzi odkladka
      i kamyk, przykrywam to ziemia. Koncowka sama skieruje sie ku niebu.
      Mam juz nawet patent ukorzenianie roz wysokopiennych lub tych na plocie lub scianie domu!
      Moze to zmudna praca ale ja mam czas i cierpliwosc:-)
      Odkladki robie rowniez u swoich znajomych z ktorymi pozniej zamieniam sie odmianami.
      Na poczatku wszystcy sa niedowiarkami.
      Zbieram tylko roze intesywnie pachnace i nie zdarzylo mi sie by ktoras z roz nie przyjela sie.
      Wazne jest by sadzonki odciete od krzaka, posadzic gleboko w odpowiedniej ziemi dla roz.
      Zbyt plytko posadzone roze naczesciej marzna.
      • eurytka Re: róże- rozmnażanie wegetatywne? 01.07.11, 15:29
        Zawsze czytałam, że się nie da a jednak!
        Bo przeciez czym się różnia soki i korzeń takiej dzikiej podkładki
        od tej zaszczepionej na niej?
        Tym, że ciagle odrastaja?
        Moje pienne wymarzły niestety,
        zostały po nich kikuty i w ziemi tylko uporczywe dzikie odrosty.
        Nie chce juz róż takich, szczepionych na pieńku gdyż nie nadążam z wycinaniem wilków.
        Mam kilka róż, którym po bokach wilki nie odrastaja
        i takie zapewne da się ukorzenić jak kto cierpliwy.
        Jest nadzieja, są dowody.
        • mamap Re: róże- rozmnażanie wegetatywne? 01.07.11, 17:14
          Mam taka sama roze! przezyla podwojne scinanie do ziemi z powodu ocieplania budynku i przemarzniecia. W ub.roku robili tzw lamowke czyli chodnik pod sciana bloku-musialam wykopac. Posadzona w ogrodku ma sie slabo-odrosl tylko jeden ped i kwitnie,moze wyrosnie wiecej pedow . Ale jej siostra tez wykopywana 3 razy radzi sobie dobrze w skrzyni betonowej na podworku wiec sprobuje z tym "odkladem".
          • eurytka Re: róże- rozmnażanie wegetatywne? 01.07.11, 18:31
            Ta której podobizne tu na początku wkleiłam,
            taka różowa a raczej amarantowa jest nie do zdarcia:)
            Wędrowałam z nia po całym ogródku,
            podarła mi wiele bluzek,
            az wreszcie przy scianie znalazła miejsce.
            Ma cztery pedy po 3, 4metry i wszystkie w kwiatach!.
            szkoda tylko, ze kwitnie tylko raz.
            No i wypuszcza nowe pędy!
            Wole jednak takie, które powtarzają kwitnienie.
    • ekspertleroymerlin Re: róże- rozmnażanie wegetatywne? 02.07.11, 11:24
      Witam,
      Jak najbardziej - możemy tak rozmnażać róże pnące, karłowe i krzaczaste. Najlepiej dokonać cięcia pędu w czerwcu na pędzie z zabarwionymi ale jeszcze nie rozkwitniętymi pąkami. Cięcia dokonujemy nad oczkiem w części górnej i pod oczkiem w części dolnej. Odcinamy większość listków by zmniejszyć parowanie. Umieszczamy sadzonkę w wilgotnym podłożu.
      Pozdrawiam, Wojtek
      Ekspert Leroy Merlin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja