toya666
30.12.11, 12:20
Witam,
pierwszy raz zimuję kaktusy, wcześniej w domu były ze 2 tylko, ale nie było warunków do zimowania, więc nie mam doświadczenia.
Przedstawiony na zdjęciu kaktus został przywieziony z Majorki. Nie wiem jak się nazywa, ale mniejsza z tym. To taka fajna, mała kulka z kolcami. Na Majorce miał pąki kwiatowe na każdym "czubku" niemalże, ze 2 czy 3 rozkwitły (to był koniec czerwca). Niestety przyjechaliśmy w "nieodpowiednim" momencie, było zimno i deszczowo, pozstałe pąki się nie rozwinęły i opadły.
Dziś zauważyłam, że mój kaktusik ma jakieś czerwonawe malutkie kuleczki na "czubkach" obok kolców. Czy to możliwe, że on
już teraz zawiązuje pąki kwiatowe? Czy to nie za wcześnie?
Zimuję wszystkie moje sukulenty zgodnie z poradami książkowymi: stoją w chłodnawym, średnio oświetlonym korytarzu. Podlewam raz na jakiś czas.
Zdjęcie kaktusa:
A druga rzecz, trochę powiązana z tematem. Zimuję też 2 bugenville, zauważyłam, że 1 zaczęła wypuszczać liście (i czemu tylko jedna?!)... Oczywiście są marne, takie malutkie i ledwo zielone, bo brakuje im światła. Też się zastanawiam czy to nie za wcześnie... :/