fuksje krzewy

18.01.12, 15:12
jak to możliwe, że moje fuksje co roku obumierają a sąsiad ma piękne dorodne wysokie krzewy? :(
u jednego widziałam nawet cudną starą fuksję wychodowaną na drzewo! drugi sąsiad ma fuksjowy żywopłot, który sprawia że zielenieję z zazdrości!

moje pięknie kwitną, jedna nawet jeszcze w listopadzie miała kwiaty.
potem umierają, późną wiosną pojawiają się pierwsze liście, ale przy ziemi a nie na zdrewniałych gałęziach.
i tak co roku. mam kilka różnych odmian, jedną nawet ukorzenioną z krzaku sąsiada.
ale przez kilka lat, żadna nie rośnie wyżej niż 20-30cm. próbowałam przycinać, ale one uparcie puszczają nowe pędy tuż przy ziemi.

co robię nie tak?
    • klara551 Re: fuksje krzewy 20.01.12, 01:11
      Zapytaj sąsiada jak i gdzie przechowuje fuksje zimą. Kiedyś dawno temu jak nie było centralnego ogrzewania to fuksje zimowały w nie używanych zimnych pokojach w temp. około10 stopni. Wtedy wegetacja jest spowolniona a od wiosny przeniesione do ciepłego jasnego pomieszczenia rosną dalej.
      • onmytoes Re: fuksje krzewy 20.01.12, 14:02
        klara551 napisała:

        > Zapytaj sąsiada jak i gdzie przechowuje fuksje zimą. Kiedyś dawno temu jak nie
        > było centralnego ogrzewania to fuksje zimowały w nie używanych zimnych pokojach
        > w temp. około10 stopni. Wtedy wegetacja jest spowolniona a od wiosny przeniesi
        > one do ciepłego jasnego pomieszczenia rosną dalej.


        Klara, on ich nie zimuje, rosna w ogrodku.
        Nawet ich nie owija niczym na zime :-/
        • kocia_noga Re: fuksje krzewy 20.01.12, 15:18
          Właśnie się zastanawiam nad kupnem takiej fuksji, Magellana. Z tego co piszesz wynika, że jest zawodna w uprawie.
          Może sąsiad je czymś specjalnym okrywa zimą? Albo pasuje im akurat takie stanowisko, jak tam mają?
          Jak się dowiesz, napisz, proszę.
        • yoma Re: fuksje krzewy 20.01.12, 16:15
          W Polsce?
          • onmytoes Re: fuksje krzewy 20.01.12, 18:46
            yoma napisała:

            > W Polsce?

            nie, mieszkam w Londynie, wiec zimy nie sa takie srogie.
            ale sasiad tez, tuz za plotem, wiec pogode mamy taka sama ;o)
            • moo-n Re: fuksje krzewy 20.01.12, 19:28
              Może to kwestia miejsca.Może być, że u sąsiada mają dobrą ziemię i dobrze zdrenowane miejsce.Może u ciebie w miejscu gdzie sadzisz jest grunt mało przewiewny, albo co gorsza były prowadzone jakieś ziemne prace i przemieszane naturalnie ułożone w czasie warstwy gleby.Na takim miejscu przez pewien czas nic dobrze nie będzie rosło.
              • kocia_noga Re: fuksje krzewy 21.01.12, 10:10
                Sklepy internetowe piszą, że magellana wytrzymują polską zimę. Koszt niewielki, mogę zaryzykować, ale wo9lałabym dołożyć wszelkich starań.
                • mirzan Re: fuksje krzewy 21.01.12, 12:18
                  kocia_noga napisała:

                  > Sklepy internetowe piszą, że magellana wytrzymują polską zimę. Koszt niewielki,
                  > mogę zaryzykować, ale wo9lałabym dołożyć wszelkich starań.

                  Zimuje pod dobrym okryciem,ale wiosną tak późno z ziemi wychodzi,że lepiej nie mieć niż się
                  denerwować,czy przeżyła czy nie.
                  • kocia_noga Re: fuksje krzewy 21.01.12, 15:47
                    aaaa, dzięki. To se odpuszczę.
    • obrobka_skrawaniem Re: fuksje krzewy 22.01.12, 17:52
      Koniec jezyka za przewodnika. Zapytaj sasiada co sadzi o Twoich niepowodzeniach w uprawie fuksji. Faktycznie w okol. Londynu powinny rosnac bez problemu i nie cierpiec zima (aczkolwiek ubiegloroczna zima mogla im sie dac we znaki). Poltorametrowe, obficie kwitnace fuksje w ang. ogrodkach to nie jest rzadkosc.
      Generalnie to gleba w tamtejszych ogrodkach jest fatalna - zakopane jest mnostwo smieci pobudowlanych. Moze przygotuj dobrze miejsce pod nasadzenia (duzy dol z dobra ziemia).
      • onmytoes Re: fuksje krzewy 23.01.12, 13:48
        oj to prawda, nierzadko widze nawet w zimie ze jeszcze kwiaty sa na fuksjach.

        z ziemia tez moze cos byc na rzeczy, bo jest beznadziejna i gliniaska. gdziekolwiek sie nie probuje wykopac dolka, to znajduje jakies stare cegly, druty. generalnie jak skonczyli budowe domu to chyba wywalili caly gruz na ogrod i przysypali to wartswa gleby.

        wiem, ze sasiad wymienil cala ziemie w swoim ogrodzie na grubosc chyba z pol metra!
        poza tym stosuje on mnostwo chemii.
        no i gada wieczorami do swoich roslin, moze w tym tkwi sekret! :D
        • yoma Re: fuksje krzewy 23.01.12, 14:21
          > sie nie probuje wykopac dolka, to znajduje jakies stare cegly, druty.

          A idzis. Na cegłach nie pójdą, odgruzuj.
        • obrobka_skrawaniem Re: fuksje krzewy 23.01.12, 16:51
          > no i gada wieczorami do swoich roslin, moze w tym tkwi sekret! :D

          To niczym Indianka z Przystanku Alaska z jej wplywem na strusie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja