Kret-pomóżcie!!!!

15.06.04, 09:56
Pomału wszyscy opadamy z sił, a wszystko za sprawą nieznośnego kreta.
na naszej działce założyliśmy oczko wodne odrestaurowaliśmy trawnik a kret
ryje jakby nigdy nic. Ostatnio padła nawet propozycja sprzedania działki,
jeśli nie uda się nam go przepędzić to pewnie tak to wszystko się skończy.
Dlatego błagam pomóżcie, jak wypędzić tego "potwora" z naszego kawałka
ziemi????

    • malinarak Re: Kret-pomóżcie!!!! 15.06.04, 11:33
      Wpisz w wyszukiwarce, w temacie ,,kret".
      Znajdziesz tam bardzo dużo rad.
      Pozdrawiam .Malina
    • krystyna-anna7 Re: Kret-pomóżcie!!!! 03.07.04, 22:16
      Witam! Rady radami ,ale na kreta pozostaje tylko jedno -polubić!Wiem,że to nie
      łatwo ale tylkota rada jest skuteczna.

      Czy coś się dzieje czy coś się iści ,prócz szumu wielkich zielonych liści...
    • wkrasnicki Re: Kret-pomóżcie!!!! 03.07.04, 22:30
      Jeden kret stanowi problem? Przeciez jak mu sie skonczy spizarnia (czyt. wytepi
      wam pedraki) sam sie wyniesie do sasiada, gdzie wyszynk lepszy.
      • kasiora Re: Kret-pomóżcie!!!! 04.07.04, 12:48
        Kiedys w starych watkach przeczytalem taka rade:scieta siersc pieska lub
        zczesywana.Zastosowalem to i o dziwo jest efekt.Tylko takie ewentualne
        dorady:siersc wkladac w odkryte kopce,az do kanalow;siersc wkladac izolujac
        gole rece(zapach ludzki);przykryc otwor z sierscia zdjeta ziemia.Zycze udanych
        oczekiwan(krecik odejdzie do sasiada)
    • mjot1 Biedny sąsiad... 04.07.04, 13:14
      „...sam się wyniesie do sąsiada...”
      „...krecik odejdzie do sąsiada...”
      nie cytując już wypowiedzi z poprzednich wątków.
      Biedny sąsiad. Ależ musiał Wam wleźć za skórę...

      Najniższe ukłony!
      Zachwycony brakiem sąsiada M.J.
      • venus22 Re: Biedny sąsiad... 04.07.04, 20:03
        Polubcie krecika! Pomylscie o Kreciku (ktorego nazywalysmy z kolezanka kretek)
        i pudelku od zapalek, Kretek i myszka...

        Krecik istotnie chociaz buduje kopce, odzywia sie pedrakami wiec wytepi wam
        szkodniki np marchewki..
        A kopce gdzieniegdzie po prostu przydeptuje.

        Venus
    • lidka.szw Re: Kret-pomóżcie!!!! 05.07.04, 08:32
      Dzieki za wasze propozycje, co do polubienia to byłoby dość trudne biorąc pod
      uwagę fakt, iż już pięć razy musiliśmy wymieniać wodę z oczka ponieważ on
      kopiąc swój kopczyk wszysko wrzucał do biednych rybek. I zamiast przejrzystej
      wody mieliśmy bajorko z mnóstwem błota. Ale na szczęście od dwóch tygodni go
      nie ma :) może poskutkowała nafta, którą polecił nam ktoś życzliwy.
      Pozdrawiam :)
      • bosman1 Re: Kret-pomóżcie!!!! 12.07.04, 20:12
        Miałem podobny problem w zeszłym roku,próbowałem różnych środków od gotowych(np
        antykrecik)po różne inne dziwne metody(np karbit)nie pomogło nic!Jedyne
        skuteczne rozwiązanie problemu to przyczaić się z łopatą i jak zacznie
        podsypywać to go wykopać i ....
        • wkrasnicki Re: Kret-pomóżcie!!!! 12.07.04, 21:19
          bosman1 napisał:

          Miałem podobny problem w zeszłym roku,próbowałem różnych środków od gotowych(np
          antykrecik)po różne inne dziwne metody(np karbit)nie pomogło nic!Jedyne
          skuteczne rozwiązanie problemu to przyczaić się z łopatą i jak zacznie
          podsypywać to go wykopać i ....

          ###

          Litosci, nie koncz Wasć - wstydu oszczedz.
          • bosman1 Re: Kret-pomóżcie!!!! 12.07.04, 22:02
            Po wykopaniu można go poprostu wynieś.Kret niewiele interesuje się pędrakami
            gdy ma setki ddżownic w trawie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja