Hydrobox

07.05.12, 13:41
Szukam opinii na temat nowości "hydrobox". Wkopuje się je do doniczek lub do ziemi i nie trzeba tyle podlewać rośliny co zawsze. Szczególnie fajnie to brzmi na okresy wyjazdów wakacyjnych, kiedy przynajmniej mi troszkę skrzynek nie wytrzymuje. Najtańsze też to nie jest i dlatego pytam czy warto ???
    • moch45 Re: Hydrobox 16.05.12, 10:11
      Zakupiłam hydrobox miesiąc temu na allegro, list kóry otrzymałam z zawartoscią bardzo mnie zdziwił bo produkt wygląda niepozornie, ponadto jest lekki. Myslałam że znowu dałam sie oszukać ale zamoczyłam hydrobox i przesadziłam kwiatki. Po miesiącu mogę stwierdzić że produkt jest rewelacyjny, kwiaty rosną szybciej, wyglądają ładniej i nie muszę ich tak czesto podlewać.
      Gorąco polecam. Uważam że w pani przypadku sprawdzą sie rewelacyjnie. Przyzam się, że znowu zamówniłam hydrobox-y na allegro.pl ale tym razem pod pomidory i wiszące truskawki.
    • babcia47 Re: Hydrobox 16.05.12, 20:26
      niedawno było o nich w programie "Maja w ogrodzie". Hydrobox daje sie do doniczki zamiast drenazu, na dno lub pod korzenie roslin, które w młodosci wymagają sporo wilgoci. Ponoć mozna ich używać przez 2-3 lata, nie trzeba tak czesto nawozic, bo hydrobox wyłapuje i magazynuje nawóz w sobie (podlewanie i opady ich nie wypłukują a rośliny przerastaja go korzeniami).. to jeżeli faktycznie zdają egzamin i ułatwiaja uprawę badylków latem.. znaczy warto
      • moch45 Re: Hydrobox 16.05.12, 21:07
        Jak to miło spotkać osobę która wie o co chodzi :)
        Naprawdę polecam Hydrobox-y jak już wspomniałm wcześniej kupiłam wczoraj na allegro.pl i czekam na presyłkę.
      • dar61 Hydrocośtam, czyli żel? 16.05.12, 23:50
        Choć nie chciałbym wdepnąć w reklamę szeptaną, ale czy to nie jest przypadkiem nazwa nowa dla starego produktu - hydrożelu w proszku lub w granulkach?
        Nazwa Wasza mówi o czymś, co ma postać pudełka.

        Żal żel zapominać, bo dobry był. I brzmiał bardziej z polska.
        • aneta90351 Re: Hydrocośtam, czyli żel? 17.05.12, 09:28
          Myślę, że to to samo lub bardzo podobne co ten żel, tyle tylko, że może praktyczniejsze, bo w formie mniejszej lub większej tubki. Też widziałam w "Mai w ogrodzie" ale raczej chciałam wiedzieć, czy ktoś już testował. Ja powtykałam w doniczki na tarasie (chociaż niby można też w ziemie w ogrodzie pod rośliny), bo chodziło mi o ewentualne upały letnie. Na razie zbytnio upałów nie ma i trudno mi ocenić. Ziemia wilgoć trzyma, ale też pogoda jaka jest widzimy.Chyba, że to nowość tegoroczne i przyjdzie mi zostać testerką. Opiszę jak się sprawują. Wadą jest jednak ich CENA!!! Trochę za duża jak na rodzaj "pampersów" wsadzanych do ziemi. Oczywiści nie mam nic wspólnego z tą firmą, po prostu początkujący ogrodnik, interesujący się wszystkimi nowościami!
        • babcia47 Re: Hydrocośtam, czyli żel? 17.05.12, 11:06
          produkt opracowano na uniwersytecie wrocławskim, faktycznie wykorzystuje żel ale jest on "zamknięty" w sztywnym cylindrze przepuszczalnym dla wody i z mozliwoscia przerosniecia powłok przez korzenie. Mozna go po sezonie wyjąć z doniczki/skrzynki a w nastepnym sezonie wystarczy ponownie nasączyc woda i użyć. Zastosowany pod młode "wodolubne" rosliny np rózaneczniki, hortensje wspomaga je przez 2-3 pierwsze lata po posadzeniu. Żel stosowany doglebowo raczej jest stracony, gdy trzeba ziemię roslinie wymienić. Cena może nie jest niska ale biorąc pod uwage okres uzytkowania, oszczędnośc czasu, wody, zapewnienie roslinom stabilnej wilgotnosci, nawet w największe upały, wyłapywanie nadmiaru wody w razie przelania lub nadmiernych opadów..wydaje mi się jednak warta inwestycji. W tym roku dowiedziałam sie o nich zbyt późno ale w przyszłym pewnie kupię, szczególnie dla surfinii i datur
Inne wątki na temat:
Pełna wersja