wrexham
15.05.12, 07:09
rosną juz drugi rok w skrzynkach; pierwszą zimę stały w garażu, ale tę ostatnią spędziły juz na zewnątrz; podlewane na jesieni (zresztą początkek zimy był deszczowy) na wiosnę wyglądały ładnie, więc je podcięłam sekatorem zanim puściły nowe pędy;
jakies dwa-trzy tygodnie temu zaczęły jaśnieć z wierzchu; jakby świeciło na nie słońce; teraz juz wtglądaja jak na zdjęciu; nie ma żadnych pajęczynek, nie mają sucho, stoja w zacienionym miejscu; może macie pomysł co się z nimi stało?
Tekst linka
Tekst linka