Gdzież jest taki drugi kraj

23.06.04, 19:45
...gdzie tak radosna trwa twórczość?
www.echo.3w.pl/cgi-bin/echo/puls/puls/2004.06/0
Hmmm... zakaz fotografowania i filmowania gatunków chronionych...
Czy spoglądanie przez obiektyw znacząco różni się od spoglądnięcia okiem
gołym, niezbrojnym?
A przecie Pan Jerzy zalecał by na owada spogladnąć okiem zbrojnym w lupę! Czy
można będzie?
Wyobrażam sobie, co czuje taki owad widząc me oko powiększone
kilkunastokrotnie.
A jeślibym w oko owo zapakował monokl? To czy będę jeszcze mógł spogladnąć na
tygrzyka czy inną szczerklinę?
A jeśli ktoś nie daj Bóg! spoglądnie na owego owada poprzez okulary zwykłe?
Toż przecie może go stresów nabawić podwójnie!
I nie będę już tu wspominał o refleksach świetlnych i (jakże często) o
krzywym spojrzeniu, jeśli dioptrii sporo...

Najniższe ukłony!
Zaniepokojony o zdrowie i życie nie tylko ministra M.J.
    • antares777 Re: Gdzież jest taki drugi kraj 23.06.04, 19:58
      I pomyśleć, że ci idioci - nie wstydzę się i nie boję użyć tego słowa - są
      karmieni z naszych podatków !!!

      Pershingu, nadlatuj i celuj dobrze!!

      Pomachiwajki

      Stary Zgred
      (zdruzgotany)

      • piasia Re: Gdzież jest taki drugi kraj 24.06.04, 19:22
        Natychmiast usuwajcie z forum "Fotografie" wszystkie zdjęcia gatunków
        chronionych, bo to przecie corpus delicti. I jak się przyrodnicy zawezmą, to
        nam całe forum posadzą za łamanie dopiero co uchwalanych przepisów. Wprawdzie
        prawo ponoc nie działa wstecz, ale w naszym pieknym kraju wszystko jest
        mozliwe....
        • ptasik Re: Gdzież jest taki drugi kraj 25.06.04, 08:39
          a ja mam to w nosie:)
          To znaczy poki bede moderatorem, znaczy sie wstawiaczem zdjec na forum
          fotografie poki zdjecia wstawiac bede:)
          A skad ludzie maja wiedziec jak te chronione wygladaja? to juz lepiej zeby
          najazdy na stanowiska chronionych robili nizli sobie fotografie ogladali?

          Cisnie mi sie na usta niezle wiazanka przeklenstw, tylko sobie pomsyle i poklne
          po cichu, a perschingi niech nadlatuja, kurczaczek:)
    • krystyna-anna7 Re: Gdzież jest taki drugi kraj 25.06.04, 20:13
      Nooooo.. wpadka na całego! Zrobiliśmy portrecik rohatyńca nosorożca w celach
      między innymi edukacji wnuczek a okazuje się ,że do przestępstwa tuż,tuż...
      Mam nadzieję,że patrzenie gołym nieuzbrojonym okiem nie będzie zakazane?
      Podzielam niepokój o zdrowie,objawy choroby widoczne i obawiam sie trudne do
      leczenia.Moc pozdrowień.
      • venus22 Re: Gdzież jest taki drugi kraj 25.06.04, 20:26
        A mnie szczeka opadla...
        Venus
        • piasia Re: Gdzież jest taki drugi kraj 27.06.04, 18:23
          A cóż to jest "gołe nieuzbrojone oko"? W moim przypadku (i w przypadku kilku
          znanych mi osób) oznacza to oko bez okularów. Biedny gatunek, któremu
          zechciałabym się przyjrzeć bez okularów! Jako żem krótkowidz, więc nosem bym po
          tym chronionym gatunku jeździła, żeby go dokładnie obejrzeć! A przy okazji
          stratowałabym kilka innych chronionych gatunków, których bym po prostu nie
          zauważyła. Lepiej chyba oglądać niż obmacywać na ślepo, nie? ;))))
Pełna wersja