mjot1
23.06.04, 19:45
...gdzie tak radosna trwa twórczość?
www.echo.3w.pl/cgi-bin/echo/puls/puls/2004.06/0
Hmmm... zakaz fotografowania i filmowania gatunków chronionych...
Czy spoglądanie przez obiektyw znacząco różni się od spoglądnięcia okiem
gołym, niezbrojnym?
A przecie Pan Jerzy zalecał by na owada spogladnąć okiem zbrojnym w lupę! Czy
można będzie?
Wyobrażam sobie, co czuje taki owad widząc me oko powiększone
kilkunastokrotnie.
A jeślibym w oko owo zapakował monokl? To czy będę jeszcze mógł spogladnąć na
tygrzyka czy inną szczerklinę?
A jeśli ktoś nie daj Bóg! spoglądnie na owego owada poprzez okulary zwykłe?
Toż przecie może go stresów nabawić podwójnie!
I nie będę już tu wspominał o refleksach świetlnych i (jakże często) o
krzywym spojrzeniu, jeśli dioptrii sporo...
Najniższe ukłony!
Zaniepokojony o zdrowie i życie nie tylko ministra M.J.