Kocham jeżówki - też je lubicie ?

31.07.12, 13:53
lubię iglaków, koniec kropka, zwłaszcza nienawidzę tuj (poza formowanym żywopłotem). Prawdzie ogrody są kolorowe, kwitnące, pachnące. Uczestniczę w światowych wystawach ogrodniczych i zawsze dominują w ogrodach kwitnące roślinki.(Tuj nie spotyka się).

Dziś pijąc poranną kawę na tarasie urzekły mnie jeżówki. Pierwsze wrażenie jakie nasuwa sie na widok tej rośliny "nadęta". Kwiat jeżówki nie należy do zbyt subtelnych. Budowa jest bardzo prosta. Kwiat malowany w przedszkolu, składa się z środka i płatków. Jeżówkę posadziłem przy południowej stronie tarasu. Uwielbiają słońce. Zapytacie dlaczego jeżówka obsadziłem taras? Odpowiedz jest prosta, wokół tarasu lubię mieć rośliny kwitnące latem bo wtedy najwięcej czasu spędzamy na tarasie. Lubię rośliny, które nie pokładają się, to znaczy, że w czasie kwitnienia mają sztywne łodygi. Jeżówka bez wątpienie do nich należy. Olbrzymim atutem jeżówki jest to, że należy do roślin miododajnych. Przyciąga owady, zwłaszcza motyle. Dziś dzień jest pochmurny wiec nie udało mi się zrobić zdjęcia motylkom, ale pszczołom to i owszem. I co najważniejsze, jeżówka długo kwitnie ok. 6-8 tygodni, po przekwitnieniu kwiatostany ładnie zasychają i stanowią ozdobę przez całą jesień. Na zimę ścinam suche kwiatostany bo czernieją.

Jakie towarzystwo dla jeżówki? Mam bardzo swobodny styl w ogrodzie. Naśladujemy ogrody angielskie wiec głęboko przemyślana przypadkowość. Jeżówka interesująco wygląda w połączeniu z krwawnicą (jeżówka przed). Uzyskujemy fioletową plamę w ogrodzie. Na zasadzie kontrastu można połączyć z żółtą rudbekią (kwitną w tym samym czasie). Mamy założenia projektowe gdzie jeżówki kwitną na tle żywopłotu lub pęcherznicy. Ciekawie prezentuje sie na rabacie jako pojedynczy okaz.

Uprawa jeżówek nie jest problematyczna. Roślina lubi stanowisko słoneczne, podłoże: bez szczególnych wymagań. Rośnie w piachu i glinie - ale wtedy jest niższa. Optymalne podłoże to próchnicze przepuszczalne, jeżówka w fazie wzrostu nie pogardzi nawozami podobnie jak większość roślin. Podobnie jak większość bylin (byliny: rośliny kwitnące, zimujące, ale bez pędów zdrewniałych) co 3-5 lat wymaga odmłodzenia, to znaczy, że należy wykopać roślinę podzielić na mniejsze sadzonki i ponownie wsadzić. Czynność tą wykonujemy jesienią. Jeżówka w ogrodach lubi się sama wysiewać. Jeśli poznamy siewkę i nie potraktujemy jej jako chwast mamy gotową sadzonkę.


Co jeszcze ważne - od czasu do czasu ślimaki lubią podjeść listek jeżówki, ale nie jest to dla ślimaków przysmak, szybko rezygnują z jeżówki i zażerają się funkiami.
    • dagusia333 Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 31.07.12, 16:42
      Lubię, ale te najzwyklejsze, różowe, lub białe.Wszelkie nowe, pełnokwiatowe mutanty mnie nie kręcą.U mnie rosną w towarzystwie przekwitłych, żółtych liliowców o wąskich liściach.Dodaje im to lekkości i nie wydają się tak sztywne.Dobrym towarzystwem uważam są wszelkie średniej wysokości trawy.Z kwitnących nie lubię połączenia różu z żółtym, więc połączyłabym np. z kwitnącym na biało w tym samym czasie krwawnikiem kichawcem, albo przetacznikiem długolistnym.
      • kocia_noga Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 31.07.12, 20:41
        Właśnie też doszłam do tego - najlepsze te pojedyncze. Mam 5 odmian pełnych i prawie pełnych, owszem, niezłe, ale najlepsze te stare odmiany, no może z białych White Angel (o ile nie pomyliłam nazwy) ale też pojedyncza, tylko płatki dłuższe. Nie wiem jedynie co sądzić o Białym Dobromierzu, bo choć kupiony w renomowanej szkółce okazał się zwykłym dachowcem.
        Jeżówki muszą mieć odpowiednie tło, żeby ich kolor nie wyglądał jak brudny a one same na prostaczki.
        • sylabina Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 02.08.12, 11:51
          Uwielbiam od czasu wystawy Zieleń to życie, gdzie zobaczyła połączenie traw z jeżówkami https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rf/qe/nm0g/6ADfaJ3AYfxeaadvVB.jpg


          Tego lata kupiłam jeżówkę białą i różową, trawy rosną, aby do jesieni!
    • moniak.89 Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 03.08.12, 16:23
      Tak jeżówki są śliczne- moja babcia ma ich pełno w ogrodzie. Ale nie do każdego ogrodu pasują. Np trudno je umieścić w jakiś ultranowoczesnych projektach. To są raczej rustykalne rośliny.
      • janawera Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 03.03.14, 10:12
        Oczywiście, że kocham jeżówki! W tym roku chcę dodać do moich jeżówek jakieś lekkie trawki. Myślałam o turzycy "silver sceptre" (moje jeżówki są raczej niskie do 50cm). Podpowiedzcie proszę, czy to dobry pomysł?
        Czy lepiej wybrać jakieś inne?
        A i jeszcze mam pytanko, jak blisko jeżówki można sadzić trawy?
    • budzik11 Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 09.03.14, 19:59
      Mam zwykłe, pojedyncze, ale niedawno zobaczyłam przypadkiem jeżówki żurawinowe i się zakochałam. Wyglądają jak skrzyżowanie cynii, stokrotek i astrów :)
      • alaasa Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 10.03.14, 21:38
        Piękne te żurawinowe i czegoś się dowiedziałam...U siebie mam te tradycyjne,ciemno rózowe,motyle też je uwielbiają.Ze swoich robię syropy ..;)
    • solejrolia Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 10.03.14, 22:27
      bardzo lubię jeżówki. mam ich dużo, i wciąż za mało.

      ale iglaki też bardzo lubię! i tuje, zwłaszcza szmaragdową, lubię, lubię, lubię. o! koniec, kropka.
      Brabant mniej lubię, z nim trzeba umieć się obchodzić, ale Smaragd rośnie zupełnie bezproblemowo i wszędzie.
      i kosodrzewiny, bardzo lubię.
      i cyprysiki.
      tego "smutnego", nutkajskiego, Pendula też lubię.
      wszystkie je lubię i wezmę w obronę, bo tak nie można!
      oczywiście po czasach, gdzie dostęp do roślin był znikomy, nie było szkółek, nie było marketów, to iglaki królowały, sadzono je bezrefleksyjnie, gęsto i takie ogrody były jednakowo ozdobne (lub wcale nie) przez okrągły rok. do tego iglaki rosły wybujałe, bo przez całe życie nie widziały sekatora, przez co naprawdę traciły na urodzie.
      ale przecież te czasy dawno za nami.
      teraz jednak powstają ogrody mieszane, bo ludzie przekonali się do krzewów liściastych, drzew kwitnących, bylin, a trawy-jakeż są modne.
      ale jednak są miejsca, ze iglaki są nie do przecenienia, są bardzo cenne a ty zapominasz, że ogrody mają służyć swoim właścicielom, i spełniać ich oczekiwania.
      więc jak słyszę, że właściciele są zapracowani, i chcą ogród bezobsługowy, to pierwsza myśl- w przewadze muszą się znaleźć iglaki.
      a jak jest coś brzydkiego, do zasłonięcia (vide betonowy parkan) to śmiało można sadzić iglaki.
      miejsce, które ma być ozdobne przez cały sezon, typu przedogródek- pierwsze co przychodzi pomysł, to tuje, ale może tym razem niskie? Danica? albo szczepione na pniu? delikatne świerki Conica? do tego funkie, i jest świetnie.
      oczywiście można sadzić bukszpan, inne zimozielone, ale jednak iglaki królują, i moim zdaniem królować będą w takich miejscach.
      a jak wydobyć piękno innych roślin? no najprościej posadzić je na tle żywopłotu z tui.
      iglaki, nie zaprzeczaj, są wpisane w nasz krajobraz (sosny, jałowce, moje ulubione kosodrzewiny etc) i w nasze ogrody, argumentów za roślinami iglastymi jest wiele. a ty chyba kiepski ogrodnik jesteś skoro takie tu opinie wydajesz...
      • solejrolia Re: Kocham jeżówki - też je lubicie ? 10.03.14, 22:30
        sam się prosił :-P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja