Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia.

20.09.12, 07:16
Polećcie, proszę, szybko rozrastające się, niskie (do 20 cm) rośliny (najlepiej zimozielone, ale bylinowe też będą OK) do wilgotnego cienia. Gleba gliniasta, systematycznie ulepszana, słońce od godziny 8 do 11 rano, potem cień rzucany przez dom. Drenaż średni, po wielkim deszczu woda czasem stoi. Rośliny tam obecnie rosnące to niskie odmiany kwaśnolubnych: rododendronów, azalii, hortensji, klon palmowy, bambus. Szukam rośliny do szybkiego pokrycia przestrzeni między krzewami.
Ponadto, które cebule wiosenne dadzą radę na tym stanowisku? Chciałabym posadzić kilkadziesiąt kolorowych cebul wiosennych, ale boję się, że za dużo tam cienia. Co polecacie?
    • horpyna4 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 20.09.12, 07:57
      Z zimozielonych - runianka, kopytnik, skalnica cienista. Poza tym ułudka, marzanka, dąbrówka.

      Co do cebulowych, to najlepiej posadź na początek po jednej sztuce różnych gatunków, żeby zobaczyć, jak sobie radzą. Cebulica i śnieżnik poradzą sobie na pewno i nie warto ich dużo kupować, bo rozsiewają się aż za bardzo.

      Jeżeli jesteś w Warszawie, albo w pobliżu, to możesz dostać sporo skalnicy cienistej. Rozrasta się jak głupia i im więcej rozdaję, tym więcej jej mam. A naprawdę ślicznie zadarnia.
      • gabula777 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 20.09.12, 09:34
        Z cebulowych cebulica syberyjska, śnieżnik, rannik, przebisnieg i dzikie krokusy tomasiniego (C.tommasinianus).Te rośliny same się rozsiewają i z roku na rok jest ich więcej, poza tym znoszą zadarnienie, jednak trzeba unikać tych zbyt silnie zadarniających i korzeniących się jak np. barwinek.Co prawda na początku da radę, potem jednak barwinek dusi wszystko.
        Wymienione wyżej cebulowe zniosą towarzystwo pierwiosnków i niskich odmian funkii np.H.minor, dąbrówki, pragni syberyjskiej.Można też posadzić ciemierniki, epimedia i niskie tawułki, jednak wolą glebę nieco bardziej przepuszczalną, więc raczej jakieś pojedyncze sztuki w miejscu lepiej przygotowanym.
        Moim zdaniem najlepiej sprawdzą się funkie i zwyczajne pierwiosnki, jakieś paprocie, bo wiosną będziesz mieć festiwal cebulowych i prymul, a potem wyrosną funkiom liście i pozwolą im w spokoju zasychać, dojrzewać nasionom i wysiewać się.
        • gabula777 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 20.09.12, 09:43
          Wdzięczny jest też dziko rosnący ziarnopłon wiosenny.U mnie sam się pojawił, sieje się, ale nie jest uciążliwym chwastem, bo szybko wiosną zanika.Natomiast jego zaletą jest to, że wcześnie wiosną gęsto pokrywa glebę uroczymi błyszczącymi listkami.W cieniu nieco słabiej kwitnie, ale w towarzystwie wyżej wymienionych cebulowych nie jest to wadą.Pod funkiami się sprawdzi, bo to roślina nie do zdarcia.
          • gabula777 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 20.09.12, 09:50
            Trochę nie da się pogodzić twoich życzeń, bo musisz wiedzieć, że wszelkie zimozielone, utrudniają wzrost cebulowym i z początku da radę, potem jednak silne zagęszczenie korzeni i liści spowoduje zanik tamtych.Każda roślina cebulowa potrzebuje światła w okresie od wzrostu do zaniku części nadziemnej, a zimozielone to uniemożliwiają.
    • enith Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 20.09.12, 17:09
      Horpyno, Gabulo, dziękuję za odpowiedzi. Teraz siedzę z nosem w książce ogrodniczej i czytam o roślinach, które sugerujecie.
      Gabulo, masz rację z zadarniającymi i cebulami, że te pierwsze, zwłaszcza ekspansywne raczej zaduszą te drugie. To ja zapomniałam dodać, że zasadniczo wszystkie rośliny cebulowe sadzę w ogrodzie w zadołowanych donicach, a to ze względu na intensywną działalność kopiąco - ryjąco - pożerającą kretów i innych stworzeń podziemnych. Myślę, że właśnie w donicach wiosenne cebule dadzą radę pomiędzy zadarniającymi. Jeśli nie, trudno.
      Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
      • horpyna4 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 20.09.12, 20:18
        Niektóre cebulowe dają radę i bez donic. U mnie jest miejsce gęsto pokryte bluszczem, co wcale nie przeszkadza rosnącym pod nim puszkiniom, które wystawiają wiosną kwiaty ponad bluszcz. Jest ich zresztą coraz więcej, bo rozsiewają się.
    • babcia47 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 23.09.12, 17:43
      ja dodam jeszcze konwalie..startuja dośc późno, wiec wiosenne roslinki drobnocebulowe(cebulice syberyjski, śnieżniki, przebiśniegi) dają sobie rade między nimi a póxniej wyrastajace liscie chronia małe cebulki..jednak trzeba konwalie trzymac w ryzach,bo w dobrych warunkach mogą zagłuszyć wszystko co żyje i nawet małe cebulki poprzerastac kłaczami podziemnymi..późno startuja tez epimedia, u mnie nieźle od lat rosna z niebieskimi cebulicami hiszpańskimi ale stanowisko jest mimo cienia stosunkowo suche, więc obie roslinki nie maja okazji do nadmiernego dominowania. W cieniu, jeżeli jest szansa na choc odrobinę słonca w ciągu dnia swietynie poradza sobie śniedki baldaszkowate, tzw. "spiochy", urokliwe i b. wytrzymałe roslinki cebulowe. W takich warunkach wspaniale poradzą sobie równiez rózne gatunki fiołków, lecz wieksze odmiany, z dużą iloscia "zieleniny" łatwo moga zagłuszyć drobne cebulkowce, jezeli np. zima jest łagodna a wiosna nadchodzi szybko..u mnie (zachodni kraniec Polski) fiołki potrafiły kwitnąc juz w lutym
      • horpyna4 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 23.09.12, 18:40
        Nie wiem, jak inne gatunki epimedium, ale moje (rubrum) jest praktycznie zimozielone; liście mu przysychają dopiero na wiosnę, jak pojawiają się następne. Jest to świetna roślina okrywowa do wilgotnego cienia, ale żadne cebulowe w niej się nie uchowają - karpa korzeniowa jest zdrewniała i ciasno zbita. Nic nie przepuści.

        Spróbowałabym za to cebulowe sadzić w kopytniku, jego części podziemne mają zdecydowanie luźniejszą strukturę. No i też jest zielony zimą, stare liście obcinam po pojawieniu się nowych.
        • babcia47 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 25.09.12, 21:39
          u mnie obie rosliny rosna obok lecz nie przerastają się, rosna pod sporymi tujami, w sąsiedztwie runianek, bergenii, konwalii, ułudki wiosennej, gajowca , fiołków, śpiochów, cebulic syberyjskich, przebisniegów i stada inszych roslinek lubiacych cień... posadziłam wszystko, co miało szanse przeżyc w tych warunkach i jakoś radzą sobie, choć fakt, że warunki maja mniej przyjazne i dośc suche, gdy nie przelece z wężem w odpowiednim czasie..na brzegu, gdzie czasem docierają naturale opady do ziemi, dosadzam rózne cebule, tulipanów botanicznych, narcyzów, szafirków, snieżników i szafirków, ale muszę dośc często je uzupełniać, bo nie dają rady w tych warunkach..dosadziłam ostatnio floksa kanadyjskiego i wygląda na to, ze chyba mu sie tu spodobało
    • enith Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 24.09.12, 16:06
      Babciu, uwielbiam konwalie, ale właśnie ich agresywnego rozrastania się boję. Krzewy, które mam tam posadzone, są raczej małe i wolno rosnące (karłowate odmiany różaneczników, azalii, hortensji i berberysów) i boję się wszelkich zadarniających - galopujących, bo miałam okazję zobaczyć, jak taki barwinek nieprzycinany jeden sezon zadusił mi średniego rozmiaru hortensję. Może gdybym wsadziła je z barierami...
      Epimedium mam i rośnie u mnie pięknie, ale, jak napisała Horpyna, drewnieje i nic nie ma prawa tej karpy przerosnąć. Mam nawet piętnastoletnią kępę, która jest tak zdrewniała, że od dwóch lat próbuję ją podzielić i nie daję rady. Bez piły mechanicznej się nie obejdzie.
      Myślę, że w zasadzie chodzi mi o bardzo niski zadarniacz, który pasowałby do ogrodu japońskiego, bo i warunki podobne i rośliny też zainspirowane trochę tym stylem, i donica z pędami bambusa, i malutkie oczko wodne w płaskiej donicy...
      • horpyna4 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 24.09.12, 17:28
        Enith, to jak najbardziej skalnica cienista. Ona ma niewielkie korzenie i nie przerasta tak mocno gleby, jak epimedium. No i płytko się korzeni, w razie czego łatwo wyrywać nadmiary.
    • enith Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 25.09.12, 19:58
      Ehh... polazłam do ogrodnika, była wyprzedaż, więc kupiłam masę karmnika ościstego, bo wygląda trochę jak mech, który zawsze mi się w ogrodach stylizowanych na japońskie podobał. Czy muszę jakoś miejsce sadzenia specjalnie przygotować, czy mogę sadzić karmnik jak jest, pomiędzy obecnymi tam już krzewami?
      Kupiłam też sugerowane tu pierwiosnki, które chciałabym przed wsadzeniem w grunt podzielić. Czy mogę świeżo podzielone rozetki wsadzać w miejsca docelowe już teraz (grunt nigdy tu nie zamarza), czy też najpierw dać im trochę podrosnąć w donicach i wysadzić na stanowisko docelowe dopiero wiosną?
      • horpyna4 Re: Płożące oraz cebulowe do wilgotnego cienia. 25.09.12, 20:21
        Jak najbardziej od razu do gruntu. Podrosną już w miejscach docelowych.
      • dar61 Ościste oraz prymulowe do cienistej wilgoci. 25.09.12, 20:38
        Karmnik ościsty?! Apage, satanas!

        Pierwiosnki vel prymule?

        Ktoś świetną tu kiedyś maksymę zminimalizował do słów:
        - kwitnące wiosną - sadzimy jesienią;
        - kwitnące jesienią - sadzimy wiosną.

        ***

        - Kwitnące latem - ... ?
        • enith Re: Ościste oraz prymulowe do cienistej wilgoci. 25.09.12, 21:01
          Czyli prymule walę do gruntu od razu. To mi pasuje, bo nie znoszę kopać wiosną w mokrej breji.

          I czemu, na rany boga, apage satanas? Karmnik wygląda tak milusio i niegroźnie, i maca się go fajnie ;-)
          • babcia47 Re: Ościste oraz prymulowe do cienistej wilgoci. 25.09.12, 21:49
            w takim miejscu najlepszy będzie pierwiosnek ząbkowany, nie lubi słońca, gorąca, za to swietnie radzi sobie w miejscach wilgotch, gdzie sam sie rozsiewa..a kuliste kwiaty chyba beda pasować do japońskich klimatów..Karmik jest kaprysny i często w miejscach porzadanych zamiera pojawiajac sie upirdliwie tam gdzie ich zupełnie nie chcemy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja