wrexham
11.10.12, 08:02
mam jedną księżniczkę dalię, biało-żółtą; odzyskaną bo myślałam, że z takiej marnej karpy nic nie będzie i posadziłam ją na odczepnego do niewielkiej doniczki, a ona mi zrobiła taką niespodziankę; jest taka śliczna, rozwinęły jej się dopiero dwa pąki (ma przeogromne, pełne kwiaty) i ze strachu, że którejś nocy przyjdzie mróz i je zetnie, wzięłam ją do domu; teraz mam w domu ogromny krzak i zastanawiam się jak długo go tak mogę trzymać; i co zrobić jak już przekwitną wszystkie kwiaty; czy obciąć wtedy łodygi i dalej postępować jak z pozostałymi?