Ogród na stoku

08.11.12, 05:37
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fe/wg/pd9m/gcERm1LtlqVJaigzKB.jpg

I znów wracam z tematem nieszczęsnego stoku porosłego irgą. W miejscu trawnika mam teraz patio obsadzone niskimi roślinami, ale jak siedzę na tym patio i spoglądam na ten irgowy stok... ech...
Irgę muszę ciąć cztery, pięć razy w roku, bo jest niezwykle żywotna. Co więcej wsiały się tam ostrężyny, więc kończę walkę pokaleczona. Myślę, żeby całą tę irgę wypierniczyć w cholerę i zagospodarować stok od początku. No i jak taki stok zagospodarować? Jest suchy, kamienisty i ma wystawę południową, więc pomyślałam o dużym skalniaku, ale boję się, że gałęzie drzew iglastych rosnących na granicy działki (widać je na zdjęciu) będą się zwieszać nad skalniakiem i go ocieniać (drzewa są sąsiadów, więc wycięcie najniższych gałęzi nie wchodzi w grę). Co jeszcze można z takim stokiem zrobić? Wymiary to 3x20 metrów, spad zmienny, słońce od południa do wieczora.
    • edziakrys Re: Ogród na stoku 12.12.12, 11:52
      Takie nasadzenie setek irgi jest ok, pod warunkiem, że to tereny miejskie albo przydrożne ;) Rzeczywiście, w ogrodzi to trochę nudne. Na słonecznej skarpie na pewno poradzą sobie trawy; jest ich w sprzedaży całe mnóstwo więc mozna pokombinować z kolorami. Ważne aby nie sadzić ich pojedynczo, ale w grupach, tak aby tworzyły barwne plamy. Skalniak to tez bardzo dobry pomysł i myślę, że jeśli jest to wystawa południowa i gałęzie iglaków są od północy to nie powinno to przeszkadzać roślinkom. Można je trochę podciąć, a jeśli się nie da to posadź np rododendrony z grupy karłowych. Wrzosy i wrzośce też sobie poradzą.
    • lilianka10 Re: Ogród na stoku 02.04.13, 13:08
      wygląda to całkiem fajnie. ale ja bym iglaki płożące posadziła, też żywotne ale przynajmniej nie kaleczą
      • zimna_zosia Re: Ogród na stoku 04.04.13, 22:08
        Zastanow sie czy nie warto dosadzic troche innych krzewow niekoniecznie zimo-zielonych.
        W tym miejscu będzie doskonale rósł zlotolin japoński który kwietnie od wiosna do jesieni.
        Może jakies krzewy pstrokate jak aukuba lub euonymus nie tracą liści na zimę.
        Aż sie prosi trochę czerwieni, może perukowiec podolski lub sliwa czerwonolistna?
        Rozumie, ze te igry zasadzilas dlatego, ze chciałas ogrod samoobslugowy.
        Wszystkie rośliny które wymienilam poza perukowcem i sliwa doskonale rosna w cieniu lub półcieniu.
        Moze jakies krzewy które wybarwiaja swoje lodygi na żółto jasno zielono lub bordowo wetedy nie bedzie tak monotonnie nawet w zimie.
        Zastanów sie dobrze czy chcesz i co chcesz?
        Pamiętaj, ze niektóre krzewy wolniej rosną a inne szybciej więc zacznij od najwyższych na granicy do najniższych a może chcesz tylko plamy barwne na tle zieleni?
        • enith Re: Ogród na stoku 04.04.13, 23:24
          Zimna Zosiu, igrami stok obsadzili poprzedni właściciele posiadłości, właśnie, jak to świetnie ujęłaś, w celu stworzenia ogrodu "samoobsługowego". Sama nigdy nie zagospodarowałabym w taki sposób reprezentacyjnej części ogrodu (przy wejściu do domu). Pomysł z dodaniem barwnych plam już wykonałam (złotlin oraz różnokolorowe kaliny), bezskutecznie niestety. Igra rozrośnięta jest tak gęsto, że żadna nowa roślina nie przetrwała rywalizacji o wodę i składniki pokarmowe, chociaż podlewałam jak szalona i wycinałam/wyrywałam irgę bezlitośnie w okolicach nowych nasadzeń. Bez usunięcia całej irgi i zreorganizowania tego stoku raczej się nie obejdzie. Teraz tylko staram się odpowiedzieć na twoje pytanie: co chcę tam osiągnąć oraz jakim kosztem. Samo usuwanie igri oraz wsianych tam ostrężyn będzie potężnym przedsięwzięciem. Przyznam, że nie mam kompletnie pomysłu, jak się za to zabrać.
          Doceniam z całego serca twoje rady, dzięki, że poświęciłaś swój czas na odpisanie. Pozdrawiam!
          • kocia_noga Re: Ogród na stoku 05.04.13, 08:03
            Chyba bez wycięcia się nie obejdzie. Miałam podobny problem z niskimi pigwowcami posadzonymi gdzie się da. Trochę zabrało mi to pracy, ale z dobrym szpadlem udało się. Co do skalniaka, to gdzieś przeczytałam, że wbrew najpopularniejszym poglądom większość skalnych roślin nie lubi bezpośredniej południowej wystawy. Możesz skomponować ten kawałek piętrowo - od góry, tam gdzie sięgają gałęzie coś, co rośnie na skraju lasu, może jakies paprocie? Niżej podwapnować i dać np lawendę, perowskię, kocimiętki, jeszcze niżej rojniki, rozchodniki. Nic innego mi na razie do głowy nie przychodzi.
            Fajnie siedzieć sobie w tym patio i patrzeć na ten niby-las :) Mnie by się podobało.
            • irsila Re: Ogród na stoku 05.04.13, 09:37
              Ta skarpa jest świetnie zabezpieczona.
              Nie wsadzaj żadnych traw, szczególnie tych nie z naszego klimatu jak ta pampasowa czy tam inna, to tylko zaśmieci. i zrobi bajzel.
              Ja bym powolutku przedłużyła te kamyki, rozrzedziła je, nasadzając tam jakieś niskie skalniaki
              pomiędzy nimi bratki karłowe,lub stokrotki, coś niskiego innego kolorowego, dorzuciłabym jakieś większe pojedyncze kamienie a te rozrośnięte krzewy irgi czy jak tam, przeniosła wyżej.
              • horpyna4 Re: Ogród na stoku 05.04.13, 10:02
                Stokrotki raczej nie wytrzymają, bo jest tam dla nich za sucho. Ale jest wiele roślin skalnych i rzeczywiście warto je tam zaprowadzić.

                Tyle, że nie robiłabym przedłużenia kamyków powolutku. Najpierw trzeba wykarczować irgę, a potem zrobić kamienistą skarpę. Trzeba będzie sporo kamieni dowieźć, bo wychodzi na to bardzo dużo nawet wtedy, jak nie są gęsto ułożone. Oczywiście przy układaniu powinno zostawiać się niewielkie poletka na późniejsze wsadzenie roślin, ale kamienie powinny stykać się ze sobą, tworzyć taką jakby sieć z oczkami poletek. Takie ułożenie zapobiegnie wypłukiwaniu ziemi przez wodę deszczową, co się zdarza przy ułożeniu z przerwami między wszystkimi kamieniami.

                Większe kamienie warto częściowo zagłębić i oczywiście nie ustawiać ich na sztorc, tylko układać poziomo. Ma to bardziej naturalny wygląd, a poza tym tak ułożonych kamieni potrzeba mniej. Nie jest to bez znaczenia. No i oczywiście większa powierzchnia kamienia zapewni lepszą odległość między roślinami rozłażącymi się i wychylającymi poza swoje poletka.

                Dopiero po ułożeniu wszystkich kamieni warto wsadzać rośliny. I to rzeczywiście można robić bez pośpiechu, bo dobrze zrobiona skarpa skalna powinna być ładna nawet jeszcze przed obsadzeniem.
          • zimna_zosia Re: Ogród na stoku 05.04.13, 10:05
            Może na początek zrób radykalny porządek tylko na lewej połowie stoku.
            Jest to duże wezwanie i chyba bez "chłopa z siekierą i pila sie nie obejdzie.
            Samej karczowac nie radzę chyba ze masz czas i zdrowie.
            Kilka lat temu karczowalam suchodrzew chiński w podobnej glebie i to zostanie mi w pamięci długo.
            Planując skalniak musisz wziąć pod uwagę, ze podczas silnych deszczow woda będzie spływala do Ciebie. Dlatego radzę odczekać jeden sezon ze stałymi inwestycjami.
            Zobaczysz jak spływa woda w czasie deszczu, czy nie zabiera ze sobą wierzchniej warstwy ziemi. Czasami przy takim spadku zdarzają sie dość duże ubytki.
            W tym czasie rośliny nowo nasadzone rozrosna sie, będziesz je mogła w przyszłym sezonie podzielić i w ten sposób zaoszczędzisz trochę kasy.
            • irsila Re: Ogród na stoku 05.04.13, 10:31
              U profesjonalistów
              widziałam taką włókninę, tkaninę, którą to się kładzie na stoku,
              umacnia wcześniej kratką metalową np
              a dopiero potem robi otworki i wsadza rośliny i okłada kamieniami czy korą.
    • zimna_zosia Re: Ogród na stoku 05.04.13, 10:31
      Moze wyslesz zdjęcie tego patio ponieważ takie dziedzince zobowiązują tez i otoczenie.
      Więc może sie okazać, iż to co napisaliśmy do tej pory trzeba zrewidować.
      • enith Re: Ogród na stoku 05.04.13, 17:41
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fe/wg/pd9m/paTBBrPah1179H0wdB.jpg

        To patio tuż po zbudowaniu. Za nim widać rzeczoną irgę i stok. Teraz oczywiście nasadzenia są większe, ale generalnie tak to wygląda.
        • basia.k3 Re: Ogród na stoku 05.04.13, 19:41
          O jej jakie piękne, podoba mi sie nawet tak jak jest!
          Nic bym nie zmieniała żadnych kamieni wiecej.
          • zimna_zosia Re: Ogród na stoku 06.04.13, 09:32
            Czy do tego patio przewidywana jest jeszcze jakaś zabudowa?
            Czy już tak pozostanie?
        • irsila Re: Ogród na stoku 06.04.13, 10:06
          Przepiękny widok.
          Gdyby mi się irga po iluś latach znudziła, to bym tylko dosadziła jakieś jałowce płożące, trzmielinę kolorową karłową- są takie różne ciekawe odmiany w różnych kolorach,
          nawet prawie żółte. No i jeszcze jest mahonia to wyżej bym wcisnęła oraz coś na co choruję
          i kupić sobie muszę choć miejsca mam mało- ostrokrzew.
          Ale tak jest również wspaniale.
    • gitta Re: Ogród na stoku 06.04.13, 17:26
      Ten wybieg i ścieżki oraz roślinność wokół jak na mój gust wystarcza.
      Obecnie tak jak na zdjęciu ostatnim widzę to ta nieszczęsna " i gra" jest elementem wprowadajacym porządek, uspokaja i łączy dysktetnie posesje z otoczeniem nie wspominajac o zabezpieczeniu skarpy.

      Jeśli dodamy do tego jeszcze skalnik to bedzie"piknie" i stworzy namiastkę tureckiego dywanu na scianie.

      Wiem oczywiście, ze takie elementy sa wymogiem prawie kazdego konkursu na najpiekniejszy ogrodek ale nie jestem ich zwolennikiem. W kazdym takim ogrodzie jest jakas architektura drewniana, oczko wodne, wodospad, cyprysik, laweczka, róża pnaca nad bramka no i krasnal.

      Zrobisz jak zechcesz możesz karczowac, możesz dosadzac w koncu to Twoja dzialka i Tobie ma sie podobać.
      • irsila Re: Ogród na stoku 07.04.13, 00:00
        Irga idealnie łączy las z resztą.
        Widać, że profesjonalista to robił.
    • enith Re: Ogród na stoku 07.04.13, 05:21
      Kochani, dziękuję pięknie za sugestie i przepraszam, że odpowiadam po czasie, ale weekend spędzam w zajeździe w lesie i internet raz tu jest, raz go ni ma :-)
      A więc po kolei:
      To prawda, że irga zabezpiecza stok. W niektórych miejscach jest on dość stromy, a że klimat u mnie mokry, osunięcia i spływanie zboczy zdarza się często. Być może TO jest właśnie powód, dla którego poprzedni właściciele nasadzili igri jak szaleni. Jeśli usunę obecne nasadzenia, kolejne będą musiały również stok zabezpieczać, przynajmniej w jego najbardziej stromej części, tuż przy patio.
      Kamyki (tzw. suchy stok) przykrywają rurę odprowadzającą nadmiar wody, który spływa tak ze stoku, jak i z patio i otaczających go rabat. Drenażu i kamyków wolałabym nie ruszać, bo dobrze spełniają swą funkcję.
      Do patio nie jest przewidziana żadna dalsza zabudowa. Stoi tam komplet mebli ogrodowych oraz masa roślin w pojemnikach. Dodatkowo, jest to ogród od frontu, najbardziej widoczna jego część, tuż przy głównym wejściu do domu.
      Drzewa na stoku to niestety nie las, a szereg pojedyńczo posadzonych, jak sądzę świerków, które stanowią wizualną barierę pomiędzy moją posesją, a sąsiadów trawnikiem.
      Oczywiście najłatwiej i najtaniej byłoby irgę zostawić, jak jest. Problem w tym, że praktycznie cała moja posesja, poza irgą i patio jest w cieniu potężnych zimozielonych drzew (kto pamięta "Miasteczko Twin Peaks" i potężne daglezje, które tak zafascynowały agenta Cooper'a, będzie wiedział, o jakim lesie piszę. Serial kręcony był niedaleko). Przydałaby mi się w ogrodzie słoneczna rabata, a irga, moim zdaniem, ten słoneczny południowo-zachodni stok ze świetnym drenażem zwyczajnie marnuje. Niekoniecznie musi tam być skalniak, ale świetnie byłoby posadzić jakieś drzewo owocowe, jakieś słońcolubne byliny, płożaki, kilka kęp ziół. No, ale bez wykarczowania w pierony całej irgi (której, na marginesie, pierwotnie było tylko sześć malutkich roślin, a które w dekadę pokryły ściśle ze 100 m2) taki projekt się nie uda.
      Dziękuję za KAŻDĄ waszą sugestię, wszystkie biorę pod uwagę i rozważam możliwość ich wykonania. Pozdrawiam!
      • kocia_noga Re: Ogród na stoku 07.04.13, 09:03
        Wiśnia karłowa płożąca (prunus pumila) mogłaby być, ale po kilku latach też zajmie cały teren. Może jakieś ziółka między jej gałęziami dałyby sobie radę?
      • zimna_zosia Re: Ogród na stoku 07.04.13, 09:40
        Gdy napisalas o patio to zaraz wyobrazilam sobie patio w stylu iberoamerykanskim, portugalskim, hiszpanskim i.t.p. i zastanawialam sie jak Ty z niego widzisz te krzaki.
        Teraz mam pojęcie o caloksztalcie i napisze tak, ze dosyc sie już napracowalas i skoro masz sile na karczowanie to rób to.
        Ogród nie musi być koniecznie taki sam co roku.
        Jeśli masz czas i pieniądze to można wszystko.
        Z tego co piszesz to widać, iż wiesz czego chcesz więc myśle ze i tak kiedyś wykarczujesz te krzewy.
        Mój szalony pomysł to zrobić na tym stoku pustynię lub co w rodzaju wydamy.
        Wykarczowac przeszkadzajace krzewow, zaplanowac co godzine bedzie rosly, doprowadzic w te miejsca automatyczne nawadnianie, wykopac otwory na rośliny które bedą na przykład tylko w pojemnikach, posadzić drzewka które zostaną na stałe, podłączyć nawadnianie i sprawdzić jak działa, cała powierzchnie przykryc agrowloknina i dopiero na wierzch wysypac przyczepe albo dwie żółtego piasku.
        Taka pustynię można co roku zmieniać tematycznie.
        Są ogrodnictwa które wypozyczaja duże rośliny takie jak agawy, kaktusy czy palmy na zime zbieraja je do cieplarni a Ty placisz tylko rachunek.
      • horpyna4 Re: Ogród na stoku 07.04.13, 10:15
        W takim razie należy spojrzeć na problem z tej strony: jak umocnić skarpę, żeby podobała Ci się. Z naciskiem na "jak umocnić".

        Akurat na irgę nie szkoda słonecznego miejsca, bo irga nie lubi cienia. Można ją przycinać, żeby miała dużo młodych pędów i przez to bardziej świeży wygląd. Można usuwać stare, zamierające gałęzie.

        Jeżeli jednak masz tej irgi zdecydowanie dość, to są z grubsza dwie możliwości. Pierwsza - obsadzić skarpę inną rośliną trzymającą grunt korzeniami. Druga - umocnić skarpę czymś innym, a dopiero potem ją obsadzić bylinami.

        Najpierw zdecyduj się, która z tych wersji bardziej Ci odpowiada. Bo jak już coś zrobisz, to zmiana decyzji będzie po prostu nieopłacalna.

        Wersja pierwsza wymaga rozeznania, jakie są w Twoim zasięgu krzewy/pnącza do umacniania pochyłości i co Ci się z tego podoba.

        Wersja druga, to wybranie sposobu umocnienia skarpy np. przy pomocy kamieni, ale nie tylko.

        Może być to skarpa skalna z kamieniami ułożonymi dość ciasno i nieco zagłębionymi, w szczeliny powsadzasz skalne byliny poduszkowe, które częściowo zasłonią kamienie i nie będzie monotonnie. Ale ta wersja jest dość droga, bo wymaga ogromnej ilości kamieni.

        Można kamienie układać też w sposób opisany przeze mnie wcześniej. Wolne poletka obsadza się bylinami nie tylko typowymi dla szczelin skalnych, ale również z większymi bryłami korzeniowymi. Kamienie + korzenie również umocnią skarpę.

        Można skarpę podzielić kilkoma ściankami oporowymi na niższe stopnie-tarasy. Ścianki mogą być również z kamieni, ale też np. z zaimpregnowanych gęsto powbijanych kołków drewnianych. A nawet z takiej kostki, jaką masz wyłożone patio. Po prostu z tego, co Ci się spodoba - ja nie zachwalam żadnego z tych sposobów, ani nie deprecjonuję innego; to ma się w ostateczności Tobie podobać, więc Ty decydujesz.
    • dar61 Osuwiska na stoku 07.04.13, 19:30
      Do kompletu wiadomości dla doradźczyń warto doliczyć i tę, jak intensywne opady bywają tam w okolicy, czy grunt w tej okolicy jest ruchomy, jaka głęboka na nim średnio bywa warstwa urodzajna.
      To, oraz wielkość funduszy, jakie jednorazowo wyłożyć mogą użytkownicy tego patia, jest dość istotne.
      Bo z patiem może się stać wiele, kiedy naruszy się stabilność stoku , jednorazowo wokół zazielenie usunie.
      Pasja przeróbek okolic patia spłatać może psikus.
      Pasjans na patiu - czy osuw na patio?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja