storczykowe sos!

03.12.12, 01:58
Mam storczyka kupionego w sklepie jakies 4 lata temu. Kwitl slicznie dopoki kwitl, potem przekwitl i nie wypuscil zadnego pedu przez ostatnie 3 lata. Juz pare razy bylam o krok od wyrzucenia go, ale bylo mi go zal bo poza tym, ze nie kwitl, to liscie mial ladne i zielone. Kilka miesiecy temu przestawilam go na parapet okna (poprzednio stal glebiej w pokoju, pokoj ma duze okna, wychodzace na zachod) i zaczal puszczac korzenie powietrzne. Przesadzilam go do nowej storczykowej doniczki (tu nie widze tego, co wy nazywacie oslonkami, dla storczykow sa doniczki z powycinanymi dziurkami w sciankach - przynajmniej tak "od reki" bez wielkiego poszukiwania tylko takie widzialam) do storczykowego miksu. Korzenie mial takie sobie, czesc wygladala ladnie i zdrowo, kilka wygladalo troche niewyraznie. Po przesadzeniu podlewalam go b. umiarkowanie (do przesadzenia byl namoczony w wodzie, zeby zmiekczyc korzonki) tzn Pare tygodni temu zauwazylam, ze nareszcie, po 3(!) latach ma 2 pedy kwiatowe, ktore szybko moze 2 lyzki stolowe na tydzien, z odzywka dla storczykow. Rosl ladnie, puscil nowego liscia. rosna. ALE w zamian za to lisicie zaczely mu marniec w oczach. Staja sie klapniete, zolkna i wysychaja. Myslalam go zaczac wiecej podlewac, ale boje sie, ze go utopie. Co zrobic zeby mu pomoc?

https://www.flickr.com/photos/79689501@N04/8238972157/in/photostream

................................
Behind every great man is an even greater woman - and in most cases, she ought to be out front - Dan Abrams
    • edziakrys Re: storczykowe sos! 03.12.12, 13:02
      Niestety nie widzę Twojego zdjęcia, ale z tego co opisujesz to u mnie było dokładnie to samo. Kupiłam przeceniony wymagający TLC (tender loving care) i stał, stał, stał, aż zaczął wypuszczć kwiata a razem z tym liscie zaczęły żółknąć i usychać. I padł...
    • smutas13 Re: storczykowe sos! 03.12.12, 14:23
      damiri napisała:

      > Kilka miesiecy temu przestawilam go na para
      > pet okna (poprzednio stal glebiej w pokoju, pokoj ma duze okna, wychodzace na z
      > achod) i zaczal puszczac korzenie powietrzne. Przesadzilam go do nowej storczyk
      > owej doniczki Po przesadzeniu podlewalam go b. umiarkowanie (do przesadzenia byl namo
      > czony w wodzie, zeby zmiekczyc korzonki) tzn Pare tygodni temu zauwazylam, ze n
      > areszcie, po 3(!) latach ma 2 pedy kwiatowe, ktore szybko moze 2 lyzki stolowe
      > na tydzien, z odzywka dla storczykow
      . Rosl ladnie, puscil nowego liscia. rosna.
      > ALE w zamian za to lisicie zaczely mu marniec w oczach. Staja sie klapniete, z
      > olkna i wysychaja. Myslalam go zaczac wiecej podlewac, ale boje sie, ze go utop
      > ie. Co zrobic zeby mu pomoc?
      >
      Myśę, że przesadzenie nie mogło mu zaszkodzić. Prędzej podlewanie ze zbyt dużą ilością
      odżywki.
    • wanda43 Re: storczykowe sos! 03.12.12, 20:17
      Kwitnie, czy nie kwitnie, nie wolno zbyt często namaczac. Wystarczy raz na 10-14 dni. Jesli masz w pomieszczeniu temperature 25 stopni to jasne, ze trzeba namoczac czesciej. Jesli temperatura w okolicy 20 stopni, to wystarczy raz na 2 tygodnie.
      Co do lisci - jest okres grzewczy, powietrze w pomieszczeniach suchsze. Dla podniesienia wilgotnosci wokol rosliny mozesz obok ustawic naczynkio z wodą. Jesli liscie sa klapniete i sie marszczą, mozesz co 2-3 dni przetrzec je wacikiem zwilzonym w wodzie z dodatkiem paru kropel cytryny albo w piwie. Odzyskają jędrnosc i bedą ladnie blyszczące. Mozna liscie zamglawiac, ale z tym ostroznie, aby woda nie dostala sie do nasady lisci i srodka wzrostu, bo zacznie gnic.
      • damiri Re: storczykowe sos! 04.12.12, 03:01
        Nie wiem jak wstawic zjdecie, ale skorzystam z porad i zredukuje podlewanie do raz na dwa tygodnie. Teraz jest w domu chlodniej wiec moze faktycznie potrzeba mu mniej wody. I przetre mu liscie, przynajmniej te ktore jeszcze nie zzolkly. Mam nadzieje, ze go uratuje, bo glupio byloby go ukatrupic akurat kiedy sie zdecydowal kwitnac po tylu latach :)
        • pinkink3 Re: storczykowe sos! 04.12.12, 03:30
          damiri napisała:

          > Nie wiem jak wstawic zjdecie,

          Prosze bardzo
          www.flickr.com/photos/79689501@N04/8238972157/
          • wanda43 Re: storczykowe sos! 04.12.12, 10:52
            To, że starsze liście żółkną, to normalne, roślina wysysa z nich soki i wytwarza nowe liście.
            • kociara-monika do Wandy 05.12.12, 07:14
              A co sądzisz o popularnym stawianiu roślin na knocie. Czy tą metodę też można stosować do storczyków (falenopsisy, miltonopsisy i inne)?
          • damiri Re: storczykowe sos! 05.12.12, 02:54
            Bardzo dziekuje Pinkink3 :)
            W naturze, liscie wygladaja gorzej niz na zdjeciu. Nawet te, ktore tu wygladaja na zielone, nie sa jedrne i maja taki wyblakly zielony kolor a nie jak dawniej, ladny i zywy.
    • anika_ic Re: storczykowe sos! 09.02.13, 21:35
      Ja mam storczyka od prawie dwóch lat. W ubiegłym roku miał chyba 38 kwiatów, więc to chyba świadczy, że dobrze się nim opiekowałam.
      Na pewno nie wolno trzymać go w wodzie, bo zgniją korzenie. Ja podlewam mojego raz na tydzień ze słoiczka - nalewam przegotowanej wody (lubi letnią, nie zimną) i dodaję odrobinę nawozu do storczyków. Podlewam i po max pół godzinie wylewam nadmiar wody
      Łatwo można poznać kiedy można podlać storczyka - dopiero gdy korzenie zrobią się białe, a jak są zielone to nie!
      Przy okazji zaopatrz si w lesie w korę sosnową - wydaje mi się, ze to jest właśnie to w czym rośnie mój storczyk. Poza tym rośliny te wręcz nie znoszą przesadzania - wolno to zrobić raz na kilka lat, gdy jest to bezwzględnie konieczne.
      Mój obecnie ma już 4 łodygi - 2 nowe i 2 stare (po przekwitnięciu skracam łodygi!). Na jednej ma sadzonkę z dwoma liściami i korzeniem powietrznym, a na drugiej starej - 4 kwiaty + pąk. Młode gałązki mocno się rozgałęziają i formują pączki - oj, będzie kwiatów, będzie!
      I trzymam go na południowo-zachodnim oknie na słońcu i ewidentnie mu to służy!
      jak już się "wykwitnie" to wszystkie kwiaty warzą się i opadają w ciągu tygodnia - nie ma się co przejmować. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja