skrzydlokwiat olbrzymi

20.03.02, 21:23
mam te rosline juz okolo 4 lat , gdy ja kupilam miała piekne ogromne liscie i byla ozdobą mojego mieszkania .
w tym roku ja przesadzilam do wiekszej doniczki , bo sadzilam , ze marnieje ( miala coraz mniejsze liscie i czesto
brazowiały na brzegach) z powodu za malej doniczki. Jakis czas po przesadzeniu zakwitła, ale nowe liscie sa
dalej male tzn. mniejsze niz dawniej miała i wydaje mi sie , że od dluzszego czasu jej liscie sa jakby jasniejsze ,
dawniej byly ciemno zielone. Czy mozna cos zrobic zeby byla piekna jak dawniej ? czy moze jest juz stara i nie
da sie jej odmlodzic?
    • piasia Re: skrzydlokwiat olbrzymi 21.03.02, 09:09
      chyba jest głodny!!!

      Nie piszesz, w jakich miejscu stoi - skrzydłokwiat nie lubi słońca. Lubi mieć
      mokro, to roślina z bagien.
      • nina21 Re: skrzydlokwiat olbrzymi 27.03.02, 21:53
        stoi caly czas na tym samym miejscu od strony poludniowej , ale nie ma bezposredniego naslonecznienia, bo za
        oknem jest loggia.
        wiem ze potrzebuje wilgoci i podlewam go czesto, mimo to ma jakies takie wiotkie liscie..musze chyba zmienic mu
        nawoz ...moze mu brak jakiegos skladnika...
    • jerzy.wozniak Re: skrzydlokwiat olbrzymi 29.03.02, 07:22
      Witam na forum Gazety!
      Objawy, które Pani opisuje świadczą o nieodpowiednim podłożu i braku składników
      odżywczych
      Przyczyną może być niewłaściwe nawożenie roślin lub jego brak. Oto objawy
      świadczące o braku:
      Azotu - jasne, żółtozielone zabarwienie liści.
      Potasu -
      Objawy i zapobieganie. J wskazuje na niedobór składni- liście zasychają i na
      brzegach są brązowo zabarwione.
      Magnezu - Jasnożółte przebarwienia między nerwami.
      Żelaza - żółknięcie całych liści

      Po dodaniu nawozu prawidłowy rozwój zapewnimy tylko młodym liściom, stare się
      już nie odmienią.
      Zawsze kierujmy się zasadą, że lepiej rośliny dokarmiać częściej nawozem o
      niskim stężeniu niż rzadko i obficie. Pamiętajmy również że nadmiar nawozów
      jest tak samo szkodliwy jak ich brak!
      Teraz kilka słów o skrzydłokwiatach;
      Jest ich około 27 gatunków. większość pochodzi z tropikalnych wilgotnych lasów
      Ameryki Południowej. Oferowane w sklepach rośliny to mieszańce skrzydłokwiatu
      Wallisa. Najlepiej rozna w kwaśnej ziemi torfowej z dodatkiem piasku i ziemi
      kompostowej. Można też użyć ziemi z kwiaciarni, pod warunkiem, że ma lekko
      kwaśny odczyn (pH 5,5-6,5).
      Skrzydłokwiaty to ciepłolubne rośliny i najlepiej, gdy temperatura nawet w
      zimie nie spada poniżej 18c. Dlatego zimą nie ustawiajmy roślin przy uchylonym
      oknie lub na zimnym parapecie. Nie lubią chłodnych przeciągów szczególnie, gdy
      są obficie podlewane.
      Wymagania świetlne są niewielkie. Można go więc z powodzeniem trzymać w
      niezbyt słonecznych mieszkaniach. Gdy rośliny są narażone na silne bezpośrednie
      nasłonecznienie, liście więdną i tracą charakterystyczną ciemnozieloną barwę.
      Wystawione na słoneczny balkon mogą zostać upieczone na śmierć. W miejscach
      zdecydowanie ciemnych, daleko od okna, skrzydłokwiaty przestają kwitnąć.
      Skrzydłokwiaty wymagają obfitego podlewania, ale tez nie powinny cały czas
      stać w wodzie. Nie wolno przesuszyć podłoża, bo wtedy liście więdną i taki
      okres roślina odchorowuje. Zimą podlewanie nieco ograniczamy jednak w ciepłych
      suchych mieszkaniach rośliny piją więcej wody niż w chłodnych, stąd wilgotność
      podłoża stale powinniśmy kontrolować.
      Aby rośliny bujnie się rozwijały i kwitły, trzeba je zasilać nawozami
      wieloskładnikowymi, np. Bioflorem lub Florowitem. Nawozimy je tylko od wiosny
      do jesieni. Rozmnażamy przez podział kłączy, z którego wyrastają części
      nadziemne i korzenie. Tniemy go na 2-3 fragmenty z kilkoma liśćmi i częścią
      korzeni. Tak rozdzielone fragmenty sadzimy w doniczkach z wilgotnym podłożem.
      Zabieg ten najlepiej przeprowadzić wiosną.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • nina21 Re: skrzydlokwiat olbrzymi 14.04.02, 14:16
        dziękuję za odpowiedż , wydawało mi sie ,że po przesadzeniu do nowej ziemi bedzie miał wszystkie
        składniki w podłożu i dlatego szukałam innych przyczyn jego złej kondycji .
        wczoraj podlalam go nierozcienczonym nawozem Humus i nareszcie ozył!!
        liscie sie podniosły i ladnie wyglada i wyglada, że wroci do zdrowia..
Pełna wersja