ptasik
16.07.04, 12:25
Pozwole sobie na pare slow uwag dotyczacych zmniejszania zdjec dla potrzeb
ich wstawiania na forum fotografie, przy czym podkresle, ze moja wiedza nie
jest zbyt wielka i bazowac bede na swoich doswiadczeniach, a ten mini wyklad
bedzie oparty na programie, z ktorego ja korzystam do szykowania zdjec.
Mam nadzieje, ze jesli nie pomoze to przynajmniej nie zaszkodzi:)
Punktem wyjscia do przygotowania zdjecia do wysylki jest albo zeskanowanie go
z kliszy, slajdu lub odbitki, wlasnoreczne lub w jakims zakladzie tudziez
zgranie zdjec z aparatu cyfrowego na twardy dysk.
Nastpenie na miniaturke zdjecia (mam ustawione wyswietlanie miniaturek na
podgladzie) najezdzam mysza, klikam prawym przycskiem i daje funkcje otworz
za pomoca corela (to jest program, z ktorego korzystam - Corell -(nazwa
fonetyczna:)))))
Fotka w oryginalnym rozmiarze otwiera sie w tym programie
Nastepnie wybieram zakladke obrazek i tam klikam na podzakladke zmien rozmiar
zdjecia, co umozliwia mi okreslenie wielkosci krawedzi. Jednostki miary mam
ustawione na piksele. Jesli chce zdjecie w kadrze poziomym daje 640 (pikseli)
w pierwszej pozycji i pion program ustawia sam, jesli chce zdjecie w kadrze
pionowym w drugim polu wpisuje 600 (pikseli) i poziom ustawia sie sam....
A jak juz mam zdjecie zmniejszone to w zakladce plik wykorzystuje funkcje
zapisz jako w wybranej przez siebie lokalizacji i przed zamknieciem pojawia
sie okienko w ktorym jest w prawym dolnym rogu bodajze podana wielkosc pliku
w kB a polewej sa suwaki ktore umozliwiaja zmniejszanie lub zwiekszanie
wielkosci pliku (pisze to na pamiec, nazw suwakow nie pamietam, ale sprawdze
z domu i jak bedzie potrzeba napisze jak sie nazywaja:) Po prawej jest
przycisk umozliwiajacy podglad "skompresowanej" fotki i sprawdzenie rozmiaru.
Jesli mam juz wymagane nie wiecej jak 64 kB to klikam ok i gotowe.
Czym wiecej szczegolow na zdjeciu tym stopien kompresji musi byc wiekszy.
Oczywiscie przy obrobce zdjec nie trzeba ograniczac sie do jego zmniejszenia,
mozna wyciac z wiekszego kadru mniejszy, tylko ten ktory chcemy pokazac,
mozna sprobowac pobawic sie w nasycenie kolorow, w wyostrzenie obrazka, w
rozmazanie tla i cala mase innych rzeczy.
Moj opis ograniczylam swiadomie tylko do zmniejszenia zdjecia i pliku.
Pozwole sobie jeszcze raz podkreslic, ze bazuje na programie , z ktorego ja
korzystam, a programow jest zdecydowanie wiecej.
Mam wiec prosbe w imieniu tych, ktorzy chcieliby sie pochwalic swoimi
zdjeciami a maja problemy w ich przygotowaniu, aby inni napisali swoje uwagi
i mini wyklady do obslugi innych programow graficznych.
Sluze rowniez pomoca polegajaca na przygotowaniu pierwszych zdjec i
wytlumaczeniu na priva bardziej szczegolowo, przy czym odrazu przepraszam,
ale z powodu napietych grafikow dziennych, odpowiedz moze przyjsc z poslizgiem
Nie chcialabym tu tez reklamowac zadnych wydanictw, ale w moim kiosku z
gazetami jest ostatni numer "fotografii cyfrowej", w ktorej z tego co
zauwazylam jest kurs obrabiania zdjec.
No w kazdym razie zycze powodzenia i przelamania lodow tym, ktorzy maja opory