koenzym 26.02.13, 19:35 sadziłam lilie dwa lata temu (w doniczce), teraz pojawiły się cebulki przybyszowe na łodydze tuż przy liściu. pytanie: jak je oderwać? jak sadzić? czy ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asta6265 Re: cebulki przybyszowe lilii 27.02.13, 11:00 Przy wykopywaniu i przesadzaniu lilii, odrywa się cebule przybyszowe od pędu i sadzi na przygotowanym miejscu:) Po roku uprawy powinny osiągnąć już wielkość zapewniającą kwitnienie w następnym sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
asta6265 Re: cebulki przybyszowe lilii 27.02.13, 11:03 Acha, jeśli chodzi o głębokość sadzenia cebulki, to ja zawszę stosuję zasadę trzykrotność wielkości cebulki. Odpowiedz Link Zgłoś
szadoka Re: cebulki przybyszowe lilii 27.02.13, 14:50 mamy tu fachowca od lilii, miejmy nadzieje,m ze sie odezwie niedlugo Odpowiedz Link Zgłoś
koenzym Re: cebulki przybyszowe lilii 27.02.13, 20:07 cebulki są bardzo małe- mają może pół centymetra średnicy Odpowiedz Link Zgłoś
ciociaklementyna Re: cebulki przybyszowe lilii 28.02.13, 00:04 Nie wiedziałam, że się tak nazywają. Mam ich pełno na smolinosach. Spadają same, a potem wyrastają nowe roślinki - bez żadnego sadzenia, a nawet przysypywania z wierzchu ziemią. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: cebulki przybyszowe lilii 01.03.13, 12:59 koenzym napisała: > sadziłam lilie dwa lata temu (w doniczce), teraz pojawiły się cebulki przybyszo > we na łodydze tuż przy liściu. pytanie: jak je oderwać? jak sadzić? czy ktoś w > ie? Zaczekaj, aż będą same odpadać,pozbieraj i wysadź w ogrodzie na grządce,za dwa lata zakwitną. Odpowiedz Link Zgłoś
koenzym Re: cebulki przybyszowe lilii 01.03.13, 14:43 dzięki :). zamierzałam je oderwać, raz już tak zrobiłam ale uschły. poczekam aż odpadną. dostałam róże na walentynki, kwiaty uschły, ale powyrastały im pędy w kilku miejscach. uciełam je nad oczkiem w części górnej i pod oczkiem w części dolnej, posadziłam w doniczce, zrosiłam wodą i czekam, czy coś z tego będzie. dam znać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koenzym Re: cebulki przybyszowe lilii 28.03.13, 19:46 ułamała mi się łodyga lilii przy przesadzaniu, oderwałam więc cebulki, posadziłam w ziemi na głębokość kilku centymetrów i kiełkują. a z czterech szczepek walentynkowych róż ostała się jedna, jeszcze nie ukorzeniona, reszta zwiędła. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś