Jak mogę pomóc tej roślinie?

15.05.13, 21:25
Powinnam była zapytać wcześniej, ale myślałam,że coś się cudownie odmieni.
Otóż tak, na pierwszym zdjęciu widzimy lilię 'sunday glove' w bratkach, a na drugim dla porównania tę samą lilię na tle innych, w drugiej doniczce, bodajze 'purple d'oro'.
Jeszcze na początku wiosny były one wszystkie jednakowej wielkości. Kupiłam korzenie na jesieni, ta 'sunday glove przyszła w owijce z jakiegoś twardego włókna naturalnego, jakby kokosa, a na to celofan, trochę spleśniała mi z jednej strony, opłukałam w wodzie i wsadziłam do ziemi razem z tym kokosem (bez folii;-) . Wszystkie lilie wypuściły zielone listki jeszcze na jesieni, bo była u nas dosyć ciepła. Wszystkie przezimowały i zaczęły rowijać się, do czasu. Ta sunday glove nagle stanęła jak zaklęta, zaczęła jakoś tak marnieć, jak stary szczypior. Ekspozycja południowo-zachodnia, podlewanie raz na dwa dni. Do tych większych posiałam nasturcję, żeby nie było tak łyso, do tej marniejącej ,bratki. Te bratki wyglądają na giganty, ale one dopiero niedawno tak wyrosły. Detalicznie wszystko opiisuję, ale nie wiem , co robić.
Co jej dolega? Co robię źle?

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/re/ee/mmw7/b2JTiCubgzogwSzAbB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/re/ee/mmw7/b0N5GVg6CdpeimCtFB.jpg
    • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:07
      Wydaje się być zalana.Słabo zdrenowana, albo zlewna ziemia, a w donicy nadmiar wilgoci nie ma gdzie odpłynąć.
      • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:12
        Ale to wygląda na liliowca, nie lilię.To dwie zupełnie różne rośliny i różne wymagania.Jednak na zalany wygląda, te zasuszone końcówki liści.
        • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:19
          To jest daylily, albo po prostu lily, nie wiem dokładnie czy lilia, czy liliowiec :-/

          A z takiego zalandgo da się coś jeszcze zrobić?
          • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:23
            Liliowiec ma liście wyrastające bezpośrednio z ziemi z kłącza( tak ja twój), a lilia cebule i gruby, ulistniony pęd.
            • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:29
              To jest w takim razie liliowiec, lilię już miałam, z takim pióropuszem jak szczotka do kurzu, rosły jak wariaty w tych doniczkach ,ale krótko kwitły, więc je wykopałam, bo te liliowce miały kwitnącc dwa razy w sezonie.
              • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:35
                Dwa razy raczej nie kwitną, choć jak rosna w ogrodzie, to niektóre odmiany mogą jeszce jakieś kwiatki pokazać, ale na balkonie na to nie licz.
      • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:13
        Może ją wykopię i zobaczę, co się tam dzieje?
        • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:17
          Te liliowce w tym roku nie zakwitną, to zbyt młode sadzonki.Masz możliwość posadzić je do gruntu? Tam jest dla nich właściwe miejsce.
          • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:20
            Niestety mam tylko balkon.
            • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:29
              To radzę oddać komuś kto ma ogród, albo działkę, a do donic posadź coś co zakwitnie w tym sezonie. Jesli chcesz podobne, to kup cebule lili, albo czasem można kupić juz podpędzone w doniczkach. Wkopiesz do swoich donic.
              • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:31
                Te liliowce zakwitną gdzieś dopiero w 3 roku.
              • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:32
                Wykopię i obejrzę, nie mam nic do stracenia :-/ A miały byc takie piękne kwiaty, i jeszcze było wszędzie napisane, że takie proste w uprawie. Tę ziemię w doniczkach mam już łaadne parę lat, myslałam że jest dosyć jałowa i wysuszona, tak więc te liliowce miały się ,teoretycznie, nadawać.
                • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:39
                  Bo to są piekne kwiaty i łatwe w uprawie, ale raczej do ogrodu.
                  • gabula777 Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:41
                    Jak juz wykopiesz to koniecznie wymień ziemię, w starej moga być jakieś patogeny i niewykluczone, że niszczą korzenie.
                  • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:45
                    Ale dlaczego ?dlaczego? <chlip>
                    Ech ja i moje zacięcie do ogrodnictwa...a tu tyko balkon...

                    Dzięki za wyjaśnienia!
                    • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 15.05.13, 22:49
                      Już wykopałam, samo próchno w środku, to zielone jeszcze tkwiło siłą woli w ziemi, ale po prostu się urwało z przegniłej bryły.
                      • kocia_noga Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 16.05.13, 06:56
                        Czyli zalane :( Co do liliowców, Stella de oro kwitnie niemal cały sezon i ja bym popróbowała z doniczką. Nie jest taka piękna, żółte gwiazdki, ale wg moich doświadczeń najodporniejsza. A ta włóknina i folia wskazują na hodowlę in vitro, niektórzy radzą przed posadzeniem delikatnie usunąć jedno i drugie, niby korzenie przerastają włókninę, ale mają trudniej.
                        • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 16.05.13, 14:55
                          Stellę mam w skrzynce drewnianej. Mam ją już od paru lat, początkowo rosła w plastikowej rynience, bo nie można było nazwać tego doniczką i kwitła od samego początku bardzo obficie. Może dlatego zasugerowałam się łatwizną uprawową daylilies i dokupiłam te bardziej ozdobne.
                          No nic, trudno, będzie okazja pójść na targ i kupić coś na jeden sezon.Dzięki jeszcze raz.
    • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 27.07.14, 01:41
      cześć, to jeszcze raz ja. Widzicie drugie zdjęcie, donica dalej od aparatu? W tym roku po raz pierwszy zakwitły w niej lilie kupione mniej więcej wtedy, kiedy ta opisywana wcześniej zgniła.
      Jest to jakaś odmiana wypuszcająca pagaje na pół metra, nie strasznie wysoko, na koncu ma parę kwiatostanów i one sukcesywnie rozwijają się , ze trzy, cztery kwiatki.....Chodzi mi o to, że nie wiem co zrobić z faktem, że na tych pagajach z boku wyrastają palemki-nowe lilie (chyba).
      Nie widzałąm przedtem , żeby lilie tak się rozmnażały.
      U jednej lilii pagaj złamał się, zanim zaczęła kwitnąć, u tej wyrosła z pagaja największa palma. Co z tym robić? Obciąć i wstawić do wody? Jakieś inne propozycje?
      Nie posiadam ukorzeniacza.
      • yoma Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 29.07.14, 09:54
        IMHO to wcale nie są lilie... eukomis może?
        • shachar Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 02.08.14, 01:13
          Źle się wyraziłam, być może to liliowiec, a nawet na pewno, w każdym razie kwiaty przypominają daylily, dlatego tak tę roślinę nazwałam. Nie mam przygotowania biologicznego, sorry dziewczyny.
          No ale co robić z tymi palemkami na pagajach? Czy one same zaczną wypuszczać korzenie (pewnie to głupi pomysł z mojej strony, ale do pioruna, one sobie musiały jakoś radzić, kiedy w sklepach nie było ukorzeniaczy, no tak?
          • enith Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 02.08.14, 03:43
            Ja nie mam pojęcia o jakich palemkach i jakich pagajach piszesz, stąd niestety nie potrafię powiedzieć, czy toto się w ogóle da ukorzenić. Może wklej zdjęcie tej tajemniczej rośliny, wtedy łatwiej będzie doradzić.
      • enith Re: Jak mogę pomóc tej roślinie? 29.07.14, 19:07
        Zgadzam się z Yomą, to nie wygląda ani na lilie, ani na liliowce. Eukomis kwitnie właśnie takimi wydłużonymi kwiatostanami i ma dość sukulentowe liście (mięsiste). Wiem natomiast, czemu uważasz, że to lilie. Pewno sprzedano ci je jako "pineapple lily", albo "lilię grzywiastą", bo to są potoczne nazwy eukomisa. Dlatego ja zawsze zwracam uwagę na łacińską nazwę każdej rośliny, którą kupuję, bo potoczne potrafią wprowadzać z błąd. Masa kwiatów, które botanicznie nie mają nic z liliami wspólnego, nosi potoczną nazwę "lilii".
Pełna wersja