dagusia333
30.05.13, 12:50
Witam
Rośnie u mnie na betonowym ogrodzeniu, ma 5-6 lat i co roku żółkną mu spore ilości liści. Po zimie muszę je usuwać, bo bardzo szpecą, co mnie do szału doprowadza.Czy to jest normalny objaw, że przed wypuszczeniem młodych liści część starszych żółknie i zasycha? Czy może to jakaś choroba? opryskiwałam już go środkami p. grzybowymi, ale nie widzę efektu, po zimie znów to samo.Część z nich ma plamy.Są to różne odmiany (różnią się kształtem liści) kupowałam 'Thorndale'( wydaje mi się, że ten najbardziej choruje), ale robiłam też sadzonki z różnych innych.
Przyglądałam się różnym napotkanym bluszczom i nie widzę takiego problemu.