ścieżka przy skalniaku

01.06.13, 15:26
Witam,

Chciałam prosić Was o poradę w kwestii wykonania ścieżki przy skalniaku. Nie znam się na takich sprawach i (tak jak z ogrodem, roślinami) - cały czas się uczę.

Przy moim skalniaku brakuje ścieżki - nie chcę aby rosły tam chwasty i od 3 lat co sezon je wyrywam. Mam już dość dlatego w tym sezonie chcę coś z tym zrobić. Nie mam sporych funduszy, więc ścieżka (czy też obrzeże) wykonane z kostki brukowej odpada.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/xb/sb/ha4n/999f8TVywTQ4mD3p3B.jpg

Myślałam o wyłożeniu tej przestrzeni płytami z piaskowca (bo szczerze mówiąc to najbardziej mi się podoba), ale naczytałam się na tym forum, a także na innych stronach o tym, że płyty te nasiąkają wodą i z czasem zielenieją (czego bym nie chciała).
Wydaje mi się, że jednym z tańszych rozwiązań jest wysypanie "ścieżki" z grysu (poza tym - jeśli później najdzie mnie ochota na dołożenie tam jakiś płyt kamiennych to zawsze będę mogła to zrobić).

I tutaj moje pytanie. Czy mogę wysypać grys bezpośrednio na ziemię? (bez używania tłucznia tj. utwardzania ścieżki)?

A może ten piaskowiec zaimpregnować i położyć na ziemi a "luki" wysypać grysem...

Proszę o podpowiedź. taki sam post umieściłam na forum ogrodniczym.info, ale na razie nie otrzymałam żadnych podpowiedzi.

    • branka8 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 16:11
      Taka sciezke mozna wysypac innymi materiałami na przykład trocinami, kawalkami drewna takimi z rozdrabniacza ogrodowego albo kora.
      Jeśli wysypiesz grysem i pózniej nie będzie sie Tobie podobało to koszt będzie o wiele większy.
      • przemoaj5 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 16:34
        Zapraszam do lektury:
        ogrodidom.eu/poradnik/287/zwirowa-sciezka.html
        Przemysław Jakubowski
        • kamyszka1 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 17:58
          Dzięki za linka Przemek. Poczytam.
          Już kilak razy byłam dzisiaj na ten stronie :)
    • branka8 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 16:35
      Sciezki ogrodowe najlepiej budować montujac ograniczniki dla murawy lub chwastow.
      Jeżeli chcesz tanio a ładnie to można do tego wykorzystać tez stara cegłę, dachówke kamienie polne laczone na przyklad z grysem albo klocki drewniane. W każdym przypadku trzeba sie napracowac i żadna nie będzie samoobslugowa. Po roku lub dwoch trzeba będzie coś ulepszyć jeśli to będzie prowizorka. Najlepiej wygoogluj sobie " ścieżki ogrodowe" i wybierz te która sobie upodobalas. Wtedy łatwiej będzie coś doradzić.
      • kamyszka1 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 17:57
        branka8
        Dzięki za posta.

        Początkowo myślałam o czymś takim:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/xb/sb/ha4n/Rdk6LGPC1vMqaBoMCB.jpg
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/xb/sb/ha4n/MXTulwKcSy00SsBtnX.jpg

        Ale naczytałam się, że piaskowce chłoną wilgoć i z czasem zielenieją, a czegoś takiego bym nie chciała.
        Dlatego pomyślałam o zwykłym grysie, tak jak tutaj:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/xb/sb/ha4n/DUeaoqpWGCF1UkEOaX.jpg

        O korze nie myślałam wcale (ale wezmę to pod uwagę). Czy chodziło Ci o coś takiego?
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/xb/sb/ha4n/5C4mW4oKAGFI1LQGqX.jpg

        Jeśli chodzi o obrzeże to chciałam wkopać takie zwykłe plastikowe.

        Generalnie problemem jak zwykle są pieniądze. Nie mam funduszy na super wypasioną ścieżkę, na fachowców co się na tym znają... Muszę zrobić to sama :)
    • horpyna4 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 17:36
      A musi być ścieżka? Przecież strzyżony trawnik może dochodzić do samego skalniaka. Trzeba tylko zainwestować niewielkie pieniądze w podkaszarkę żyłkową, bo klasyczną kosiarką na kołach nie wytnie się trawy przy samych kamieniach.
      • kamyszka1 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 18:01
        Dzięki horpyna.
        Trawnika nie chcę. Mam kosę spalinową z możliwością montowania żyłki, ale akurat w tym miejscu nie chcę trawy. Zawsze chciałam aby ta przestrzeń była "oddzielona" od reszty ogrodu (którego jeszcze nie ma :) ). Ale dzięki za pomysł.
      • jola.k3 Re: ścieżka przy skalniaku 14.11.13, 17:14
        moja siostra zrobiła sobie ścieżkę ze żwiru przy skalniaku. miała co prawda wątpliwości, jak to będzie wyglądać - czy nie nastąpi przerost formy nad treścią, ale w efekcie końcowym wygląda bardzo ładnie. miała tylko problem z kamieniami do sklaniaka - najpierw umówiła się z kimś kto twierdził, że kamienie może sprezentować, bo i tak mu niepotrzebne. Oczywiście potem się nie odezwał i stwierdziła, że woli kupić i to szybko załatwić :) tym sposobem zamówiła żwir i kamienie z dostawą do domu od Maxbetu. Skalniak jest spory i prezentuje się ładnie z tą ścieżką.
    • solejrolia Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 17:58
      jako ogranicznik można wykorzystać eko-bord, łatwo i szybko montuje się, jest bardzo praktyczny. na wyrównany grunt można położyć matę, a na to rozsypać drobny kamień otoczak, grys, czy płukankę żwirową.
      im drobniejszy kamyk, tym cieńsza warstwa: można przyjąć, że potrzeba ok. 100kg/m2 przy grubości warstwy ok 5cm. czyli jeśli kamień jest grubszy, to warstwa kamienia powinna większa, przy duzym otoczaku to około 10cm ale ja polecam drobny, bo tańszy koszt i łatwiej po takiej ścieżce chodzić.

      pomysł z kamieniem jest ogólnie bardzo dobry- ja polecam, i na pewno lepszy niż kora, czy mulcz, czy odpady drewniane. chociaż koszt samego założenia jest dość spory, to jednak taka ścieżka jest zwyczajnie trwała w porównaniu z każda inną nawierzchnią nie-betonową.
      • kamyszka1 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 19:00
        Fajny ten eko-bord (nie znałam tego) - ale muszę sprawdzić ceny. Pewnie nie będzie to tanie. Sprawdzę - dziękuję za podpowiedź.
    • enith Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 18:25
      Jeśli przeszkadzają ci chwasty, ścieżka ze żwiru czy grysu nie zlikwiduje tego problemu. Wiem, bo mam taką ścieżkę i dwa razy do roku ostro rwę chwaściory, które w warstwie kamieni rosną jak szalone (nie uznaję herbicydów). Niestety, często wyrywam w ścieżce dziury przy okazji pielenia. Przy korze (o ile położona jest grubszą warstwą) nie powinno być tego problemu. Sama zastanawiam się nad położeniem płytek i wypełnieniem przestrzeni między nimi kamieniami, a następnie poprowadzeniem niskich roślin zadarniających w szczelinach, bo pielenie długiej i szerokiej żwirowej ścieżki to jednak kłopot.
      • kamyszka1 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 19:06
        Przede wszystkim chodzi mi o chwasty, w drugiej kolejności o estetykę.

        Niestety nie mamy jeszcze ogrodu i na sporej powierzchni mamy chwasty, które mąż kilka razy w sezonie ścina kosą spalinową.

        Chwasty dochodzą zawsze do skalniaka a ja co jakiś czas je wyrywam. Generalnie - masakra- bo chwastów jest sporo (między innymi perz, którego korzenie staram się jak najdokładniej wyrywać). Jestem już tym zmęczona, a z drugiej strony, chcę aby w końcu przy moim skalniaku (nad którym razem z mężem bardzo się napracowaliśmy) było ładnie. W tym sezonie z powodu deszczowej pogody chwasty za bardzo się zadomowiły i na dobre mnie wkurzyły. Wypieliłam obszar dookoła skalniaka na tyle dokładnie aby zrobić teraz ścieżkę.

        O korze - tak jak pisałam wyżej- nie myślałam. Ale teraz przeglądam internet i sprawdzam jak to wygląda. Może... zobaczymy.
      • dagusia333 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 19:06
        Ja również kiedyś nad tym myślałam, ale doszłam do wniosku, że wszystko będzie sztucznie wyglądało oprócz luźnych płyt ze żwirkiem, ale niestety w takich warunkach chwasty rosną jeszcze lepiej i trzeba je wydłubywać.Mam więc trawnik do samego skalniaka i tylko wąską opaskę wolną od chwastów jakieś 15 cm szeroką, gdzie sadzę krokusy.Liście mogą tam spokojnie zasychać, a ja jeżdżę jednym kółkiem kosiarki.Dwa razy w roku, wiosną po zaschnięciu krokusów i jesienią plewię ten wąski pasek, ale nie kopię głęboko by nie zniszczyć cebulek.
        • dagusia333 Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 19:11
          Ja zrobiłam tak, że domieszałam piachu do tej ziemi w opasce.Znacznie łatwiej się plewi i chwasty wcale tak mocno się nie korzenią, a także mają utrudnione zadanie, bo stanowisko słoneczne i szybko wysycha.A w piaskownicy chwasty raczej słabo rosną.
          • solejrolia Re: ścieżka przy skalniaku 01.06.13, 21:38
            ja się nie zgodzę z tym, że w kamieniach rosną chwasty.
            coś musiało być źle zrobione.
            albo nie ma maty, albo jest zbyt mało kamieni (za mała warstwa kamieni) albo miedzy kamieniami jest nasypywana regularnie ziemia i w niej rosą chwasty (nie, że chwasty wyrastają spod ziemi a wysiewają się, np od sąsiada)
            Bo jeśli taka ścieżka jest dobrze wykonana, to wyrośnie jakiś pojedynczy chwaścik, a nie, że rosną kępami, czy coś w tym stylu.
            osobiście uważam, że na ścieżkę znacznie korzystniej użyć jest kamienia, grysu, otoczaka drobnego. bardzo estetycznie wygląda też "zatopione" w kamyczkach większe kamienie, czy deski imitujące podkłądy kolejowe. i wygodniej tez po takiej ścieżce chodzić.
            I jest to też dość ekologiczny sposób, i dobra alternatywa dla betonu.
            A kora? fajna jest na rabatach, podsypać korą można rosliny, ale na scieżkę po której nawet sporadycznie się chodzi, no to już nie ma tego efektu. kora zresztą ulega mineralizacji, po roku, dwóch znów trzeba będzie jej dosypywać. A kamień raz kupiony zostaje.
            • dar61 opaska przy skalniaku 01.06.13, 22:58
              Aż miło tam powyżej czytać taki kondensat porad. I to ze śladowym skażeniem reklamą.

              Mnie wypada się zgodzić z [prawie*] wszystkim z {S.}.
              Kamienna opaska skalniaka z płaskich kamieni to chyba jedyny pomysł, jaki godzi wizję połaci trawy i skalniaka.
              {Kamyszki1} nazwa 'ścieżka' chyba była dla zmyłki? Trawnik do tego spacerowania jest lepszy.
              A poza tym - są różne piaskowce. Są wśród nich też i takie, co chłoną wodę, pękając potem w płaty, gdy zamróz je rozsadza. I są twarde, z trudem się łupiące. Swe [poniżej opisane] łupałem jeszcze na polach i dość długo się opierały, potem przywoziłem całe**.
              Czy zielenieją?
              Obłożyłem takimi [piaskowiec czerwony=żelazisty] skalniak [w cieniu pseudoaltany] - nie zielenieją, bo ziemia tam piaszczysta [minęła dekada w tej lokalizacji]; takimiż, słabo połupanymi - obwód pseudostudni**. Leżą z 5 lat, są jak nowe [też cień za domem, w cieniu pod leszczyną]. Ale leżą na bruku z drewna robiniowego na ćwierćmetrowej podsypce ze żwiru. Czyli tak, jak zaleca {Solejrolia}. Ona zaleca [[-łaby?] nie tak grubą podsypkę, u nas to wynikało z potrzeby technicznej [pod spodem eks-szambo**].

              Inne pomysły obrzeża - np. okrąglaki kamienne na podsypce/ w obsypce też są malownicze, ale do czasu pierwszego zasypania [drobnymi] liścmi. B. trudno sie je spośród kamieni czyści :-)
              Każdy wariant ścieżki/ obrzeża wymagałby odgraniczania wkopanymi pionowo granicznikami, separującymi ścieżkę/ opaskę obrzeża od trawnika. Dowolnymi. Z praktyczniejszych i właściwie niezniszczalnych to chyba falisty border z pcw jest niezły - a zawsze można go zamaskować, lokalizując nad nim krawędź brył kamienia.
              Summa: kamień+pcw na żwirze. Niedrogo, na wieki.
              A stąpać tam też można, jeśli kamienie [l. piaskowiec] byłyby w wersji „płaskacze".
              Jak się uprą {Kamyszkanie1 }, to mogą dobrać sobie rzeczywiście b. płaskie kamienie i stworzyć kamienną ścieżkę w żwir wtopioną, jak te z foto - ale tanio to chyba nie wyjdzie.

              */ Warto odróżniać korę [korowinę] i mielonkę korowo-trocinową. Ta druga kala nazwę tej pierwszej i rzeczywiście tleje w 3 lata.
              Nasza korowina w płatach [gruba nawet do 5 cm, dowolnej proweniencji] po 10 latach zalegania jako wyściółka nie wykazuje chęci rozkładu.
              Zamiast „desek" imitujących podkłady kolejowe warto kupić betonowe imitacje tych podkładów, choc nie są tanie.
              Ale to one są bliższe ekologii niż te śmierdziuchy po PKP ;-)
              • solejrolia Re: opaska przy skalniaku 02.06.13, 09:27
                użycie podkładów kolejowych z pkp, to moim skromnym zdaniem, jeden z największych błędów, jaki można popełnić podczas urządzania ogrodu. materiał nie jest ekologiczny, jest zwyczajnie toksyczny.....
                • turnesolka Re: opaska przy skalniaku 02.06.13, 11:55
                  popieram, popieram i jeszcze raz popieram.
                  może miało to sens jak ktoś brał te podkłady z likwidowanych starych tras albo tam gdzie wymieniano je na nowe. Były wypłykane ze środków konserwujących latami deszczy, śniegów i słońca. Takie podkłady jaką "rustykalny" "used" charakter. Na moim osiedlu w paru domach (na szczęście bardzo dalego ode mnie, sąsiedzi sobie takimi podkładami porobili murki oporowe etc. Od ich ogrodów śmierdzi na kilometr. Nie wiem jak oni ten smród znoszą - koszmar po prostu i do tego szkodliwy!
    • moo-n Re: ścieżka przy skalniaku 02.06.13, 09:46
      Moim skromnym zdaniem każda ścieżka z kamienia/ żwiru będzie przy tego typu rabacie skalnej (bo to nie jest typowy skalniak) gdzie większość stanowią rośliny i kamienie są niewielkie wyglądała 'ciężko' i nienaturalnie.Zgadzam się z przedmówcami, że najlepiej wygląda tam trawnik, albo pojedyncze, płaskie kamienie zatopione w nim nawiązujące niejako do reszty.
      • zimna_zosia Re: ścieżka przy skalniaku 02.06.13, 21:53
        Moim zdaniem ścieżka moze pozostać. W końcu jest już wyplewiona teraz wystarczy wykopac granicznik od strony murawy i nawierzchnię pokryć dowolnym materiałem.
        Rozumie autorkę ze nie chce jej sie ciagle plewic bo sama miałam kiedyś ten problem.
        Teraz już mam ścieżki podsypane żwirem i skończyło sie plewienie. Czasami cos tam jeszcze wyrosnie ale nie wlazi w kwiaty.
        Te ścieżkę można udekorowac nasadzajac u nasady rozchodniki które
        nie pozwalają panoszyc sie chwastom.
        Ale to zalezy od autorki bo nie wiem jak często te ścieżkę używa.
    • dvoicka Re: ścieżka przy skalniaku 03.06.13, 09:47
      ja tu już niewiele mogę dodać. zresztą sama mam podobne dylematy, bo chcę zrobić kilka ścieżek w ogrodzie.
      ja sama zastanawiam się jeszcze nad płytami betonowymi imitującymi kamień (jest szansa, że będą się zachowywać lepiej niż piaskowiec, ale nie jestem tego pewna, bo nie badałam tej kwestii tak dokładnie) i żwirem pomiędzy nimi. mnie kamienne płyty zniechęcają tym, że mogą być śliskie po deszczu.
      i jako pewną alternatywę rozważam nawierzchnię żwirowo-gliniastą. obecnie mamy na tarasie coś podobnego, bo "zdjęty" jest żwirek a jeszcze nie położona kostka.


      • dar61 ścieżka kamienna bez poślizgu 03.06.13, 14:08
        {Dvoicka}:
        ... zastanawiam się jeszcze nad płytami betonowymi imitującymi kamień (jest szansa, że będą się [zachowyw=prezentow?]ać lepiej niż piaskowiec ...

        Nie znam doniesień o jakichś ekstremalnych wybrykach kamiennych płyt ;-)
        Te imitacje [bloków drewna z podkładów kolejowych] wykonywane są z tzw. starzonego i utwardzanego betonu. Są ciężkie jak 150, barwione na ciemnoszary brąz, świetnie udają drewno, mają różne kształty po to, by z nich można było nawet ułożyć schody - ich masa zapobiega przemieszczeniom. W sumie - warte są swej ceny.

        ... kamienne płyty zniechęcają tym, że mogą być śliskie po deszczu ...

        Jest na to kilka patentów. Powyższe niby-podkładowe bloki i bloczki mają z formy odwzorowane włókna drewna i stąd są należycie szorstkie. Macałem, potwierdzam [musiałem pomacać, bo niesamowicie zmyliły mnie w sklepie, że to drewno] - chociaż ich nie testowałem chodzeniem po nich.
        Drugi sposób to zakup płyt chodnikowych odlanych w betonie z imitacją po wierzchu kocich mini-łbów. Nieźle się prezentują jako większa połać nibybruku - mamy z nich podłogę w ogródkowej niby-altance. Żadnych poslizgów na mokro [nie mamy tam dachu, tylko zieleń na nieboskłonie, burza zieleni]. Jedyny kłopot jest przy zamiataniu ;-)
        Aby jednak miały prezencję, chyba trzeba by z nich ułożyć podwójny szereg w ścieżce, bo pojedynczy z trudem udawałby bruk.
        Osobiście żałuję, że betoniarskiemu producentowi tych naszych nie zadałem produkcji barwionych takich płytek - kupiliśmy, co mieli. Szara ich barwa jest ... zbyt industrialna. Były tanie i na zmówienie [wybór mego Seniora, cóż...] - gdybym sam miał decydować, poprosiłbym o masywny dodatek grubszego kontrastowo barwnego żwirku [opadłby w formie na dno i dałby nawierzchnię piękną i szorstką], a dodatek brązowo-czarnego barwidła w beton zamaskowałby cementowe pochodzenie. Dziś to standard w produkcji dobrych płytek chodnikowych, kiedyś to b. podrażało cenę.
        Trzeci sposób - z górnej [cenowo] dla kamieni naturalnych półki to tzw. płomieniowanie.
        Nagrzewa się płomieniem palnika powierzchnie różnych [za gładkich po przecięciu] płaszczyzn granitów, gnejsów [też gresów], a ich różne ziarna ziarna kryształów, różnie się rozszerzając, odpryskują i tworzy się szorstka tarka. Lód zimą tego dalej nie rozsadza i są nawet wtedy antyposlizgowe. Technologia warta swej - niemałej - ceny.
        Można się tak pobawić u siebie z już gotowym, a zbyt poślizgowym, chodnikiem. Raptem butla gazu propan-butan. Wynajęty do tego dekarz-blacharz nie powinien za płomieniowanie wziąć kokosów.

        ... i żwirem pomiędzy nimi ...

        Z punktu widzenia plewienia żwirek [luzem] pomiędzy płytami chodnika to ... udręka.
        Sposobem klasycznym na to jest użycie w ograniczonym do chodnika zakresie spoiwa cementowego w masie żwiro-piasku. On skleja szpary w postać niepodatną na wsiewki ziół - jednak powinno to być poprzedzone wykonaniem dobrego drenażu pod ścieżką, z pochyleniem jego dna w bok ku samoodwadnianiu - bo inaczej po wielkich ulewach ścieżka się sfałduje, a zimą w odwilż - może pływać.

        No to tyle porad z punktu widzenia inżyniera skażonego betonem.

        ***
        [moje zielone alter-ego egoistycznie podpowiada, by opisać jn.:]
        Zachwalam wersję łączenia betonu z ... bio-eko-chodnikiem.
        Na zdjęciu wplecionym w mój powyżej wpis jest okazane zmieszanie w bruku pociętych w plastry kłód robiniowych [„akacjowych" - ciemne krążki] ze ścieżką utworzoną z betonowych [szorstkie! - mają odwzorowanie drzewnych słojów] niby-plastrów niby-drewna [z korą na obwodzie - jasne na zdjęciu kręgi, zwykle też ciemne po deszczu]. Całość przesypana żwirem [zwanym grubym piaskiem].
        Dłubanina była przy układaniu, ale efekt [chyba?] niezły.
        Te płaty niby drewna są wymyślone po to z korą na obrzeżu, że ułożone wprost w trawnym kobiercu dają szlaczek i złudzenie wkopanych pni. Złudzenie całkowite!
        Ich grubość nie przeszkadza w koszeniu trawy klasyczną kosiarką ustawiona na min. 5 cm - mnie to przeszkadzało, bo preferuję kosiarkę poduszkowego typu [samonosną], ta zawadzałaby o rant plastrobetonu. Stąd u nas trafiły pod poziom gruntu, a szkoda...
        • irsila Re: ścieżka kamienna bez poślizgu 03.06.13, 14:16
          Małe kamyczki, jak w parkach francuskich by mi starczyły :D
          Samemu można nazbierać:D
          • langusta22 Re: ścieżka kamienna bez poślizgu 26.06.13, 07:52
            Kamyczki to dobry pomysł. Ładnie to wygląda, a i z chwastami nie ma potem roboty.
    • kamyszka1 Re: ścieżka przy skalniaku 03.06.13, 20:46
      Dziękuję za wszystkie posty.
      Ta moja sklanikowata skarpa odwiedzana jest przeze mnie codziennie w sezonie, albo coś przycinam, albo wyrywam, albo sadzę, albo przesadzam, itd. Dlatego ze " ścieżki" będę korzystała często.
      Już wiem, że darń odgrodzę od ścieżki zwykłym plastikowym obrzeżem. Muszę pojeździć po kilku miejscach i posprawdzać ceny piaskowców (oraz innych kamieni), impregnatów oraz grysu. Po dokonaniu kalkulacji zdecyduję co zrobić - pewnie przeważą finanse.
      Przyznam, że zastanawiałam się przez chwilę na wysypaniem kory - tak jak ktoś tutaj sugerował - ale pomimo, że na rabatkach korę lubię, to nie mogłabym się chyba przekonać do chodzenia po ścieżce z kory - i to często.
      Jeszcze raz dziękuję za opinie.
      Oby pogoda była lepsza - ścieżkę chciałam zrobić do końca czerwca, ale jeśli codziennie będzie taki deszcze jak dzisiaj to do alta nie skończę :)
    • dar61 ścieżka poza regulaminy 03.06.13, 21:35
      Jakoś nie mam zaufania do tych, co zapominają o <kogo, czego> ... łupku .... I traktują regulamin forum jak głupka.
    • branka8 Re: ścieżka a niszczenie środowiska. 04.06.13, 08:37
      Za te łupki powinieneś dostać sporego łupnia i nie tylko ty ale i konsumenci.
      Wszystko co sie zabiera naturze kiedyś sie na nas lub naszych dzieciach zemści. Wystarczy spojrzeć na to jak podniósł sie stan wód w ocenach w ostatnich latach. Z powierzchni zaczynaja powoli znikac wyspy, nawiedzaja nas trąby powietrzne, ulewne deszcze.
      Wszystko dlatego ze zabieramy naturze coraz większe obszary ziemi, wydobywamy piasek, węgiel, kamień itp. Po to tylko żeby dla przykładu Szejkowie mogli budować wieżowce czy usypywac dno morza w kształcie palmy. Oczywiście ich piasek pustynny sie do tego nie nadaje dlatego piasek transportuje sie az z Australii. Piasek potrzebny do produkcji betonu tez powoli sie kończy a my tu sobie wymyslamy jaki jeszcze marmur położyć na reprezentacyjnym wejściu do naszego "dworku".
      Globalne ocieplenie jest wysmiewane no i niby słusznie bo znowu w kwietniu padał śnieg a co nas obchodzi, ze gdzieś tam są katastrofy ekologiczne, powodzie najważniejsze żeby u nas nie padało. Zatopione Niemcy, Czechy, Austria sa tak daleko, ze nawet prasa nie wspomni no bo i dlaczego? Niech raz klęska żywiołowe będzie tez na tym zgnilym zachodzie.
      Najważniejsze żeby nasz handelek sie rozwijał więc sprzedamy łupki i własna matkę...
      • solejrolia Re: ścieżka a niszczenie środowiska. 04.06.13, 09:19
        nie przesadzajmy.

        jest milion pińset innych sposobów na szanowanie czy chronienie środowiska,
        np wysiądź z samochodu, idź do sklepu na pieszo, albo na rowerze, wyłącz grający w tle telewizor, docieplij okna i dach, by nie było strat ciepła, nie myj pod bieżącą wodą tylko kup zmywarkę, przy okazji zaoszczędzisz czas....
        itd
        zaś użycie kamienia, czy jeszcze lepiej grysu, albo tłucznia jako ścieżka, podjazd w ogródku, w ogrodzie, a nawet "wykorowanie" rabaty kamykiem, to akurat najlepsza alternatywa (i ekologiczna) w stosunku do wybetonowanych i wybrukowanych powierzchni.

        bo jeśli nie kamień naturalny to co: używać chiński plastykowy wytwór? to dopiero jest masakra....

        skoro mamy świadomość, że wszystko co zabierzemy naturze ona sama nam odbierze, to budując dom zadbajmy o otoczenie wokół tego domu, i nasadźmy drzew (niesamowite jak ludzie bronią się przed drzewami! serio). beton, beton, beton i trawnik, trawnik, trawnik. wielkie oczy, gdy zamiast części trawnika proponuję rośliny okrywowe, albo nie daj boże rośliny kwitnące (to akurat z myślą o pszczołowatych, by dać naturalnym zapylaczom pokarm).

        chcąc dbać o środowisko możemy to robić na wiele sposobów. ale unikanie kamienia to akurat popadanie w jakąś skrajność.
        i pojawia się od razu pytanie, a jeśli nie kamień ... to co?
        • branka8 Re: ścieżka a niszczenie środowiska. 04.06.13, 21:23
          solejrolia napisała:

          > nie przesadzajmy.
          >
          > jest milion pińset innych sposobów na szanowanie czy chronienie środowiska,
          > np wysiądź z samochodu, idź do sklepu na pieszo, albo na rowerze, wyłącz grając
          > y w tle telewizor, docieplij okna i dach, by nie było strat ciepła, nie myj pod
          > bieżącą wodą tylko kup zmywarkę, przy okazji zaoszczędzisz czas....
          > itd
          Te pierwsze z miliona sposób to przykłady szkolne poza zmywarka!
          Zmywarka w brew pozorom to tez zanieczyszczenie środowiska wiesz ile CO2 powstaje przy jej produkcji?
          No i co pózniej kiedy zakończy swój żywot wyslesz do Chin na złom BIOdegradowalny?
    • leeliana Re: ścieżka przy skalniaku 05.06.13, 01:11
      Sądzę, że lepsza jako podkład pod ścieżki jest geowłóknina lub geotkanina, folię trzeba by nakłuwać, aby wodę odprowadzała a owe geo- są przepuszczalne dla wody. Większość moich ścieżek jest zrobionych w następujący sposób: wybranie ziemi tzw. rodnej, czyli po prostu gleby aż do jasnej gliniastej w moim ogrodzie warstwy jałowej, do wykopiku wkładam ową geo-, na to ładuję różne kamole, szczątki donic, kawałki cegieł, gruz itp. tworząc drenaż. Potem już tylko żwir lub grys, ew. kliniec, który wypełnia luki i daje równą powierzchnię, ugnieść, uwałować jak kto ma wał (nie wała :-)) i gotowe. Sprawdza się od lat, chwastów ilości śladowe się wsiewają, pięknie się nawierzchnia wypłukuje po deszczach, można zagrabić, no i tanie oraz wytrzymałe. Osobiście nie lubię wszelkich obrzeży zatem albo krawędzie ścieżki giną pod roślinami albo jest to brzeg z cegły klinkierowej, kostki granitowej z odzysku, stalowej sztywnej listwy (kapitalny pomysł mojego ślubnego również na obrzeże płytek betonowych, zero rozjeżdżania się i nic nie widać, dawniej stosowano tzw. bednarkę, listwa jest jeszcze lepsza :-))
      W przypadku owej wątkowej ścieżki zrobiłabym jednak jakiś dystans pomiędzy nią i trawnikiem, np z głęboko wkopanego plastikowego bordera w kolorze brązowym. O wiele lepiej się sprawdza niż ten jadowicie zielony, który dość psychodelicznie udaje trawę ;-)
      PS. Dla neofitów ekologicznych: nie trzeba niszczyć środowiska, żeby cokolwiek zbudować, istnieje coś takiego jak recykling ogrodowy ;-) Zresztą... ile dwutlenku węgla powstaje podczas nocnego snu naszego ogrodu? przerażająco dużo... :-)
      • leeliana Re: ścieżka przy skalniaku 05.06.13, 01:17
        ile dwutlenku węgla powstaje podczas nocnego snu naszego ogrodu? przerażająco dużo... :-)
        >
        oczywiście, że niknie i zamienia się w tlen...
        tak to jest jak się nie podgląda :-)
        • branka8 Re: odwracanie kota ogonem... 19.06.13, 17:02
          Mój ogród wytwarzajacy dwutlenek węgla to małe piwo w porównaniu z fabrykami, kopalniami, zakładami energetycznymi czy spalarniami, które nieustannie zanieczyszczają atmosferę bez wylapywania CO2 i składowania lub przeznaczenia go do produkcji wtórnej.
          Przeczytaj tylko troche gazety a dowiesz sie za co Polska ma placic ogromne kary.

    • 1gabriela Re: ścieżka przy skalniaku 25.06.13, 20:48
      Kochana, podsyłam Ci stronkę z propozycjami na ścieżkę. Myślę, że któryś z nich z pewnością Cię zainspiruje ;)
    • melka_x Re: ścieżka przy skalniaku 17.07.13, 13:52
      Mam jedną ścieżkę z plastrów drzewa. Drzewo było z naszego ogrodu (wycięte pod budowę), pociął i położył mąż, więc koszty żadne. Zaimpregnowane olejem. Teoretycznie nietrwałe, ale mamy ją 5 lat i na razie nic się nie dzieje. Obok - przestrzeń między plastrami - można podsypać żwirem. Nawet jak nie masz drzewa do ścięcia, do sądzę, że koszty kupna drewna ze ścinki są małe.
      --
    • zielona_eminencja Re: ścieżka przy skalniaku 07.08.13, 19:18
      Jeżeli ścieżka ma być trwała i wygodna to kora, zrębki etc. bym odrzucił. Jeżeli będziesz robić sama to naprawdę ładną ścieżkę można zrobić bardzo niedrogo z płyt betonowych "rzuconych" w trawnik - niektóre płyty kosztuję teraz grosze. Trochę droższe, ale wg mnie bardziej eleganckie są płyty z kamienia zamiast betonu, albo ścieżka z kruszywa (koniecznie na macie, by chwasty nie rosły i żadnej folii!!!). Bardzo ciekawie wyglądają płyty kamienne w kruszywie - sam mam:-). Możesz jeszcze spróbować bruku z plastrów drewnianych - jak będą ułożone na macie, z twardego drewna, zaimpregnowane i zafugowane drobnym kruszywem to dłuuuugo poleżą i nie będzie problemu z chwastami. To rozwiązanie wymaga sporo pracy, ale koszty są niemal zerowe. Miałem taką ścieżkę do altany 9 lat i pewnie poleżałaby jeszcze 3, 4 lata, ale zmieniła mi się koncepcja:-).
      Możesz tutaj podejrzeć sporo pomysłów na urządzenie ogrodu, poszukać w galerii Google i na forach ogrodniczych.
    • pinkink3 uwaga - kamien moze byc sliski 15.11.13, 18:36
      Nie wiem, czy ktos wspomnial wyzej - nie przeczytalam wszystkiego starannie - ale wez pod uwage, ze mokry kamien bywa sliski bardzo. Jesli szybko chodzisz, w dodatku w ogrodowych butach typu 'crocs', sliska powierzchnia moze byc powaznym zagrozeniem.

      Mowie z doswiadczenia, bo zawsze szybko latami i odrobina wilgoci na kamieniu przyprawila mnie nie raz o siniaki.;))
      • dar61 płomieniujmy do skutku 15.11.13, 19:56
        Dołączam się do ostrzeżeń.
        Mokre kamienie są niebezpieczne nawet przy skakaniu do basenu. Ogrodowego.
        Łatwo je też uszorstnić, wtedy tylko zimą na nich wywija się w Polsce orła.

        Dar61
        ***

        Kto lubi spam?

    • lo.ri Re: ścieżka przy skalniaku 18.03.14, 19:54
      ja mam zamiar zabrać się za swoje ścieżki. widziałam gdzieś w necie aranżacje ścieżki z kory kamiennej. bardzo fajnie to wyglądało i na pewno jest trwalsze niz zwykła kora. zastanawiam się tylko co połozyć pod spód. najlepsza będzie chyba agrowłóknina. nie chce żeby grys został po pewnym czasie wdeptany w ziemię. ta kora tak wygląda www.bruk-bet.pl/produkt/Kora-Kamienna/339
      • leeliana Węgorz z drobiu w opakowaniu zastępczym... 18.03.14, 20:15
        Jaka znów kora kamienna - z kamiennych drzew może? Toż to po prostu grys/tłuczeń.
        • dar61 podejrzenie korespondujące z pewnością 20.03.14, 19:25
          To chyba jednak objaw kamicy, stadium nieuleczalne bez postawienia kropki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja