biedroneczka47 02.06.13, 12:29 Ma tylko takie malutkie kwiatuszki. Kupiłam go takiego, rośnie na balkonie w dużej donicy. wczoraj widziałam w mieście podobne krzaki i już były całe w pomponach. co jest z moim nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marbor1 Re: mój perukowiec nie jest kudłaty 02.06.13, 19:36 To jest jakaś jedna z odmian perukowca. Ja mam na działce również perukowca bez peruk, tylko drobne kwiatki. Byłam bardzo tym zawiedziona. Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: mój perukowiec nie jest kudłaty 02.06.13, 20:41 Pewnie masz odm. Royal Purple, ona nie ma peruk tylko takie drobne kwiatuszki, za to liście ma ciemne cały sezon.Peruki ma Follis Purpureis, ale jego liście tylko wiosną są czerwone, potem bardziej zielenieją, a czerwone są tylko młode przyrosty. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka47 Re: mój perukowiec nie jest kudłaty 02.06.13, 21:20 Pozostaje mi więc cieszyć się urodą jego liści ;) Dziękuję za odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: mój perukowiec nie jest kudłaty 02.06.13, 22:04 Prawdopodobnie tak. Liście ma przepiękne. mocno bordowe lśniące i takie pozostają do jesieni. W ogóle lubię krzewy o czerwonych liściach. Mam jeszcze pęcherznicę o czerwonych liściach "diabolo" [w tej chwili kwitnie] no i jeszcze krzewuszkę "purpurea" niską, obsypana w tej chwili ciemnoróżowymi kwiatami. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: mój perukowiec nie jest kudłaty 03.06.13, 08:04 Hmm...mam chyba tę samą odmianę, liście ciemno-bordowe, cały sezon, piękne. Kwiaty początkowo drobne, żółtawe,dopiero po przekwitnięciu robią się z nich peruczki. Myślę, że warto poczekać. Mój tego roku z resztą nie zakwitnie wcale, bo zmarzł i musiałam go wyciąć niemal do korzeni :( Odpowiedz Link Zgłoś
dagusia333 Re: mój perukowiec nie jest kudłaty 03.06.13, 10:49 Fakt, po przekwitnięciu robi się tam coś puszystego, ale nie są takie ładne jak u gatunku, który jest bardziej puszysty, tworzy nasiona i się rozsiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
biedroneczka47 Re: mój perukowiec nie jest kudłaty 03.06.13, 21:53 a więc jest jeszcze nadzieja ;) tylko żeby coś go zapyliło na tym moim 3 piętrze, bo póki co,.pogodę mamy taką że tylko gluzdy spod ziemi wychodzą a wszystko inne gdzieś dobrze schowane siedzi i czeka na lepsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś