Ustawa o odpadach [ogrodowych]

05.06.13, 16:42
Nieco rozszerzając forumowe zestawy pytań:
Czy potwierdzą Szanowni Forumianki i Forumiarze, że zdarzają się w Polsce - pod panowaniem nowej gminnej interpretacji ustawy o odpadach - takie gminy, jakie dają zniżki opłat, jeśli ktoś wykaże się, że sam kompostuje odpady zielone u siebie?
W trzech mych okolicznych gminach tylko w jednej spotkałem taki wariant opłat [niestety, nie w mojej...].
Jak to jest w Waszych okolicach? Okolicach Polski - i nie tylko.
?
    • urs_sus Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 05.06.13, 18:08
      Wiem tylko jak to jest w Niemczech, Szwajcarii i Austrii.
      Każda posesja otrzymuje pojemnik na zielone odpady, pojemniki są numerowane.
      Przy oproznianiu czytnik znajdujacy sie w samochodzie wprowadza do komputera wage kontenerow i numery posesji.
      Koniec.
    • yoma Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 05.06.13, 18:31
      Gorzej. U mnie do niedawna interpretowali tak, że mam obowiązek dwa razy do roku zapełnić pojemnik na odpady zielone, a oni go ode mnie odbiorą :)

      Ale że wszystkie śmieciowe uchwały rady gminy właśnie padły i gmina przez pół roku będzie zwracać mieszkańcom kasę za wywóz śmieci, bo się nie wyrobi, to teraz mają pole do popisu. Ciekawe, co jeszcze wymyślą :)
    • pinkink3 daja kompost za darmo 05.06.13, 18:44
      dar61 napisał:


      > Jak to jest w Waszych okolicach? Okolicach Polski - i nie tylko.
      > ?

      Skoro nie tylko okolice Polski, napisze jak jest w mojej okolicy - Orange County, Kalifornia.
      Znizek za kompostowanie nie daja - malo kto zreszta to robi- za to co kilka miesiecy rozdaja bardzo dobry organiczny kompost albo mulch bez chwastow i zanieczyszczen, w duzych workach, od 1-6 , w zaleznosci od tego ilu jest chetnych i ile sie zmiesci w bagazniku.
      Za darmo, oczywiscie.
      Dystrybucja zajmuja sie wolontariusze, nie trzeba do tego nawet wysiadac z samochodu.

      Kupon na kompost przychodzi wraz z rachunkiem za smieci.
      Pojemniki oznaczone kolorami : czarny - zwykle smieci (plus liscie palm), brazowe - recykling:plastik, szklo, papier, zielone - odpadki ogrodowe (oprocz lisci palm) wystawia sie raz w tygodniu przed dom, skad sa zabierane.
      Oplata za odbior smieci jest jednakowa, niezaleznie od tego, czy sie wypelnia wszystkie trzy kontenery i czy wystawia sie je co tydzien, czy rzadziej.
    • tralalumpek Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 06.06.13, 07:52
      w "mojej wsi" moge wywozic skoszona trawe i inne odpady ogrodowe (galezie np) na "smietnik" , tam wrzuca sie do kontenerow, odpady bio sa przerabiane, kompostowane i w tym samym "smietniku" mozna odebrac przerobione bioodpady w postaci ziemi kompostowej do ogrodka, doniczek, skrzynek ..... wszystko to odbywa sie za darmo

      odpady bio domowe (resztki jedzenia np - obierki, kamyki kocie ;) odbierane sa od wiosny do jesieni raz w tygodniu a zima raz na 2 tyg i za bio-kosz sie placi miesiecznie (podobnie jak za kosz z odpadami roznymi),

      worek tzw. zolty darmowy, zbiera dekle aluminiowe od jagurtu, buteli plastikowe, metalowe rzeczy, za odbor sie nie placi

      buteki oddaje sie albo w sklepie (zastaw) albo wrzuca do miejskich kontenerow

      odpady budowlane odwozi sie bez oplaty do "swojego smietnika" czyli smietnika przydzielonego wedlug zamieszkania ale przysluguje jeden wywoz na dzien (remont domu np)

      kosze odbierane spod domu sa wyrywkowo kontrolowane (segregacja smieci) , niestety w ten sposob sa gnebienie wlasciciele domow bo mieszkancy blokow moga robic co chca :)
    • szadoka Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 06.06.13, 11:06
      U mnie ( Otwock) nikt na taki pomysl nie wpadl niestety. A szkoda.
      A najbardziej pasowalby mi pomysl oddawania zielonosci i odbierania jej w postaci kompostu :)
      Zostawilabym sobie jeden kompostwniczek na obierki i byloby git. Tak tak zawsze musze sie glowic co zrobic z kilogramami skoszonej trawy.
    • magdalla Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 07.06.13, 20:01
      w moim mieście MUSZĘ kupić worki na odpady organiczne
      kompostownik mam, nawet z lokatorami :)

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/qb/og/fbhy/BwfRu12BgP4Hr10sgB.jpg
      • gitta Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 07.06.13, 20:45
        W krajach skandynawskich segreguje sie wszystko.
        Zacznę od szkla pojemniki na szkło są opisane i wrzuca sie białe do białego, zielone do zielonego,brązowe do brązowego. Puszki po konserwach maja osobny pojemnik i aluminium osobny. Co miesiąc jest zbiórka materiałów tekstylnych i butów.
        To wszystko idzie w ramach podatków więc nie trzeba drugi raz płacić.
        Każda osoba zameldowana otrzymuje co roku bon na odpadki o większych gabarytach i moze je sama odwiedź do spalarni. Co miesiąc w jeździ tramwaj CARGO który zabiera odpadki oczywiście trzeba je tam zanieść na odpowiednia godzinę. Baterie oddaje sie w każdym sklepie a sprzęt elektroniczny można oddać w każdym sklepie elektrycznym.
        Odpady zielone zawierane są co dwa tygodnie do zakładów które produkują BIOgaz, który jest tańszy od gazu ziemnego.
        Każda posiadłość otrzymuje pojemnik na odpady zielone i każdy mieszkaniec bloku moze tam wrzucić swoje odpadki biodegradowalne poza skorupkami z jajek i koścmi.
        W zamian za czysto utrzymane pojemniki zakłady produkujące BIOgaz stawiają do dyspozycji gratis dla wszystkich mieszkańców ziemia ogrodowa i kompost.
        Za odpady zielone płaci deweloper.
        Pozostale smieci wrzuca sie do worka w którego cenie jest wliczona utylzacja.
        Spoleczenstwo jest od dziecinstwa wychowywane w swiadomosci ekologicznej wiec odadow nie trzeba prawie powtornie konrolowac.
    • wrexham Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 08.06.13, 21:28
      u mnie w gminie to jest podstawowe pytanie w kwestionariuszu;
      od tego zależy właśnie wysokość opłat;
      myślałam, że to powszechne zjawisko...
      • reto Re: Ustawa o odpadach [ogrodowych] 11.06.13, 10:59
        Urzędnikom w Gminie wygodniej jest kasowac podatników a nie myśleć.
        Jeśli mieszkańcy nie bedą reklamować, buntować sie to ustawy bedą nadal bzdurne.
        Prawie w calej Europie odpadki zielone wykorzystywane są do produkcji gazu, przy autostradach coraz częściej spotyka sie stacje benzynowe z biogazem i wszystkie zakłady produkujące gaz z odpadów zielonych starają sie zachęcić okolicznych mieszkańców poprzez reklamę by odpowiednio segregowali odpadki.
        Ba, produkt uboczny w postaci kompostu stawia sie mieszkańcom gratisowo do dyspozycji by ci nie nawozili sztucznie swoich ogrodów.
        W ten sposób każdy ma cos z tego.
        Tańszy gaz, miejsca pracy i piękne ogrody, balkony czy tarasy.
        Niestety w Polsce Ministrowie śpią i martwią sie jak wydać Unijne pieniądze.
        Moze kiedyś i w Polsce tak będzie jeśli Bruksela naszych zmusi do działania....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja