dzikistaw
26.07.13, 10:22
Jakby przędziorki ale jakies inne...dlaczego a no dlatego ,ze z przędziorkami miałam juz do czynienia ale nigdy nie było ich az na taka skalę no i nie takie duże.W ogrodzie od wiosny mieszka dobroczynek gruszowiec. Po wczorajszym oprysku karate zeon wciaz żyją.Pajaczki o których watek zadomowiły się na malinach.Krzaki w połowie łyse a pajaczki kremowe(czerwonych nie widziałam).Sa na całych roslinach WSZĘDZIE.Młode owoce malin całe w pajęczynkach na których aż sie roi od pajaczków.Te pajęczynki jakby tylko górą roslin (liscie ,pąki).Nie potrzebna lupa by je dojrzeć.Sa NIECO wieksze od przędziorków(2 x przedziorek).Co to za szkodnik....takiego samego znalazlam na rózy.Jeszcze jedno pytanie czy zamiast adiuwanta mozna dodać płyn do naczyń.