cixi
02.08.13, 11:46
Mam olbrzymi problem z upasionymi gołębiami. Na dole stare wariatki dokarmiają te bydlęta regularnie przez cały rok, a one potem zanieczyszczają mi balkon i rozmnażają się. Nie tylko ja, ale cała ta część budynku z balkonami od strony drzewa, takimi wklęsłymi ma ten sam problem. Gołębie nie boją się ludzi ani kotów, są wielkie, a ich odchody śmierdzą. Potrafią nawet wejść do mieszkania, gdy okno jest otwarte. Nie pomaga nawet spryskiwanie balkonu specjalnym środkiem na odstraszanie, ponieważ cały dom i dach i tak śmierdzi ich odchodami. Przyznam, że brakuje mi już siły i pomysłów. Tylko nie piszcie, że są specjalne kolce, bo one omijają kolce i lądują bezpośrednio na podłodze balkonu, tratują mi wszystkie kwiaty, dramat.