Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter?

23.08.13, 20:46
Chcę posadzić na trawniku na działce pojedyncze drzewo i szukam pomysłu, co by to mogło być. Generalnie chodzi o to, żeby drzewo dawało cień i dobrze wyglądało :) Najbardziej mam ochotę na platan, ale boję się, że zmarźnie zimą. Drugi kandydat - klon. A dziś ktoś mi podpowiedział orzech włoski i ten pomysł bardzo mi się podoba. Muszę coś wymyślić do jesieni. Działka jest na pojezierzu brodnickim, czyli raczej północna Polska, teren jest nieosłonięty, gleba raczej zbita, sporo wieje, jak jest ciepło to jest gorąco, jak jest zimno to jest mróz, opadów niezbyt dużo. Zależy mi, żeby było to drzewo liściaste, na pewno nie wierzba (mam już w obrzeżu działki), nie kasztanowiec i nie brzoza. Możecie coś podpowiedzieć?
    • shiva772 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 23.08.13, 21:09
      Ja mam orzech włoski na środku trawnika - cień daje i owszem, pod orzechem piękna trawka rośnie, mamy własne orzechy a drzewo wygląda ładnie i dostojnie. Jestem z Białegostoku - niemal co roku mamy tu mrozy po 30 C. Nic mu nie jest.
    • dar61 ++ i - - 23.08.13, 23:00
      Na początek warto dookreślić, cóż to znaczy działka - bo jeśli jest ona wśród działek innych, to warto, ba! - trzeba zastanowić się nad docelowymi rozmiarami drzewa za kilka dziesiątek lat. Głównie chodzi o cień drzewa, więc o jego docelową wysokość. A na osiedlach willowych to już obowiązkowe. Docelowo.

      Dla zorientowania się w warunkach miejscowej pogody dla drzewa, warto przejść się po okolicy i wypatrzeć na drzewach śladów ingerencji aury z przełomu zima-wiosna, czyli przemarzań [małe przyrosty w stefie zalegania przymrozków, a wyżej szybkie i duże roczne przyrosty/ zmarznięte gałęzie + zaschnięte tam kwiaty, liście etc.]. To byłoby a konto tego planowanego platanu. Onci bywa gigadrzewem w dorosłości swej, więc ostrzegam. Czuły na te wiosenne zawirownia pogody jest orzech włoski.
      Jak sąsiedzi [działki], przepisy miejscowe i marzenia {Izy1973} nie przeszkodzą - to może jakiś dąb? Każdy z nich, krajowych, to masywne i cieniące świetnie drzewo. Jeden zdominuje całą działkę. Wnuki potwiedzą.

      Klony odradzam sadzić, po 1. są one różne [rodzaje, gatunki i odmiany], i duże i rozcapierzone [jawor], i te mniejsze, co słabo ocieniałyby [limak], ale wszystkie są znane z natręctwa pojawu ich siewek [za kilka dziesiątek lat, nawet po kilkunastu u tych niższych, młodziej dojrzewających].

      Ciekawe, czy jednak rozważa {Iza1973} niedogodność zacieniania pod okapem?
      Pod klonami i platanami, tym bardziej pod orzechem [ten skaża specyficznie liśćmi i wyziewami korzeni], będzie pustynia od cienia, żadne źdźbło trawy dłużej nie pożyje. Warto to przemyśleć. Z wiekiem ten jałowy teren stanie się obszerniejszy.

      Stąd może warto dobrać jednak nie drzewa typowo parkowe?
      Mógłbym podsunąć np. lipkę jaką, ale ona, jak i większość klonów, będzie miała z czasem chęć tworzyć na nasadzie pnia odrosty, kępiasto rosnące. Każda z lip sypie obficie owocem, tym więcej, im żyźniejsza gleba.
      Są więc i plusy i minusy u każdej propozycji, musi sama {I.} wczytać się w i wymogi/ rozmiary drzewa, i w opinie na daną propozycję.
      Jeśli nie będzie przeszkadzać {Izie1973} średni rozmiar docelowy drzewa, to może leszczyna jaka, z ozdobniejszych? L. turecka np.? Rośnie taka dość szeroko, ale nie jest docelowo zbyt gabarytowa, co sąsiedzi - z czasem - docenią ;-)
      I trawnik przy takiej wokół pożyje, bo tuż pod nią - nie za bardzo [wysusza płytkimi korzeniami].
      Wybór geogr. lokalizacji daje multum gatunków, buki, graby [oj cieniuuują!] - te byłyby nie tak opadem liści zawalające, bo długo je do pół zimy trzymają [sprawdziłbym zasięg występowania u buka na mapie, a nawet czy w okolicy jest].
      A, jeszcze warto, by rozważyła {I.} fakt roszenia spadzi spod niektórych drzew, u nas pod kilkoma gatunkami lepią się blaty ogrodowych stolików, że nie wspomnę o lekkim tam deszczyku na odsłonięte ramiona i dekolty. Nie bez kozery klony dają cukier ;-)

      ***

      O glebę warto spytać samo drzewo. By nie wegetowało. Śp. trawy - nie spytam.
      • moo-n Re: ++ i - - 24.08.13, 08:09
        Koniecznie pooglądaj co dobrze rośnie w okolicy, bo większość ładnych drzew liściastych( np. tulipanowiec klony, katalpa, platan) nie lubi zbitych gleb, a jeśli już to rosną na nich wolno, jakby z trudnością, więc nieprędko doczekasz cienia i rozłożystości.Jeżeli pod drzewem ma być tylko trawnik to nie jest aż tak ważne czy bardzo śmieci (np. lipa).Orzech włoski owszem na glinie dobrze rośnie, ale może być albo ładny, albo szpetny, bo często chorują jego liście podobnie jak kasztanowca.Na glinie dobrze rosną tez stare, wysokie i szeroko rosnące odmiany czereśni.
      • iza1973 Re: ++ i - - 24.08.13, 09:07
        Działka ma z 2 stron pole, z trzeciej drogę, z czwartej sąsiadów, ale po drugiej stronie drogi. Powierzchnia 3000 m. więc z zacienianiem sąsiadów problemu nie będzie. Buki mi się podobają, ale z tego co patrzyłam, to w okolicy nie rosną. Poczytam o leszczynie i popatrzę czy graby mam w lesie.
      • bubu76 Re: ++ i - - 11.09.14, 15:58
        Rany!!! Jakże cudownie napisane....czytam i czytam....pomijam treści fachowość....jakże poetycko..mniam
    • horpyna4 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 24.08.13, 08:47
      Jeżeli w Twojej okolicy udają się orzechy włoskie, to jak najbardziej możesz. To jest akurat drzewo mało towarzyskie, więc jako soliter powinno być dobre. No i można mieć własną orzechówkę, mniammm...

      Z ciekawych drzew mogłaby być jeszcze brekinia, czyli jarząb brzęk. Twoje tereny to skraj jej naturalnego zasięgu, więc nie powinna stwarzać problemów. Tyle, że trudno o sadzonki, a jest pod ścisłą ochroną. Ale właśnie w kujawsko-pomorskim i pomorskim nadleśnictwa usiłują wprowadzić jej więcej na naturalne stanowiska, więc chyba da się gdzieś załatwić sadzonki.

      Co do samego drzewa, to jak na jarząb jest dość duże. Taką jarzębinę brekinia przerasta mniej więcej dwukrotnie. No i lubi zwięzłą glebę.
      • iza1973 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 24.08.13, 19:29
        niestety nie wiem czy orzechy włoskie się udają i nie mam jak się dowiedzieć. działki obok mają kompletnie inną glebę. moja działka poprzednio była polem pszenicy. czyli muszę eksperymentować. po namyśle kusi mnie żeby drzewo było również użytkowe. czyli na "shortliście" zostaje orzech włoski i leszczyna turecka od dar61.
    • solejrolia Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 24.08.13, 21:59
      klon jako soliter jest świetny.
      i w ogóle warto wybrać drzewo maksymalnie ozdobne (czy to z kwiatów, lisci, a może pokroju), orzech jakoś nie pasuje mi.
      oprócz klonu (bo to popieram, mimo iz śmieci), to może buk np w odmianie albovariegata albo tricolor- piękne liście, kolorowe,
      albo wiąz? np. camperdownii- ładny pokrój,
      a może wiśnia kanzan ma przepiękne kwiaty, pokrój też,
      dąb czerwony,
      leszczyna purpurowa,
      wiśnia pisardii.
      te wszystkie drzewa bardzo pięknie wyglądają w pojedynczym nasadzeniu i polecam.
      • dar61 Jakie drzewo na działkę jako smaczliter? 24.08.13, 22:36
        {Solejrolia}:

        ... warto wybrać drzewo maksymalnie ozdobne (czy to z kwiatów, liści, a może pokroju), orzech jakoś nie pasuje mi ...

        O, właśnie. Widywałem włoskie orzechy tak zniszczone częstymi w Polsce przymrozkami, że aż szpetne.
        Ozdoba.
        Też w 1. odruchu chciałem zaproponować np. tulipanowiec albo największe [docelowo] magnolie.
        Ale nie wiem, czy ten 1. wytrwałby tam na północy, a ta druga jest dość ... ażurowa.
        Teraz nieco nas ogranicza życzenie użytkowości drzewa.
        W takim wariancie optowałbym za nieszczepionymi, ziarnówkowymi czereśniami. Cień dadzą punktowy, akurat na stolik z gośćmi, a odpowiednio, delikatnie za młodu cięte mogą rozrosnąć się bardziej wszerz.
        Jarzęby, à la porady {Horpyny}, też miałem chęć proponować, ale właściwie wszystkie idą w górę i nie mają super zacieniającej korony.

        Użytkowość.
        Proponowana przeze mnie leszczyna z Turcji nie ma zbyt, zdaje się, obfitych owocowań. Trzeba by też sprawdzić, czy nie wymagałaby zapylacza.
        Szkoda też, że nie wiemy, czy warunki miejscowe - dość wygwizdowiskowe - nie sprzyjałyby posadzeniu kasztana jadalnego [wymaga zapylacza*].
        Nasz kasztan 20-kilkulatek tak pyszni się u nas za oknem swymi kulami prawie*-owoców!
        Docelowo może taki być szeroki na kilkanaście metrów i tyleż wysoki. Polecam go, ale i ostrzegam.

        ***

        Brzoza - też użytkowa: oskoła,
        Klon - użytkowy: syrop,
        Buk - pasza z owoców/ kawa,
        Jarzęb[in]y - karma ptasia,
        [...]
        ;-)
        • solejrolia Re: Jakie drzewo na działkę jako smaczliter? 24.08.13, 23:12
          tulipanowiec- nie wiem czy to dobra propozycja, bo młode okazy lubią przemarzać,i chyba raczej lepiej będzie rosł w miejscu osłonietym
          to samo z platanem, platan faktycznie nieco ryzykowny, ale jakby się przyjął, to jest piękne, naparwdę piękne drzewo.
          magnolie- lubię je bardzo, ale chyba najlepiej sprawdzają się jako element kompozycji (z różanecznikami np), jako soliter, nie wiem, może ...? ...hm...<zastanowię się>
          czereśnia- tak- jestem za.
          czereśnia ma bardzo fajny pokrój, tym ładniejszy, im więcej ma miejsca, ładny kolor kory, liście błyszczące, i silne konary (po kilku latach rzecz jasna)- świetne drzewo, żeby potem powiesić huśtawkę, czy hamak, albo właśnie ustawić w jej cieniu stół.

          a miłorząb dwuklapowy? (boskie drzewo nadziei, ja zwą go chińczycy, podobno)
          uważam, że to drzewo zasługuje na większe rozpowszechnienie, bo jest jedyne i niepowtarzalne. idealne wprost jako soliter.
          • dar61 Jakie piękne drzewo na działkę 25.08.13, 00:07
            Miłorząb?
            Niewiele się ich naoglądałem. W mej rodzinnej miejscowości jeden taki, na oko ze 70-latek* [park postniemiecki, nawet jego początki to XVIII wiek], jest pokroju topolowłoskokształtnego, tj. bardziej wysoki, niż szeroki koroną. Inny, ze stulatek, w Międzyrzeczu Wlkp., ma smukły pień i chyba - jak dla wątkozakładczyni - za wysoko osadzoną koronę. Może tam był podkrzesywany?
            Jak by się nasza zlecenio-myślo-dawczyni tak nie upierała przy użytkowości drzewa, to namawiałbym ją na dąb jaki, choć nie czerwony [mam ansę do takich chwastów gatunkowych chyba]. Dąb pożyłby o te kilkanaście dekad dłużej, niż czereśnia.
            Można by i namawiać na jakiegoś buczka czerwonolistnej rasy ...
            Nieco skaczemy z propozycjami, a tam by trzeba co najmniej zanalizowac glebę i wody gruntowe.
            Na przymrozki w młodości polscy leśnicy dość dawno sprawdzili metodę sadzenia w tzw. kępach/ placówkach - środek to zmarzluch, otoczka z osłony gatunków pośledniejszych, jakie z czasem, za kilka dekad, można wyciąć do gruntu [co jednak zmusza zmarzlucha do pędzenia w górę z pniem ...].
            Jakoś naszym dziadom - i bab[ci]om - udawało się wyprowadzić w nasadzeniach parkowych w wiekach zamierzchłych tyle egzotów czułych na polska aurę, że warto to kopiować.
            Tylko że z soliterami zawsze kłopot ...
            Wróżę, że {Horpyna} zaproponuje pewien bagienny piękny egzot :-)
            W grodzie mej młodości rośnie taki, kiej cud!

            * / mam zamiar go nawiercić

            Dar61
            • horpyna4 Re: Jakie piękne drzewo na działkę 25.08.13, 08:37
              Czyżbyś miał na myśli cypryśnik błotny? Nie proponuję, bo miało być liściaste. Chociaż tracący igły na zimę cypryśnik błotny ma wiele wspólnego z liściastymi pod względem wizualnym.

              Natomiast nie przesadzałabym z tą ostrością klimatu na Pojezierzu Brodnickim. Jest o wiele łagodniejszy, niż pod Suwałkami. Poza tym u nas zawsze jest ryzyko nietypowej zimy i potrafią wtedy wymarznąć nawet jabłonie. Nie da się zapobiec każdej klęsce tego typu, bo pogoda jest tak naprawdę nieprzewidywalna.

              A niedawno widziałam piękny, bardzo stary tulipanowiec w Jarosławiu. Jak tam się uchował, to bardziej w kierunku Pomorza też powinien.
        • iza1973 Re: Jakie drzewo na działkę jako smaczliter? 25.08.13, 08:52
          nie upieram się z tą użytkowością, tym bardziej, że pomysły padają coraz ciekawsze :)
    • mamap Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 25.08.13, 10:02
      Jarzab szwedzki-ma ladny pokroj, ladne liscie,ktore dlugo nie opadaja, sliczne owoce. Nie za wysoki. Na Ursynowie rosnie w kilku miejscach posadzony ze 30 lat temu, w naturze rosnie ponoc na Pomorzu.
    • enith Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 25.08.13, 18:28
      Magnolia doskonale nadaje się na soliter, a już z wczesnowiosennymi cebulami posadzonymi pod nią, to istna uczta dla oczu. Ważne, by znaleźć magnolię mrozoodporną oraz o ciekawym (rozłożystym, jeśli chcesz cień) pokroju.
      • horpyna4 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 25.08.13, 19:22
        Fakt, niektóre gatunki magnolii są zupełnie mrozoodporne w całej Polsce. Na przykład magnolia japońska, a z tych o mniej efektownych kwiatach (i zakwitających po rozwinięciu się liści) bodajże magnolia sercowata.
        • moo-n Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 25.08.13, 19:51
          Napisała, że ma glinę, a magnolia na takie gleby się nie nadaje, a i bez tego wolno rośnie i często choruje jeśli gleba i stanowisko nieodpowiednie.Radzę nie rozmarzać się tylko brać pod uwagę realia.
          • iza1973 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 25.08.13, 20:54
            Magnolia jest piękna, ale wydaje mi się zbyt delikatna i chyba rośnie zbyt wolno jak na moje potrzeby. Chyba odpuszczę sobie orzechy (i włoski i laskowy) - tzn posadzę w innym miejscu, blisko drogi.
            Jako soliter podoba mi się tulipanowiec (widziałam takie drzewa, podobają mi się tylko trochę mniej niż platany, ale nie kojarzyłam nazwy), pomysł z wiązem i grabem też super. Coś mi się kojarzy, że rosną w okolicy. W sobotę wybiorę się na spacer do lasu i obejrzę co tam konkretnie rośnie.
            • iza1973 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 25.08.13, 21:00
              Przy okazji bardzo dziękuję za Wasze posty - wątek jest dla mnie bardzo inspirujący, wszystkie propozycje drzew sprawdzam, nawet jeśli nie komentuję. dzięki.
              • iza1973 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 01.09.13, 20:16
                Tulipanowiec mnie kusi, ale wszyscy rozsądni ludzie radzą posadzić coś z naszej strefy klimatycznej i nie wydziwiać. Chyba w końcu stanie na buku. Poza względami praktycznymi, mam do tego drzewa sentyment: kiedyś wędrówki po Beskidach, gdzie buków pełno, do tego piosenki zespołu Wolna Grupa Bukowina, z piosenką "Sielanka o domu", w której o buku jest sporo:)
            • alanta1 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 31.08.13, 21:18
              Mam tulipanowca od kilku lat jako solitera, w dosyć przewiewnym miejscu. Przepiękne drzewo.
              Raz mi przemarzł, młode liście padły, ale zaraz wypuścił nowe.
              Nie wiem czy wszystkie tak mają, ale mój jako ostatni wypuszcza liście i pierwszy je zrzuca - teraz już zaczynają żółknąć.

              Ciekawe kiedy (i czy) zakwitnie :)
              • horpyna4 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 01.09.13, 08:12
                Liście tulipanowca wcześnie żółkną, dlatego jesienią tak pięknie wygląda. A dość późne ruszanie na wiosnę jest korzystne w naszym niepewnym klimacie. Zresztą stare egzemplarze są odporne na mrozy.

                Tulipanowiec zaczyna kwitnąć dopiero po wielu latach, ale potem kwitnie co rok i jest śliczny. U mnie na osiedlu jeden gość posadził tulipanowiec na skraju przydomowego ogródka i też nie mogłam doczekać się kwitnienia. Potem przez ładnych kilka lat nie chodziłam tamtędy, a jak kiedyś poszłam, to tulipanowiec mnie zaskoczył - był duży i kwitnący.
                • alanta1 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 01.09.13, 12:36
                  horpyna4 napisała:

                  > Liście tulipanowca wcześnie żółkną, dlatego jesienią tak pięknie wygląda.

                  Wygląda dosyć dziwnie, bo żółknie nierównomiernie. Teraz ma kilka żółtych na czubku, i jedną całą gałąź w środku, pojedyncze z boku. W zeszłym roku też tak wyglądał, na jednym drzewie były na raz liście zielone, żółte, rude i całkiem uschnięte :) I to bez ładu i składu.

                  > A dość późne ruszanie na wiosnę jest korzystne w naszym niepewnym klimacie.

                  Domyśliłam się tego, co roku nie mogę się doczekać na pąki :D

                  > Tulipanowiec zaczyna kwitnąć dopiero po wielu latach, ale potem kwitnie co rok i jest śliczny.

                  Koledze zakwitł w 8 roku od posadzenia (samo drzewo musiało być starsze, kupił kilkuletnie)
                  • horpyna4 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 01.09.13, 15:42
                    Wydaje mi się, że zaczynają kwitnąć przynajmniej dziesięcioletnie. To by się zgadzało.
    • branka8 Polecam Paulownie. 02.09.13, 09:44
      Paulownia jest bardzo dekoracyjnym drzewem i bardzo szybko rośnie.
      Tylko pamietaj ze w sprzedaży jest kilkanaście rodzajów.
      Przyrosty do dwóch metrów rocznie są normalne.
      W książkach piszą ze potrafi mieć przyrost nawet piec metrów. Mam jedna w ogrodzie, odmiana o lisciach średnicy 50 cm.
      W pierwszych latach po posadzeniu okrywalismy pien przed mrozami bo zima mamy srogie.
      Obecnie pień ma średnicę dwudziestu centymetrów i nic już nie trzeba robić. Co najwyżej na wiosnę trochę oglowic.
      Cala okolica jest zachwycona i nie ma czlowieka ktory przejdzie obok niej obojętnie.
      Jedno co mnie martwi ze nigdy jeszcze nie zakwitla.
      Jesli sie na nia zdecydujesz to wybierz w szkółce sadzonke o duzych lisciach.
    • lasydrzew Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 05.09.13, 02:30
      Cisy są fajne. Wolno rosną, ale ich szerokie gałęzie świetnie wyglądają. Myślę, że lepiej jednak posadzić drzewo szybko rosnące. Może orzech włoski?
    • iza1973 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 15.09.14, 19:16
      Wątek został podbity więc stwierdziłam że napiszę na czym stanęło. Orzechy (3 leszczyny+2 włoskie) posadziłam jeszcze w zeszłym roku, ale w innym miejscu. Przyjęły się i mają się dobrze. Jeśli chodzi o soliitera to szukałam firmy w okolicy, która i doradzi i sprzeda i posadzi. Stanęło na dosyć znanej firmie z Rypina. Pierwszy kontakt był jesienią, ale porada była żeby poczekać do wiosny bo większy wybór. Na wiosnę byłam, stanęło na klonie - takim z tradycyjną koroną, wybarwiającą się na złoto na jesieni. ale do posadzenia nie doszło, chyba za mała robota. w przyszłym roku się zastanowię skąd solitera wykombinować :)
      • struga43 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 25.09.14, 22:54
        Mam pytanie do posiadaczy tulipanowców - czy przycinacie swoje drzewa, czy pozwalacie im rosnąć bez formowania, bo przecież to duże drzewo? Jak ewentualne cięcie wpływa na kwitnienie?
        • horpyna4 Re: Jakie drzewo na działkę jako tzw soliter? 26.09.14, 08:11
          Duże drzewo trzeba sadzić tam, gdzie jest dużo miejsca. Nie należy go maltretować.

          Tulipanowiec źle znosi cięcie - nie wytwarza pączków i pędów przybyszowych, a miejsca po cięciu zabliźniają się trudno i są atakowane przez bakterie i grzyby. Można przycinać tylko młode, bardzo cienkie gałązki.
Pełna wersja