uprzejmie proszę o akceptację

05.08.04, 09:10
Zawsze chciałam mieć nick Megiddo. Nie wiem czy zmieniając go nie dokonam tu
jakowejś profanacji.
Drodzy Forumowicze bardzo proszę o podpowiedź.
Obawiam się, czy aby Antarses nie będzie czynił mi upominajek i groził
parasolem:)

pozdrawiam
Magda
    • ptasik Re: uprzejmie proszę o akceptację 05.08.04, 09:50
      Akceptuję:)))
      A Starego Zgreda biorę na siebie, jakby co, choć nie sądzę, żeby to było
      konieczne:)))
    • antares777 Re: uprzejmie proszę o akceptację 05.08.04, 11:01
      Każdy robi to, na co ma ochotę i wcale nie musi się tłumaczyć - chyba że komuś
      oko podbije.

      Zapewniam Cię, że Antarses nawet tego nie zauważy, albowiem nigdy go ani tutaj,
      ani na innym forum nie spotkałem :)

      A na noszenie mnie na rękach i nie zasłużyłem sobie i się nie godzę, gdyż
      poznałem już wielokrotnie przyjemność upadków (choć zapowiadało się niewinnie).

      A parasol??? Hmmm... Ja przedkładam procę - jest jakaś taka bardziej
      młodzieżowa ;)

      Pomachiwajki

      Stary Zgred
      • mdabkowska Re: uprzejmie proszę o akceptację 05.08.04, 12:47
        antares777 napisał:

        > Każdy robi to, na co ma ochotę i wcale nie musi się tłumaczyć - chyba że
        komuś
        > oko podbije.
        >
        > Zapewniam Cię, że Antarses nawet tego nie zauważy, albowiem nigdy go ani
        tutaj,
        >
        > ani na innym forum nie spotkałem :)
        > Faktycznie. Za literówkę przepraszam.
        > A na noszenie mnie na rękach i nie zasłużyłem sobie i się nie godzę, gdyż
        > poznałem już wielokrotnie przyjemność upadków (choć zapowiadało się
        niewinnie).
        > Obiecuję nie używać nicku Twego nadaremnie i nie tylko.
        > A parasol??? Hmmm... Ja przedkładam procę - jest jakaś taka bardziej
        > młodzieżowa ;)
        Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Odnosi się to również do mnie:)
        >
        > Magda
        >
        • piasia Re: uprzejmie proszę o akceptację 08.08.04, 20:51
          Ptasik napisała:

          "Akceptuję:)))
          A Starego Zgreda biorę na siebie, jakby co, choć nie sądzę, żeby to było
          konieczne:)))"

          No, to już jest nawet nie propozycja erotyczna, ale wręcz deklaracja bez
          owijania w bawełnę. W dodatku z ujawnieniem preferowanej pozycji.
          Ja wiem, że lato, że upał, że sezon urlopowy i w ogóle, ale może tak więcej
          dyskrecji?...... ;)))))))

          Szczerze rozbawiona Pi
          • antares777 Interesujące! Intrygujące! 09.08.04, 00:16
            Proszę o więcej ;):))))

            Pomachiwajki

            Stary Zgred
Pełna wersja