solejrolia
24.09.13, 09:30
Może ktoś jest zorientowany w przepisach.
Wpadłam na szalony pomysł: chciałabym posadzić 2-3 drzewa przed posesją, a dokładnie w pasie pomiedzy rowem a tuż przed moim ogrodzeniem, wzdłuż ulicy
(małe, miejskie drzewa, typu wiśnia Pissardii, głóg Pauls Scarleet czy klon Globosum, nie żadne platany czy wielgaśne topole).
teraz jest tam trawa, zadbana, regulanie koszę, kosi również (ale nieregularnie) firma wynajęta przez gminę?powiat? więc teren ewidentnie należy do gminy?powiatu?.
i teraz moje pytanie, czy wolno mi posadzić w tym miejscu drzewo (2-3), czy pomimo wszystko powinnam postarać sie o pozwolenie? i czy grożą mi ewentualne jakieś (jakie) sankcje, gdyby okazało się, że mi nie wolno, a ja i tak posadziłam sobie "bo tak".