Ożyje????

27.09.13, 17:20
Dwa tygodnie temu, w czasie mokrym i chłodnym, przesadzałam hortensje. Ogrodowa nawet nie zauwazyła, że zmieniła miejsce, natomiast bukietowa normalnie padła. Tzn. liście zwiędły i tylko kwiaty zasuszone sterczą. Zła jestem na siebie jak diabli, bo powinnam była ją poprzedniego dnia nawodnić, zapomniałam, że w tym miejscu gdzie rosła od deszczu chronił ją taki nieduży daszek i jak ją odkopałam, to prawie cała bryła korzeniowa sie osypała. No i co teraz będzie? czy jest jakaś szansa, że na wiosnę odbije od korzenia, czy to już po zabawie????
    • horpyna4 Re: Ożyje???? 27.09.13, 18:58
      Zawsze jest jakaś szansa. Podlałaś ją porządnie po przesadzeniu? Jeżeli mimo podlania jest zwiędnięta, to ja bym ją przycięła przynajmniej do połowy, żeby zmniejszyć parowanie. Większej krzywdy jej się tym nie zrobi, bo ona i tak kwitnie na pędach tegorocznych i na wiosnę można przycinać ją nawet przy samej ziemi.
      • jolantas1955 Re: Ożyje???? 29.09.13, 10:10
        Podlałam. Zaraz ją ciachnę:) Pożyjemy, zobaczymy...
Pełna wersja