jolantas1955
27.09.13, 17:20
Dwa tygodnie temu, w czasie mokrym i chłodnym, przesadzałam hortensje. Ogrodowa nawet nie zauwazyła, że zmieniła miejsce, natomiast bukietowa normalnie padła. Tzn. liście zwiędły i tylko kwiaty zasuszone sterczą. Zła jestem na siebie jak diabli, bo powinnam była ją poprzedniego dnia nawodnić, zapomniałam, że w tym miejscu gdzie rosła od deszczu chronił ją taki nieduży daszek i jak ją odkopałam, to prawie cała bryła korzeniowa sie osypała. No i co teraz będzie? czy jest jakaś szansa, że na wiosnę odbije od korzenia, czy to już po zabawie????