drzewko owocowe - narosl

30.10.13, 00:11
Dzis zauwazylam na mojej gruszy dwie dziwne narosle. Co ro moze byc? Czy nalezy to jakos usunac teraz/na wiosne?

https://lh3.googleusercontent.com/-5xOqv6iTQGM/UnA_mKdY_SI/AAAAAAAAFjU/LhqUKg2KuXk/w480-h270-no/DSC_0013a.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-TB-3i184jD0/UnA_lhthL0I/AAAAAAAAFjA/PdBMnQfGNPA/w480-h270-no/DSC_0014.jpg

Z gory dziekuje za pomoc.
    • dar61 wizji objawów kilka, plus jeden 30.10.13, 10:42
      Jeśli to nie jakaś kokardka, dziecka ręką wiązana a dla nas wymyślnie zamgławiona, to albo to szpecieli dzieło, dla nich jednak za duże, albo choroba bakteryjna w fazie początkowej, albo drzewo opanowuje rak, ciężka choroba wrusowa, praktycznie nie do usunięcia, zabijająca ten konar a z czasem całe drzewo - stawiam na razie na bakteriozę, ale rak podobny uśmiercił nam kiedyś owocowe drzewo*.
      Bywa, że jakiś uraz mechaniczny powodować może podobne deformacje, typu wrośnięty drucik - nie zapomnieliście aby jakiegoś wiązadła ode zeszłej Wielkiej Nocy tam wiszącego zdemontować, mocującego jakąś wydmuszkę świąteczną mody germańskiej, niesłowiańskiej*?

      */ maksymoza - rak zdania, pączkuje słowami, doskonali się i przerzuca tam i ówdzie, ale bardziej tam, niż ówdzie [...]*
      • yasmeen Lepsze zdjecia 31.10.13, 10:11
        :)
        Przesylam lepsze zdjecia, mam nadzieje, ze teraz lepiej widac. Narosl jest twarda, nie ma tam wycieku cieczy.
        Poczytalam troche o tym raku - nie napawa mnie to optymizmem, a tak sie cieszylam ze swoich drzewek :(

        https://lh3.googleusercontent.com/-ZDWawk5JlXg/UnIds_OCetI/AAAAAAAAFk0/guihFMYbSQY/w732-h549-no/2013-10-31

        https://lh6.googleusercontent.com/-7-aFe0Hr1RQ/UnIdiO1_7zI/AAAAAAAAFkQ/A4nT3zyah68/w412-h549-no/2013-10-31
        • dar61 rewizji pojawów kilka, minus jeden 31.10.13, 20:03
          Zrównoważmy poprzednie katastroficzne wizje.
          Też, by dziś noc {Yasmeenie} dała lekki sen.
          Są dodatkowe opcje.
          A. Mutacja, nic zdrożnego. Powodów [...] multum.
          B. Wizytacja krewniaków mszyc, wewnątrzpędowa. Też nic zdrożnego.
          Porady sedno?
          Ciąć pęd z deformacją. U nasady, w rozwidleniu. Zasmarować cięcie.
          Rozciąć narośle, podziwiać ewentualnych krewniaków.

          Można i nie ciąć. Obserwować postępy. Czy drzewo nie traci sił witalnych. Czy w normie zakwitnie, zaowocuje, zdorodnieje.

          [C. Rzezanie scyzorykiem? Hmmm...]

          Optimo-pesimo?
          Rak miałby inną postać - kraterek martwicy w swym sednie, tj, w centrum. Co rok nowy krateru okrąg. Tu jest inny sprawca. Szpecielopodobny.

          ***
          Maksymoza?
          W zaniku.
          Ale [...]
    • dar61 Suplement presekwelowy 31.10.13, 20:29
      {Yasmeen}:
      ... Czy nalezy to jakos usunac teraz/na wiosne ...

      Uważna lektura daje jednak objaw determinizmu u {Y.}*.
      - Można.
      - Ostrym narzędziem. Typu sekator. Byle nie kowadełkowy. Ten miażdżyłby tkanki żywe. Można i piłką.
      Domyślne deformanty warto spacyfikować: alkoholowo odkażając ostrza.
      - Można teraz.
      - Można jutro. Nie - jutro święto. No to pojutrze. Nie, to też święto. Więc po-po-pojutrze.
      - Można i wiosną, choć lepiej na przedwiośniu. Przed ruszeniem soków.
      Acz, gdy się coś kiedykolwiek złamie, można zawsze. Byle rzaz [ran/k/ę] zasmarować obficie przeciwgrzybiczo.

      ***

      /* Uboczne objawy: antydiakrytykoza. Zaawansowana. Wróżę przerzuty, jeśli nie [...].
      ;-)
Pełna wersja