yasmeen 30.10.13, 00:11 Dzis zauwazylam na mojej gruszy dwie dziwne narosle. Co ro moze byc? Czy nalezy to jakos usunac teraz/na wiosne? Z gory dziekuje za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dar61 wizji objawów kilka, plus jeden 30.10.13, 10:42 Jeśli to nie jakaś kokardka, dziecka ręką wiązana a dla nas wymyślnie zamgławiona, to albo to szpecieli dzieło, dla nich jednak za duże, albo choroba bakteryjna w fazie początkowej, albo drzewo opanowuje rak, ciężka choroba wrusowa, praktycznie nie do usunięcia, zabijająca ten konar a z czasem całe drzewo - stawiam na razie na bakteriozę, ale rak podobny uśmiercił nam kiedyś owocowe drzewo*. Bywa, że jakiś uraz mechaniczny powodować może podobne deformacje, typu wrośnięty drucik - nie zapomnieliście aby jakiegoś wiązadła ode zeszłej Wielkiej Nocy tam wiszącego zdemontować, mocującego jakąś wydmuszkę świąteczną mody germańskiej, niesłowiańskiej*? */ maksymoza - rak zdania, pączkuje słowami, doskonali się i przerzuca tam i ówdzie, ale bardziej tam, niż ówdzie [...]* Odpowiedz Link Zgłoś
yasmeen Lepsze zdjecia 31.10.13, 10:11 :) Przesylam lepsze zdjecia, mam nadzieje, ze teraz lepiej widac. Narosl jest twarda, nie ma tam wycieku cieczy. Poczytalam troche o tym raku - nie napawa mnie to optymizmem, a tak sie cieszylam ze swoich drzewek :( Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 rewizji pojawów kilka, minus jeden 31.10.13, 20:03 Zrównoważmy poprzednie katastroficzne wizje. Też, by dziś noc {Yasmeenie} dała lekki sen. Są dodatkowe opcje. A. Mutacja, nic zdrożnego. Powodów [...] multum. B. Wizytacja krewniaków mszyc, wewnątrzpędowa. Też nic zdrożnego. Porady sedno? Ciąć pęd z deformacją. U nasady, w rozwidleniu. Zasmarować cięcie. Rozciąć narośle, podziwiać ewentualnych krewniaków. Można i nie ciąć. Obserwować postępy. Czy drzewo nie traci sił witalnych. Czy w normie zakwitnie, zaowocuje, zdorodnieje. [C. Rzezanie scyzorykiem? Hmmm...] Optimo-pesimo? Rak miałby inną postać - kraterek martwicy w swym sednie, tj, w centrum. Co rok nowy krateru okrąg. Tu jest inny sprawca. Szpecielopodobny. *** Maksymoza? W zaniku. Ale [...] Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Suplement presekwelowy 31.10.13, 20:29 {Yasmeen}: ... Czy nalezy to jakos usunac teraz/na wiosne ... Uważna lektura daje jednak objaw determinizmu u {Y.}*. - Można. - Ostrym narzędziem. Typu sekator. Byle nie kowadełkowy. Ten miażdżyłby tkanki żywe. Można i piłką. Domyślne deformanty warto spacyfikować: alkoholowo odkażając ostrza. - Można teraz. - Można jutro. Nie - jutro święto. No to pojutrze. Nie, to też święto. Więc po-po-pojutrze. - Można i wiosną, choć lepiej na przedwiośniu. Przed ruszeniem soków. Acz, gdy się coś kiedykolwiek złamie, można zawsze. Byle rzaz [ran/k/ę] zasmarować obficie przeciwgrzybiczo. *** /* Uboczne objawy: antydiakrytykoza. Zaawansowana. Wróżę przerzuty, jeśli nie [...]. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś