zimowanie fuksji

02.11.13, 17:22
Dobry wieczór,
teraz fuksje - w zeszłym roku udało mi się przezimować fuksję w pomieszczeniu mającym ok. 15 stopni, ale. Gdy je teraz zabieram do domu, to denerwuje mnie, że tracą tutaj liście. Zawsze je przycinałam na wiosnę, wiem, że ta trzeba. Czy jednak nie dałoby się ich przyciąć już teraz? na co to wpływa? wprawdzie może w tym roku już im nie zaszkodzi, nie wiem, czy mi nie zmarzły gdy były już małe przymrozki w październiku :(
Pozdrawiam wszystkich :)
    • dagusia333 Re: zimowanie fuksji 02.11.13, 18:00
      Ja robię we wrześniu sadzonki i w tej postaci ( zajmują mało miejsca) zimuję na jasnym chłodnym parapecie.Zimowałam kiedyś wyrośnięte, przycinałam do połowy, ale po przycięciu zaczynały odrastać i z tych odrostów sadzonkowałam wiosną.Jednak szybciej kwitły te jesienne.
      • bia-la Re: zimowanie fuksji 02.11.13, 18:54
        Bardzo proszę o opis robiena sadzonek :)
      • kozmak Re: zimowanie fuksji 03.11.13, 08:56
        No tak, ale jak ktoś ma np. dużą fuksję "na pniu", to raczej chce ją przezimować w całości, a nie w sadzonkach.
        Fuksje można ciąć o każdej porze i w trakcie zimy trzeba to robić regularnie, wtedy unika się wytwarzania długich, rachitycznych pędów. Pamiętać należy, aby po cięciu zapewnić fuksjom minimalną wilgotność podłoża (nie doprowadzać do zupełnego wyschnięcia) i maksymalną ilość światła. Jest to tym bardziej ważne, gdy przechowuje się fuksje w temp. 15*C, a więc dużo powyżej optymalnej temperatury zimowania.
        Jeżeli chodzi o fuksje wiszące lub pośrednie i są to rośliny z tegorocznej hodowli, to też warto przechować je w całości na następny sezon. A jeśli są starsze to warto zrobić sadzonki i rośliny odmłodzić. Sadzonki robimy z pędów o długości ok. 5-8 cm z podstawą półzdrewniałą. Ukorzeniamy w wilgotnym bazowym substracie torfowym (substrat do szczepienia i wysiewu bez dodatku PGmix) w temp. 20*C, w miejscu jasnym. Ukorzeniacz mile widziany. W początkowym okresie szczepionki regularnie zraszamy wodą i chronimy przed bezpośrednim słońcem. Później utrzymujemy wilgotność podłoża. Ukorzenianie fuksji trwa ok. 3 tygodni. Lepiej robić to w multipaletach (multidoniczkach) z oczkami ok. 3x3 cm niż w skrzynkach z ziemią, w których często utrzymanie podłoża lekko wilgotnego jest kłopotliwe. Zbyt duża wilgotność podłoża prowadzi do rozwoju chorób grzybowych i utraty sadzonek. Lepiej przesuszyć niż zalać.
        • bia-la Re: zimowanie fuksji 03.11.13, 12:17
          Dzięki!
          Czyli że mogę je zdjąć z tarasu, ściąć (na jaką długość) i dopiero schować do domu? Na jaką długość je uciąć? Są nieduże, jedna wisząca druga nie.
          • mia72 Re: zimowanie fuksji 03.11.13, 12:37
            Ja ścinam ok. 2/3 tegorocznego przyrostu.
            • bia-la Re: zimowanie fuksji 03.11.13, 14:37
              dziękuję za konkretną odpowiedź. No to idę ciąć. Ależ dziś ciepło!
Pełna wersja