Czosnek ozdobny - z czym komponować?

25.11.13, 18:18
Listopad to tradycyjnie miesiąc wyprzedaży cebul wiosennych (zim u mnie w zasadzie niet). Zamówiłam wczoraj 120 cebul czosnków ozdobnych. Od takich malutkich, raptem 20 cm do wielgachnych, dorastających nawet do 120 cm. Z tymi ostatnimi mam właśnie problem. Z czym skomponować te "tyczki" na rabatach bylinowych? Coś, co częściowo zakryje nogi, ale nie będzie odwracać uwagi od tych pięknych fioletowych głów. Myślałam o hostach, ale te są cieniolubne, a allium sadzi się przecież na stanowiskach słonecznych. Macie jakieś pomysły?
    • turnesolka Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 25.11.13, 20:15
      Przedewszystkim zobacz jaki dokładnie czosnek masz bo jedna z odmian gladiatora ma bardzo ładne i rozłożyste liście więc nic właściwie nad cebulami nie urośnie.

      U mnie najlepiej jako okrywowe przy czosnkach sprawdzają się rózne tymianki.
      • enith Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 25.11.13, 21:36
        Turnesolko, między innymi właśnie gladiator do mnie idzie, 15 cebul. Dzięki za sugestie, bo obejrzałam sobie liście i faktycznie, tam nie co pchać niczego pod, bo liście są bardzo rozłożyste i same w sobie bardzo ładne.
        Idą też: czosnek karatawski (niziuteńki, jak wynika ze zdjęć), białawy, błękitny, Szuberta i parę hybryd. Z niskimi czosnkami raczej nie będę mieć problemu, a chyba tylko ten gladiator jest taki wysoki, ale obroni się sam. Być może spróbuję coś z roślin niskopłożących, może właśnie sugerowane przez Ciebie tymianki lub nawet coś z sukulentów, jak rozchodniki.
        Dzięki wielkie za wpis!
        • solejrolia Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 25.11.13, 21:51
          przypomniało mi się, ze fajnie wyglądają z liliowcami (pururowy i wonny plus liliowce)
          a może rosliny typowo okrywowe, np floks szydlasty, bardzo go lubię
    • solejrolia Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 25.11.13, 21:26
      u mnie na skalniaku/skarpie (trudno opisać co to jest, jakiś taki sztuczny twór ;-)) czosnek katarawski "porozłaził" się i aktualnie najwięcej go rośnie w jałowcu płożącym Wiltonii (nad gałęzie jałowca wyrastają liście i kwatostany czosnków)
      sama nie wpadłabym na taki pomysł, ze tak skomponować rośliny i w tym miejscu, ale widać lubią się, bo ich "małżeństwo" trwa już dobre 8-lat ;-)
      moje czosnki rosną w wiecznym półcieniu, ale właśnie na suchym stanowisku, na skarpie/skalniaku, oprócz jałowca są tam jeszcze sosny.


      wiesz tak pomyślałam, że tudno udzielić Ci jakiejś konkretnej rady ponieważ
      to bardzo bogata i różnorodna grupa roslin, i pochodzą z bardzo różnych stanowisk
      a dopiero, gdy wiadomo co to za gatunek, i skąd pochodzi, to można ustalać, jakie stanowisko będzie odpowiednie,(słoneczne, czy właśnie wilgotne) i jakie towarzystwo, sąsiedztwo mu dobrać.
      (ale napisze Ci w sekrecie;-) że jak nie wiem co posadzić, a muszę skutecznie uzupełnić rabatę czymś efektownym, to albo sadzę trawy, (kostrzewy bądź rozplenicę japońską) albo żurawki.
      efekt zawsze zadowala;-))
      • enith Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 25.11.13, 21:49
        Ha, Solejrolio, przypomniałaś mi właśnie, że ja kiedyś też widziałam u kogoś czosnek ozdobny wyrastający spomiędzy nisko rosnącego jałowca i z daleka wyglądało to tak, jakby jałowiec kwitł! Świetny efekt wizualny!

        Co do warunków uprawy to chyba większość czosnków lubi słońce, lekką i raczej suchszą glebę, prawda? Ponoć stagnująca po deszczach woda to gwarantowana śmierć dla cebul. Planuję posadzić je w miejscu nasłonecznionym i z dobrym drenażem, może wrzucę garść lub dwie przekompostowanych dobrze liści. Nigdy nie uprawiałam czosnków, ale większość cebul wiosennych traktuję podobnie i mają się dobrze (z wyjątkiem tulipanów, które albo coś zżera albo same z siebie zanikają).
        • pinkink3 uwaga na silny zapach 26.11.13, 02:14
          Ja bym radzila z daleka od tras przelotowych, lawek i tarasow bo mimo, ze to ladna i latwa roslina to pachnie niepieknie i dosc intensywnie.
          Czy nie jest u Ciebie za mokro na alium? U mnie rosna jak szalone, stad zakladam, ze lubia sucho i cieplo.
          • enith Re: uwaga na silny zapach 26.11.13, 03:08
            Ludzie mają tu czosnek w ogrodach, ale faktem jest, że głównie na nasłonecznionych stokach i rabatach wzniesionych, pewnie właśnie ze względu na drenaż. Nasz klimat to 9 miesięcy mżawko-kapuśniaczku z okazjonalnym prawdziwym deszczem, a 3 miesiące letnie opadów właściwie nul. Ponoć allium, o ile w sezonie mokrym nie stoi po kostki w wodzie, takie warunki lubi. Będę usprawniać drenaż przed posadzeniem, to na pewno. Zawsze usprawniam, bo w mokrej glinie rzadko cokolwiek chce i potrafi rosnąć.
            Dzięki za zwrócenie uwagi na zapach! Nie miałam pojęcia, że może być tak intensywny. To weryfikuje nieco wybór stanowisk, bo mam węch czuły jak pies myśliwski i jakby mi pół wiosny i pół lata woniało coś nieładnie w ogrodzie, to trafiłby mnie chyba szlag. Z drugiej strony mam wielką nadzieję, że przez ten zapach jelonki będą się od moich grządek trzymać z dala.
            Jak postępują prace w ogrodzie? Sadzisz coś jeszcze? Ja dziś jak głupia nakupiłam zimozielonych azalii (Gumpo White, Girard's Rose) i jedną sztukę bardzo rzadko spotykanego w uprawie Epimedium wushanense. Od rana będę dumać, gdzie nowe zakupy upchnąć :-)
            • horpyna4 Re: uwaga na silny zapach 26.11.13, 07:32
              To ja może jeszcze coś podpowiem. Jeżeli komponujesz z czymś byliny cebulowe efektowne wiosną i wczesnym latem, to możesz sadzić przed nimi byliny kwitnące jesienią. Bo byliny jesienne na wiosnę zwykle są niskie (nawet te docelowo wysokie), rosną powoli i nie zasłaniają tego, co na drugim planie. Zresztą niektóre byliny mają wysokie tylko pędy kwiatowe, a reszta rośliny ściele się dość blisko ziemi.
              • enith Re: uwaga na silny zapach 26.11.13, 18:54
                Dzięki, Horpyno, za sugestie. U mnie dość późno startującymi bylinami o podobnych do czosnku wymaganiach są liliowce, nachyłki, wyższe rozchodniki, rudbekie. Myślę, że będą się bardzo ładnie komponować z fioletowo-niebieskimi czosnkami.
                Dzięki raz jeszcze!
            • pinkink3 postepy 27.11.13, 22:39
              enith napisała:

              > Jak postępują prace w ogrodzie? Sadzisz coś jeszcze?

              Narazie obsypalam gdzie sie dalo konskim kompostem, i to ladna, gruba warstwe - dokupilam jeszcze 12 worow i nie koniec na tym, -i z zadowoleniem spogladam. Wode trzyma ja zloto! Nie musze wcale czesto polewac. Rosliny wygladaja na zadowolone.
              Koty tez, bo rzna mi do tego kompostu lepiej niz do piaskownicy.

              Zastanawiam sie nad drzewem na froncie. Chcialabym cytryne, bo moja stara juz chyba skonczyla dzialalnosc - ma ponad 30 lat - a z drugiej strony chcialabym cos ozdobniejszego i szybko rosnacego. Polecaja mi pewien gatunek mandarynki. Ladna, w miare szybko rosnie i owoce ma podobno wyjatkowo smaczne.

              Tak, z mniejszych ostatnio posadzilam Tuberflower [Iochroma cyaneum] i radzi sobie b.dobrze i Angel Trumpets bardzo zolte. Juz nawet mialam jeden kwiat, choc roslina jeszcze nieduza.
              Beda z niej ludzie, cos mi sie widzi;))

              Happy Thanksgiving to you:))




              Ja dziś jak głupia nakupił
              > am zimozielonych azalii (Gumpo White, Girard's Rose) i jedną sztukę bardzo rzad
              > ko spotykanego w uprawie Epimedium wushanense. Od rana będę dumać, gdzie nowe z
              > akupy upchnąć :-)
              • enith Re: postepy 28.11.13, 03:31
                Ja jestem właśnie w trakcie tworzenia nowego ogrodu leśnego na suchym stoku. Nawiozłam 2 jardy kompostu i też widzę, że pięknie trzyma wilgoć.
                Fajnie ci, że u ciebie rosną cytrusy. Tu niestety wszelkie cytrusowate trzeba wnosić na zimę do domu lub innego ogrzewanego pomieszczenia. Angels Trumpets i Iochroma zresztą też nie rosną u mnie w gruncie. A najbliższe parę dni okaże się nie lada sprawdzianem dla wielu moich marginalnie odpornych roślin. Temperatura ma spaść do -8 stopni, czyli super zimno (jak na ten region). Jaką najniższą temperaturę zaobserwowałaś kiedykolwiek u siebie?
                Szczęśliwego Indyka dla ciebie i twojej rodziny!
                • pinkink3 zimno 28.11.13, 04:49
                  enith napisała:
                  Na
                  > wiozłam 2 jardy kompostu i też widzę, że pięknie trzyma wilgoć.
                  Ale to chyba nie jest zaleta w Twojej deszczowej okolicy, czy sie myle?


                  U mnie najnizsza temperatura jaka pamietam, to jakies + 5 - 6*C, ale to zdarza sie niezmiernie rzadko. I trwa godziny.
                  Tu jest subtropik, wiec nic dziwnego, ze rosna cytrusy i inne tropikalne rosliny. Ale kiedy jest chlod, odczuwa sie go bolesnie. Zima chce wyjechac gdzies blizej rownika. Sytuacje ratuje slonce. Kiedy go nie ma, ogarnia mnie depresja. Na szczescie to tez zdarza sie b. rzadko i trwa krotko;)

                  Ty chyba zyjesz w klimacie zblizonym do polskiego tylko wiecej deszczu, prawda?
                  Wiem, ze do wszystkiego sie mozna przyzwyczaic, ale juz teraz nie moglabym zyc w chlodnym klimacie, nawet w polnocnej czesci stanu, choc tam tak pieknie.
                  Zrobilam sie strasznym zmarzluchem. Ze zgroza mysle o sniegu i mrozie.))
                  • enith Re: zimno 28.11.13, 07:47
                    > Na
                    > > wiozłam 2 jardy kompostu i też widzę, że pięknie trzyma wilgoć.
                    > Ale to chyba nie jest zaleta w Twojej deszczowej okolicy, czy sie myle?

                    No i to jest właśnie ironia losu w naszym klimacie. Jeśli kupujesz dużo roślin, to na pewno spotkałaś się z wymaganiem glebowym "moist but well drained", czyli gleba, która trzyma wilgoć, a jednocześnie nie ma stagnującej wody. Latem jest u nas sucho, glina zamienia się w beton i nie mając zainstalowanego nawadniania automatycznego, lata się jak kot z pęcherzem z wężem ogrodowym. Ogród leśny wymaga właśnie idealnego drenażu i wilgoci przez okrągły rok (plus cień latem). Stąd nawiozłam kompostu, by trzymał wilgoć i trochę ograniczył konieczność dodatkowego nawadniania. Drenaż zapewni mi lekki stok.

                    > U mnie najnizsza temperatura jaka pamietam, to jakies + 5 - 6*C, ale to zdarza
                    > sie niezmiernie rzadko. I trwa godziny.
                    > Tu jest subtropik, wiec nic dziwnego, ze rosna cytrusy i inne tropikalne roslin
                    > y.

                    No, to faktycznie subtropik. My jesteśmy strefa 8A, czyli spadki (rzadkie) do -12 stopni. Do polskich zim się nawet nie umywamy. Klimat jest morski, w końcu ocean jest raptem 60 km stąd. To daje dość chłodne lata (dni z temperaturą 30 stopni i więcej mamy w roku może ze 2-3) i łagodne zimy (ubiegłej zimy najniższa temperatura to był -1 stopień przez parę godzin, bździnka, a nie zima).

                    > Wiem, ze do wszystkiego sie mozna przyzwyczaic, ale juz teraz nie moglabym zyc
                    > w chlodnym klimacie, nawet w polnocnej czesci stanu, choc tam tak pieknie.

                    A to jest prawda. Przyzwyczaiłam się, że ziemia tu nie zamarza i sadzić mogę calutki rok. A zimę mam 60 minut drogi stąd, w Górach Kaskadowych :-)
    • basiazul Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 27.11.13, 10:02
      Ja zainwestowałam w tym roku we wrzos :) Śliczne fiolety i róże :) Pięknie to wygląda na parapecie w kuchni :D
    • marnamania Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 27.11.13, 13:46
      widziałam z lawendą - ślicznie
      • kocia_noga Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 28.11.13, 08:27
        No kurcze nie wiem jak wam się komponują z wrzosem czy lawendą. U mnei czosnki kwitną w maju, pod koniec czerwca jest po ptokach. Może przez to, że cebulki siedzą w ziemi? Może gdybym je wysadzi9ła np w kwietniu to by mi się skomponowały z lawendą?
        Kiedyś się zachwyciłam obrazkiem dzikich stepów Kazachstanu - trawa i czosnki. No i wyszło mi tak, że długie gidie czosnku sterczały z gołej ziemi a właściwqie z przystrzyżonych na jeża traw, a jak trawy ruszyły na dobre, to spośród nich biły w oczy zeschłe czosnkowe kwiatostany.
        • horpyna4 Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 28.11.13, 09:05
          Toż przecie mówię, czosnki należy sadzić za bylinami jesiennymi. Bo te jesienne na wiosnę są malutkie i nie zasłaniają kwitnących czosnków; robią to dopiero wtedy, jak czosnki brzydną.

          Inna metoda, to wsiewanie czegoś jednorocznego między czosnki. Dotyczy to zresztą wszystkich cebulowych niewykopywanych z gruntu.
        • enith Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 28.11.13, 18:18
          Przez udane kompozycje miałam na myśli nie tylko zgranie okresów kwitnienia. W przypadku czosnku olbrzymiego chodziło mi raczej o coś zakrywającego jego szczudła, np. wschodzące dopiero byliny letnie lub jesienne, może jakieś niskie płożaki. Chodzi o to, żeby czosnek nie wyrastał z gołej ziemi, ani, żeby potem na takiej gołej ziemi nie zasychał, bo paskudnie to wygląda, jak zresztą ma to miejsce z większością wiosennych cebul. Swego czasu popełniłam podobny błąd, obsadzając grządkę przy samiutkich drzwiach wejściowych samymi tulipanami. Fakt, gdy kwitły, wyglądały pięknie, ale gdy zaczęły zamierać... widok był żałosny przez wiele tygodni. Wykopałam je później w cholerę.
    • enith Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 28.11.13, 18:55
      Allium Purple Sensation i piwonia japońska. Cudne zestawienie!

      https://photos1.blogger.com/blogger/5227/2425/400/Allium-peony.jpg
      • kocia_noga Re: Czosnek ozdobny - z czym komponować? 29.11.13, 07:25
        Piękne! Ja już w zasadzie zrezygnowałam z czosnków, ale teraz nabrałam ochoty na dosadzenie między piwoniami.
Pełna wersja