Dereń jadalny.

29.12.13, 13:28
Posiadam derenia jadalnego który co roku bardzo intensywnie kwitnie ale za to zawiązuje mało owoców. Stosując się do prawa, że dereń do zapylania potrzebuje drugiego osobnika, rozmnożyłem przez odkład tego derenia. Młodą sadzonkę wsadziłem w starym dereniu tak że rosną jak jeden dereń / brak miejsca/. Obecnie po raz pierwszy młody dereń ma sporo pąków kwiatowych. Pytanie mam takie czy w opisanej sytuacji stary dereń zostanie zapylony z kwiatów młodego, czy ich pokrewieństwo może stać na przeszkodzie?
    • nieskorzanka Re: Dereń jadalny. 29.12.13, 22:58
      Oba egzemplarze są bliźniakami genetycznymi, z zapylania nici.....
      • zyrafa46 Re: Dereń jadalny. 07.01.14, 13:10
        Pomyślałam dokładnie tak samo jak moja przedmówczyni...
        Rośliny bronią się przed związkami "kazirodczymi".
        Drzewa robią to w ten sposób, że jedno drzewo ma dojrzałe słupki, drugie natomiast - pręciki.
        Oczywiście w tym samym czasie. W ten sposób ani jedno ani drugie - samo sie nie zapyli.
        Niestety, jesteś "skazana na zakup drugiej rośliny :)
        • matisson Re: Dereń jadalny. 07.01.14, 16:10
          Cała prawda, fajnie to opisałaś :)
          • zyrafa46 Re: Dereń jadalny. 07.01.14, 16:23
            Liczę, że to do mnie ;).
            Lubię rośliny. To w końcu nasze Siostry Mniejsze :)
            Mamy jeszcze Braci Mniejszych - zwierzęta. Też je lubię.
            Marzy mi się abyśmy wszyscy wiedzieli, że zwierzaki i rośliny
            to nasi bracia i siostry a nie - lud zniewolony
            przez pana i władcę - CZŁOWIEKA.
Pełna wersja