leeliana
05.01.14, 14:26
Nie wiem, jak u Wy, wszak mieszkamy często w różnych strefach klimatycznych, ale ja wczoraj rozpoczęłam sezon (wiosenny?;-)) w moim ogrodzie. W efekcie całodziennych prac mam pobielone wapnem pnie drzew (na wypadek fali mrozów), wraz ze ślubnym przycięliśmy też kilka drzew i krzewów, zagrabiłam wywianą na trawnik ściółkę i wstawiłam do wazonu gałęzie oczaru. W ogrodzie kwitnie barwinek (sic!), nie licząc stokrotek i w/w oczaru a ciemierniki mają piękne pączki.