co pnacego na wschodnia sciane...

23.01.14, 11:14
myslalam o rozy, wiciokrzewie lub dzikim winie. bluszczem mam obrosniety caly plot wiec juz lekki przesyt.
    • horpyna4 Re: co pnacego na wschodnia sciane... 23.01.14, 13:24
      Jeżeli ma się czepiać ściany, to raczej nie wiciokrzew, bo on jest pnączem wijącym się. A do ściany nadaje się pnącze z korzonkami czepnymi, albo z przylgami (do gładkiej ściany lepsze są przylgi).

      Dzikie wino, czyli winobluszcz pięciolistkowy, ma przylgi, ale dość słabe. Chyba że jest to akurat odmiana murowa, bo ona dobrze wykształca przylgi; warto się upewnić przy kupnie. Ewentualnie poprosić o sadzonki kogoś z większej samoczepnej rośliny, wtedy ma się pewność.

      Pewniejszy jest winobluszcz japoński, tylko trzeba go kupić, bo sadzonki kiepsko rosną i łatwo wymarzają. Te zdrowo rosnące pochodzą z rozmnażania przez szczepienie na dzikim winie. Winobluszcz japoński ma też różne odmiany, w tym purpurową (ciemnopurpurowe liście).

      Bardzo pięknym pnączem czepiającym się korzonkami jest hortensja pnąca; jak najbardziej nadaje się na ścianę wschodnią. Trochę podobna, ale wolniej rosnąca, jest przywarka japońska.
      • marnamania Re: co pnacego na wschodnia sciane... 23.01.14, 17:27
        dziekuje! a co z roza=
        • horpyna4 Re: co pnacego na wschodnia sciane... 23.01.14, 20:27
          Róża wymaga przywiązywania do podpory. To już lepsze są pnącza wijące się, chociaż też wymagają podpór. Albo te czepiające się rusztowania ogonkami liściowymi, jak powojniki.

          Tak naprawdę jeżeli chcesz mieć na ścianie pnącze "samoobsługowe" i bez żadnej pomocniczej konstrukcji, to wybierz takie z przylgami lub korzonkami czepnymi.
          • kocia_noga Re: co pnacego na wschodnia sciane... 23.01.14, 22:09
            Jednak niszczą elewację, lepiej zadbać o podpory i wtedy jest dużo możliwości, np akebia albo róże.
          • edziakrys Re: co pnacego na wschodnia sciane... 23.01.14, 22:15
            Kupiłam mojej mamie na wschodnią ścianę hortensję i zakwitła już w pierwszym roku po posadzeniu. Horpyna dobrze radzi. Kokornak tez daje sobie tam doskonale radę, ale musi mieć gdzie i po czym się wić.
            Dla róży może być "za ciemno"; są odmiany do półcienia, ale to głównie rabatowe i parkowe.
        • dar61 coś różowego na wschodnią ścianę... 23.01.14, 23:46
          Wiedziałem, że kiedyś kogoś zmami ta nazwa pnąca róża...

          U naszych sąsiadów jest - właśnie na wschodniej stronie - wyeksponowana róża z tych pnących. Coś pięknego!
          Nie było tam dużo zachodu z konstrukcją nośną, nie widać też sąsiadów, by się dużo troszczyli o tę różę, śledzili pojawy mszyc etc. Sąsiedzi z tych nieco ... sybarytycznych, właśnie poszło u nich pod topór przedostatnie drzewo owocowe - dosiewka w tym miejscu trawnika...
          Stąd, jeśli róża z odmian wzniosłych półsamonośnych, to głosuję za.
          Acha - ci sąsiedzi kilka lat temu wycięli w pień bluszcz, co im pięknie obrósł rejon nadschodów - a był piękny...
          Po bluszczu tym został dotąd ślad na suficie wnęki przyschodowej, choć sąsiad długo szlifował tam tynki. Stąd - odradzam, choć go mam w kilku miejscach i odmianach - i lubię - acz na tynk nie wpuszczam [na razie?]. U nas wrósł w balustradę schodów i ganku, doszedł do 1. piętra i puka w rynnę wokół tarasobalkonu...

          Proszę dobrze przemyśleć wybór rodzaju, zanalizować [doziarnić domieszką?] glebę, porcję dziennego słońca [nam róże w półcieniu marniały] i ewent. szanse przewiewu...

          d61
    • alejakwiatowa Re: co pnacego na wschodnia sciane... 11.02.14, 12:36
      polecam rdest auberta - jeżeli chcesz osiągnąć szybki efekt, można również przywarkę (ale na to trzeba troszkę dłużej poczekać), milina, jakieś powojniki (ale musi być miejsce zaciszne),
      a może kiwi ? ładny jest też powojnik ten z drobnymi białymi kwiatami.
      • jaga910 Re: co pnacego na wschodnia sciane... 11.02.14, 17:33

        Polecam winobluszcz Veitchii. Posadzony przy południowej ścianie domu, zajął wschodnią i zachodnią. Wspaniale trzyma się tynku przylgami. Jestem tolerancyjna dla roślin, nie przeszkadza mi to, że przylgi oszpecą tynk, bo nie zamierzam ogołacać domu zieleni.
        Całą północną ścianę zakrywa bluszcz pospolity ((Hedera helix).

        Na wschodnią ścianę polecam hortensję pnącą (Hydrangea petiolaris), w ciągu 3 lat zakryła wschodnią ścinę garażu, skręciła na południową, w związku z tym wymaga latem bardzo obfitego podlewania, ale rewanżuje się niesamowitą ilością kwiatów.
        • alaasa Re: co pnacego na wschodnia sciane... 12.02.14, 17:51
          U mnie rośnie bluszcz (nie znam nazwy) drobne listki ,biało-zielony.Kiedyś był rośliną doniczkową,domową...szkoda było mi go wywalać więc wysadziłam na dworze.Rośnie już 4 zimę. Wygląda naprawdę ładnie.
Pełna wersja