marnamania
24.01.14, 14:31
większa częśc mojego ogrodu znajduje się za domem i jest prostokątna (prawie kwadrat), ale ten kawałek ziemi jest już dość sensownie zagospodarowany, mam też na niego pomysł. natomast wchodząc do ogródka furtką od ulicy, zanim przejdziemy do opisanej powyżej części z tyłu, musimy przejść mały kawałek (zdecydowanie prostokąt) znajdujący się z boku domu. jest tu ścieżka (wiadomo), wzdłuż niej była właścicielka posadziła porzeczki, za nimi żywopłot (chyba) z buczyny/ z czegoś co nawet zimą ma rude liście/, a za żywopłotem, wzdłuż płotu obrośniętego bluszczem znajduje się podłużny drewniany podest/taras. sęk w tym, że taki taras mam pod samym oknem z tyłu domu i nie sądzę, żebym miała ochotę przenosić się z jednego na drugi. zwłaszcza, że ten pod oknem jest znacznie bardziej nasłoneczniony. pytanie do Was - jak zagospodarować tę boczna część ogrodu. szczerze mówiąc nie mam pomysłu;/może jesteście bardziej kreatywni... zaznaczę, że już mam szopę na narzędzia w rogu ogrodu, trawnik, miejsce na domek i piskownicę dla dziecka. nie mam jeszcze grilla.