Spacer po włościach...

16.02.14, 17:52
i sporo niespodzinek. Przebiśniegi już mają pąki kwiatowe, polne stokrotki kwitną, znalazłam kilka kwiatków barwinka. Spore są tulipany, żonkile, krokusy, hiacynty to nawet pąki kwiatowe już wysuwają. No i martwię się, czy znowu nie przyjdzie mróz bez śniegu i nie wykosi tak jak 2 lata wstecz. Przecież to dopiero co minęła połowa lutego.
    • moo-n Re: Spacer po włościach... 17.02.14, 11:01
      Nic złego się nie dzieje, takie lata już były.Zawsze trzeba się liczyć z tym, że mogą być straty i jakichś kwiatów, które np. w poprzednim roku pięknie kwitły możesz nie oglądać.Nawet gdy zima ma normalny przebieg, to mogą przyjść w maju takie przymrozki, że zniszczą wszystkie kwiaty na owocowych.Przebieg zimy jak i lata w naszej szerokości geograficznej może być skrajnie różny.Pamiętam, że w moich licealnych latach 80- tych były tak chłodne i deszczowe lata, że sukienki bez rękawków przeleżały w szafie całe lato.Przyroda sama sobie szkody nie zrobi, to człowiek jest w stanie wiele na trwałe zepsuć.
      • kocia_noga Re: Spacer po włościach... 19.02.14, 09:56
        moo-n napisała:

        > Nic złego się nie dzieje, takie lata już były.

        Zapamiętałam rok bodajże 1995, kiedy 6.lutego kwitły podbiały. I wiosna przebiegła normalnie, pojawiły sie potem jeszcze pzrymrozki, tak jak zwykle, ale bez tragedii. Było też i potem kilka ciepłych zim, wtedy pzretrwały mi rośliny takie jak lwie paszcze, aksamitki, szałwia trójkolorowa i jeszcze jakieś.
    • tralalumpek Re: Spacer po włościach... 17.02.14, 11:48
      przebisniegi kwitna u mnie, tulipany to jak zwykle, juz pod sniegiem wyrastaja, hiacynty sie tez juz wykluwaja..
      • irenazu Re: Spacer po włościach... 17.02.14, 16:07
        Ja wiem, że z naturą nie wygramy. Ale w ubiegłym roku posadziłam sporo nowych cebul, bo 3 lata temu nornice mi zeżarły co tylko się dało, jesienia dosadziłam nowe, to mróz wymroził prawie wszystko,. Rok temu wiosna była późna, krótka i gorąca to nawet nie zdążyłam się nacieszyć pierwszymi kwiatami bo mam "wystawę" na skarpie płd-zach. i ciepło się potęguje więc kwiaty szybko przekwitają.
        • enith Re: Spacer po włościach... 17.02.14, 17:24
          Irenazu, a ściółkujesz nowo posadzone cebule? Ja nie dość, że ściółkuję, to jeszcze sadzę głębiej, niż przykazano, zwłaszcza te, które są nieco wrażliwsze na mróz. I co konkretnie ci wymarzło? Może celujesz w cebulowe niekoniecznie odporne w polskim klimacie?
          • moo-n Re: Spacer po włościach... 17.02.14, 19:12
            Dwa lata temu była bardzo mroźna zima bez śniegu, na takie nie ma siły.Jak sięgnę pamięcią wstecz, to bardzo mało było' idealnych' wiosen.Jeżeli masz nornice, to sadź cebule do koszyczków, albo do dołków z elastycznej, plastikowej siatki dociepleniowej.Sprawdzone u mnie nornice jej nie ruszają.
            Cebulowe ogólnie lepiej sadzić do półcienia i w nieco osłonięte od wiatru miejsca, tak szybko wtedy nie przekwitają.
            • dagusia333 Re: Spacer po włościach... 18.02.14, 17:14
              Ciężki bywa los ogrodnika niestety, jak nie urok to s... Mnie krokusy dwa lata temu wymroziło, a w zeszłym pąki doszczętnie objadły ptaki zanim zakwitły, nigdy bym nie przypuszczała.Śnieg był w Wielkanoc, ptaki przyleciały, a jeść nie było co.Na skalniaku najszybciej się stopił, więc urządziły sobie stołówkę.
    • alejakwiatowa Re: Spacer po włościach... 19.02.14, 09:24
      Witaj,

      U mnie też sporo oznak wiosny - nie martw się tym tylko ciesz co natura pokazuje.
      Nie mammy na to wpływu czy będzie mróz czy nie a martwienie się niestety nic nieda.
      Ciepło pozdrawiam
      • irenazu Re: Spacer po włościach... 19.02.14, 14:42
        Dziękuję, bo ja właśnie pocieszenia potrzebuję:)
    • roseanne Re: Spacer po włościach... 19.02.14, 21:47
      ciagle 20-45 cm sniegu, na zwalce pod plotem i z poltora metra :-)
      pierwsze wzmianki temperatur z lekka dodatnich mam miec jutro
      do wlasciwej wiosny i pierwszych oznak jeszce ze dwa tygodnie- poczatek wiosny rozpoznaje bezblednie po wybuchu alergii

      caly minimalny ogrodeczek przykryty rowno caly czas, wiec mam nadzieje, ze nic nie przemarzlo
      temperatury mialam do -23, przez wiekszosc zimy bizej -20 niz 0
      • kocia_noga Re: Spacer po włościach... 20.02.14, 08:39
        Rany, tomiałaś prawdziwą zimę. U nas śnieg leżał niecałe dwa tygodnie a najniższa temperatura to -10 w nocy.
        Teraz krokusy, te najwcześniejsze już przekwitają, wierzyc się nie chce. A jakie śpiewy ptasie! Zaloty w pełni.
        • moo-n Re: Spacer po włościach... 20.02.14, 09:17
          U mnie śniegu nie było wcale, a teraz jest tak sucho w niektórych miejscach w ogrodzie jak w największe letnie upały.Nawet już podlewałam, liczyłam na deszcz wczoraj, ale na razie nic.Krokusy botaniczne i ranniki w pełni kwitnienia, zaczyna przylaszczka siedmiogrodzka.
      • dar61 zdalny spacer po tamtych włościach... 21.02.14, 12:01
        Ciekawe, jak tam latoś zima w różanych włościach u {Roseanne}?
        Czy zanikła wieloletnia prawidłowość, że jeśli nad Wielkmi Jeziorami ciepła zima, to w Starym Kraju stuletnie śniegi? I odwrotnie?
        Może rzeczywiście Golfstrom zawraca?

        ***
        Ciekawe też, jak ta prawidłowość w Luizowym interiorze, może tam lato zimne - dla zrównoważenia dżetowych w stratosferze wariacji...
        • roseanne Re: zdalny spacer po tamtych włościach... 21.02.14, 23:12
          ciepla zima przy jeziorach wciaz bywa, ontario itd
          faktem jest, ze polarny vortex atakowal dlugo i z moca w tym roku, a ze sprawozdan rodzinnych wynika ze polska zima bardziej w kierunku deszczowym

          montreal sam w sobie jest bardziej na polnoc
    • tralalumpek wiosna przyszla :) do mojego ogrodu 21.02.14, 12:13
      https://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/706/bggm.jpg
      https://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/41/opzo.jpg
      https://imageshack.com/a/img513/3191/qiqa.jpg
      https://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/835/sdkg.jpg
      https://imagizer.imageshack.us/v2/1024x768q90/703/02qs.jpg
Pełna wersja